Lokalna Organizacja Turystyczna „Jantarowe Wybrzeże” w Stegnie chce z ujścia Wisły zrobić unikatową atrakcję

Z Królową polskich rzek na podbój rynku

Bogdan Donke, wiceprezes Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej „Jantarowe Wybrzeże w gminie Stegna / fot.: Kazimierz Netka

 

Plany turystycznego i kulturowego uatrakcyjnienia rejonu Przekopu Wisły

Do turystycznego ożywienia terenu Przekopu Wisły i okolic jest niezbędna jeszcze jedna rzecz: zniesienie opłat za korzystanie z promu, kursującego w poprzek rzeki, między Mikoszewem w gminie Stegna, na wschodnim brzegu i Gdańskiem Świbnem na zachodnim. Prom znajduje się na szlaku drogi krajowej i nie wiadomo dlaczego pobiera się tutaj opłaty. Kursowanie promu powinno być finansowane z pieniędzy samorządowych albo państwowych. To bariera dla wszystkich tych, którzy z Mierzei Wiślanej pragnęliby najkrótszą drogą dotrzeć do Gdańska.

Położone ma mierzei miejscowości, na przykład Mikoszewo, Jantar, Junoszyno, Stegna to stare wioski o bogatych tradycjach. Kościół w Stegnie powinien zasłynąć z tego, że posiada jeden z największych obrazów namalowanych na płótnie, ale niestety, nie miał kto tego nagłośnić.

Niezwykle ważne dla planów uatrakcyjnienia turystycznego i kulturowego rejonu Przekopu Wisły są Żuławki oraz Drewnica. W Żuławkach znajduje się stara mleczarnia. W niej prezes Bogdan Donke, planuje urządzenie manufaktury bursztynowej. Ten pomysł to marzenie sprzed lat. Prezes chciałby go zrealizować razem z panią wójt gminy Stegna. To dobre miejsce, bo blisko drogi ekspresowej Warszawa - Gdańsk. Manufaktura ma być miejscem aktywnego uczestnictwa turystów w organizowanych tam wydarzeniach, na przykład obróbce bursztynu, pozyskiwaniu surowca. Na potrzeby takich przedsięwzięć potrzeba nie tylko budynku mleczarni, ale też około 3 hektarów terenu.

Manufaktura służyłaby organizowaniu połowów bursztynu w Bałtyku, także poza sezonem letnim. Już widać zainteresowanie takimi ofertami. Chęć uczestniczenia w pozyskiwaniu bałtyckiego złota w ten sposób wyrazili młodzi ludzie aż z Ameryki.

Ważnym miejscem w turystycznym zagospodarowaniu przekopu i ujścia Wisły, ma spełniać Mikoszewo. W tej miejscowości, na Wiśle już istnieje port rybacki. Zostałby on rozbudowany do takiej wielkości, by mogły tam cumować tramwaje wodne przywożące turystów z Trójmiasta. Miałby stać się również bazą dla jednostek turystycznych, około 20-osobowych, które kursowałyby po kanałach żuławskich, po Wiśle aż do śluz w Białej Górze i dalej Nogatem do Malborka. Duże znaczenie będzie miało skomunikowanie wodne Mikoszewa z Małą Holandią - osiedlem naukowo-innowacyjnym planowanym u styku gmin Stegna, Nowy Dwór Gdański, Ostaszewo, przy rzece Linawa i drodze krajowej nr 7 Warszawa - Gdańsk.

Warto wspomnieć, że prezes Bogdan Donke jest współpomysłodawcą organizowania Mistrzostw Świata w Poławianiu Bursztynu. Odbywają się one od kilkunastu lat, w wakacje, w miejscowości Jantar, gmina Stegna.

Rzecz cała zależy od dostępu do pieniędzy

To tylko część pomysłów nowego prezesa Lokalnej Organizacji Turystycznej „Jantarowe Wybrzeże” w gminie Stegna, w Ujściu Wisły. Rzecz cała zależy od dostępu do pieniędzy. Gmina Stegna jest niebogata, znajduje się w powiecie o największym w Pomorskiem bezrobociu. Bez wsparcia dotacjami unijnymi i z budżetu Urzędu Marszałkowskiego, tych zamierzeń nie da się urzeczywistnić.

Prezes Bogdan Donke pracuje za darmo na rzecz rozwoju tego regionu. Za swe propozycje, jako specjalista, po studiach doktoranckich, olbrzymim doświadczeniu, pokaźnym dorobku (Bogdan Donke jest też jednym z założycieli Gdańskiej Organizacji Turystycznej; to głównie dzięki niemu powstało Gdańsk Convention Bureau), zasługuje na dobre wynagrodzenie. Jakikolwiek konsultant, wynajęty do zaproponowania zagospodarowania turystycznego obszaru ujścia Wisły, zażyczyłby sobie niemało.

Co jeszcze wskazał ekspert do wykorzystania przez samorządy? Bo to one przede wszystkim będą miały korzyści gospodarcze z turystyki, i mieszkańcy. Po pierwsze - nie zapominajmy o pobliskim Muzeum Wisły. Znajduje się ono w Tczewie, około 50 km od Stegny. W programie ofert trzeba mieć to na uwadze, bo jest ono jedynym w Europie muzeum rzeki.

Do wykorzystania jest też kolejka wąskotorowa. Potrzebny jest szlak rowerowy na Mierzei Wiślanej.

Niezmiernie ważne jest pokazanie dorobku menonitów, olędrów. To oni bowiem, emigranci z Niderlandów, są twórcami Żuław. Oni budowali domy podcieniowe, wyrywali ziemię wodzie. Urządzenia przeciwpowodziowe, osuszające to jedne z najważniejszych atrakcji turystycznych tej krainy. Na przykład przepompownia w Chłodniewie niedaleko Rybiny. W tej miejscowości zaś - unikatowe elementy układu komunikacyjnego - obrotowy most kolejowy nad rzeką i unoszony most na szosie.

Niezmiernie ważna jest na tym terenie agroturystyka - służąca kwaterami dla przyjezdnych. O tym wszystkim twórcy turystycznego biznesu powinni pamiętać, jeżeli gmina Stegna i jej mieszkańcy z przemysłu wykorzystywania czasu wolnego chcą mieć korzyści. Przy wsparciu ze strony Królowej (polskich rzek) może być o wiele łatwiej.

Kazimierz Netka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit