Rozmowa z Wojciechem Fedykiem, dyrektorem Biura Zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej we Wrocławiu

Marzy mi się, aby DOT mógł być samodzielny finansowo

- Prezesem DOT jest burmistrz. Wcześniej byli nimi wicemarszałkowie Dolnego Śląska. Czy to nie utrudnia kontaktów z Samorządem Województwa Dolnośląskiego?
- W Polsce istnieje kilka różnych modeli struktur zarządów ROT, z którymi szczegółowo można się zapoznać w Kodeksie Dobrych Praktyk. Przykładowo - w Pomorskiej ROT wicemarszałek województwa jest Członkiem Honorowym organizacji, a funkcję prezesa pełni pani dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim, w kilku ROT prezesami są przedsiębiorcy lub szefowie instytucji czy organizacji proturystycznych lub przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego, bądź po prostu wybitni fachowcy. Pojawia się także pogląd, że piastowanie przez marszałka czy wicemarszałka województwa roli prezesa ROT może być w niektórych sytuacjach dość kłopotliwe lub źle odbierane, szczególnie w sytuacji pozyskiwania przez ROT dotacji europejskich czy środków w różnych konkursach, które to procesy często nadzorują ci sami marszałkowie.
Ostatnie zmiany w Zarządzie DOT i w kilku innych ROT, zostały de facto wymuszone zewnętrznymi normami prawa zabraniającymi możliwości zasiadania w zarządach ROT prowadzących działalność gospodarczą, radnych i członków zarządów różnych szczebli samorządu terytorialnego, co oczywiście nie jest żadną przeszkodą, aby współpraca z samorządem województwa mogła być - jak dotychczas - kontynuowana. Samorząd Województwa Dolnośląskiego ma swojego przedstawiciela w randze członka Zarządu DOT, jesteśmy w stałym kontakcie z radnymi z Komisji Rozwoju Turystyki, Rekreacji i Sportu Sejmiku Województwa, na roboczo kooperujemy z wieloma wydziałami Urzędu Marszałkowskiego. Dobra współpraca wymaga jedynie woli osób, które wzajemnie rozumieją swoją rolę w systemie rozwoju i promocji turystycznej Dolnego Śląska oraz potrafią wspólnie pracować i dzielić się sukcesami, bo przeszkód prawnych czy merytorycznych nie ma żadnych.
Dodam tylko, że aktualny prezes DOT, pan Jerzy Terlecki, który jest burmistrzem Polanicy-Zdroju, to postać mająca wybitne osiągnięcia w dziedzinie rozwoju turystyki.

- DOT pracuje nie tylko nad wizerunkiem Dolnego Śląska, ale i swoim. Wypracował model działania, z którego jest już znany. Organizuje plebiscyty, imprezy promocyjne, wspiera lokalne przedsięwzięcia. Nie ogranicza się tylko do własnych członków, z czego niektórzy robią zarzut. Czy słusznie?
- Jeśli pojawiają się takie zarzuty, to mnie to dziwi, bo DOT nie uprawia samochwalstwa, a jedynie profesjonalny PR połączony z turystycznym rzemiosłem – tak stał się dla innych wzorem do naśladowania. Głównym mottem naszego działania jest służebna rola DOT wobec naszych członków, ale nie możemy zapominać o innych podmiotach rynku turystycznego. Taka maksyma działania jest wprost odbiciem idei powołania regionalnych organizacji turystycznych, w tym DOT niemal dziesięć lat temu. Jedynie szeroka kooperacja, w tym w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, jest szansą na rozwój turystyki na Dolnym Śląsku, warunkiem budowania pozytywnego wizerunku turystycznego regionu, w którym jednostki samorządu terytorialnego, podmioty branży turystycznej i stowarzyszenia turystyczne wspólnie budują, promują i komercjalizują ofertę i produkt turystyczny. Inaczej się po prostu nie da. Każda firma, a taką jest także DOT, musi dbać o wizerunek własny, aby być postrzegana jako rzetelny, stabilny finansowo i profesjonalnie działający potencjalny partner. Od ponad pięciu lat stale publikujemy specjalne raporty i sprawozdania z naszej działalności (pomysł podchwyciły inne ROT – przyp. red.), upubliczniamy dane o realizowanych projektach i o kondycji finansowej DOT, powołaliśmy specjalny pion działalności DOT Consulting, co najlepiej pokazuje nasz potencjał merytoryczny. Promujemy także kadry Biura DOT inwestując w „kapitał ludzki dla turystyki”. Dzięki takim działaniom w sferze PR, popartych sukcesami, DOT jest nagradzany dyplomami i medalami, zapraszany do różnych przedsięwzięć, projektów - w tym dotowanych z UE z zagranicznymi partnerami. Już trzecią kadencję pełnimy rolę koordynatora działania wszystkich regionalnych organizacji turystycznych w ramach Forum ROT. Pracownicy DOT pełnią funkcję ekspertów w wielu instytucjach, opiniują strategiczne dokumenty dotyczące rozwoju turystyki nie tylko w regionie, ale i w skali całej Polski, zasiadają w ciałach doradczych Ministra Sportu i Turystyki, Polskiej Organizacji Turystycznej i innych.

- Marzenia dyrektora Fedyka?
- W życiu prywatnym: urlop, bo nie miałem wolnego od kilku lat. I więcej czasu dla bliskich. W życiu zawodowym: woli współpracy z DOT całego środowiska turystycznego oraz władz i wzajemnego zrozumienia.

- Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiał Marek Perzyński

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit