Rozmowa z Wojciechem Fedykiem, dyrektorem Biura Zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej we Wrocławiu

Marzy mi się, aby DOT mógł być samodzielny finansowo

Wojciech Fedyk, dyrektor Biura Zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej

22 października w trakcie uroczystej gali zorganizowanej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki wspólnie z Polską Organizacją Turystyczną z okazji ogólnopolskich obchodów „Światowego Dnia Turystyki” wręczono medale „Za Zasługi dla Turystyki”. Tym cenionym wyróżnieniem Minister Sportu i Turystyki uhonorował między innymi Wojciecha Fedyka, dyrektora Biura Zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej we Wrocławiu. Aktualności Turystyczne dołączając się do gratulacji, korzystają z okazji do zadania kilku pytań dotyczących promocji regionu.

Aktualności Turystyczne: - Wiele się mówi o tym, że turystyka to jeden z priorytetów rozwoju gospodarczego Dolnego Śląska. Ale czy za deklaracjami idą czyny?

Wojciech Fedyk: - I tak, i nie. W minionym roku powstał i został przyjęty przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego nowatorski dokument Aktualizacji Programu Rozwoju Turystyki na Dolnym Śląsku oraz - uznany w Polsce jako unikatowy - model rozwoju turystycznego regionu w formule subregionów turystycznych, który zjednoczył ponad sto czterdzieści jednostek samorządu terytorialnego. To dobry kierunek rozwoju i podstawa do budowania partnerstwa publiczno-prywatnego w rozwoju turystyki w naszym województwie. Byłem gorącym orędownikiem wydatkowania środków z Regionalnego Programu Operacyjnego wdrażanego przez Samorząd Województwa na inwestycje i promocję turystyki w jednym roku, w ramach kilku jednoczesnych konkursów, które pozwoliłyby na wybranie najlepszych projektów. W części już się to udało.

Z ogromnym zadowoleniem przyjąłem też informację, że ponad trzystu dolnośląskich przedsiębiorców, mimo kryzysu, podjęło wysiłek aplikowania o dotacje unijne składając wnioski do RPO D.1.1 na łączną kwotę oczekiwanej dotacji sześciuset milionów złotych, gwarantując tym samym bardzo wysoki wkład własny do projektów, co wskazuje na to, że traktują turystykę jako dobry biznes. Bardzo doceniam również wysiłek samorządów terytorialnych z Dolnego Śląska, które złożyły ponad dwieście wniosków na inwestycje turystyczne na łączną kwotę ponad jednego miliarda złotych zapewniając w swoich budżetach niemałe środki na wkład własny. Niestety, jestem też zmartwiony, bo liczyłem na zdecydowanie większe wsparcie sektora turystyki w regionie środkami Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki na szkolenie wysoko wykwalifikowanych kadr turystycznych, a to najsłabsza strona dolnośląskiej turystyki. Martwię się też brakiem kontynuacji wdrażania nowych, dużych kampanii promocyjnych Dolnego Śląska, których byliśmy przecież prekursorem w Polsce, a także wciąż brakiem marki regionalnej. Na szczęście jest szansa, że się to zmieni, gdyż Samorząd Województwa Dolnośląskiego ogłosił na początku listopada tego roku konkurs na dotacje na promocję turystyczną.

- Jakie zadania stawia sobie w najbliższym czasie DOT?
- Z planami merytorycznych działań DOT na lata 2010 i 2011 będzie można zapoznać się już za kilka dni w naszym serwisie internetowym, gdy stosowny dokument przyjmie Zarząd DOT. Plany są ambitne, jak co roku, i tym samym mobilizujące cały zespół Biura DOT w pozyskiwaniu środków, choć mamy świadomość, że na promocję jest ich zawsze za mało.

- Nie jest jedynak chyba źle, skoro raz po raz ukazuje się na rynku nowy folder sygnowany przez DOT, bierzecie udział w targach, organizujecie w galeriach handlowych imprezy promujące Dolny Śląsk.
- Tak, ale zawsze chciałoby się zrobić więcej. Od pięciu lat staramy się budować stabilność finansową DOT pozyskując środki w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (w 2008 r. było to 42 procent budżetu), projektów europejskich i dotacji konkursowych (21 proc. budżetu). Wychodzi nam to coraz lepiej, co pozwala nam nie podnosić składek członkowskich już od blisko dziesięciu lat! Marzy mi się, aby DOT w najbliższej przyszłości mógł być samodzielny finansowo, a wszystkie przychody ze składek członkowskich szły w całości na realizację nowych projektów promocyjnych, a być może udałoby się w ogóle zwolnić członków z ich opłacania, co byłoby ewenementem w skali Polski. Zdajemy sobie sprawę, że musimy być konkurencyjni, dlatego dbamy o różnorodność oferty i rozszerzymy zakres linii promowanych produktów turystycznych Dolnego Śląska i stosowanych narzędzi typu marketing mix. Stale wdrażamy nowe pomysły, takie jak powołanie w ubiegłym roku specjalnego Oddziału DOT, który w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki pozyskał dla naszej organizacji dotacje w wysokości 2 mln złotych. Żeby uzmysłowić jak duża to kwota, powiem tylko, że to równowartość stu procent podstawowego budżetu DOT. Budujemy też poprzez DOT Consulting nowy pion dochodowej działalności organizacji w sferze komercyjnego doradztwa.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit