Złoty Certyfikat POT – w historii Żywego Muzeum Piernika tkwi cała romantyka turystycznego biznesu

Po raz piętnasty wręczone zostały Certyfikaty Polskiej Organizacji Turystycznej. W późny listopadowy wieczór, podczas gali w warszawskim hotelu Marriott, oficjalnie ogłoszono wyniki jubileuszowej, XV edycji konkursu POT na Najlepszy Produkt Turystyczny. Przyznano dziesięć Certyfikatów POT. Powiększył się też elitarny, coraz liczniejszy klub znamienitych posiadaczy tego najbardziej pożądanego, prestiżowego i zaszczytnego – Złotego Certyfikatu. Wyróżnienie w tym roku otrzymał jeden finalista.

Każda kolejna edycja konkursu ma odrębną historię. Każdy z finałów odmienny przebieg, miejsce wydarzeń. Piętnasta, jubileuszowa edycja wpisana została w scenariusz jeszcze jednego podniosłego jubileuszu branży turystycznej ‒ dwudziestopięciolecia targów TT Warsaw. 23 listopada, w czwartkowy wieczór, licznie przybywający zaproszeni goście wypełnili sale warszawskiego hotelu Marriott. Wśród przybyłych, laureaci konkursu, którzy odbiorą prestiżowe Certyfikaty POT.

Wielki wygrany

W piętnastoletniej historii konkursu na Najlepszy Produkt Turystyczny przyznano ich już przeszło sto pięćdziesiąt. Mają znaczenie nie tylko symbolicznej nagrody, lecz całkiem realną, wymierną wartość. Ich posiadacze objęci zostają programem promocyjnym przez Polską Organizacje Turystyczną. Końcowy werdykt kapituły spotyka się więc co roku ze zrozumiałym zainteresowaniem. Tak było i tym razem. Grono kapituły obradujące pod przewodnictwem Jacka Janowskiego, dyrektora Departamentu Produktu Turystycznego i Współpracy Regionalnej POT wyłoniło dziesięciu tegorocznych laureatów, którym prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Robert Andrzejczyk wręczył Certyfikaty POT.

– Wielkim wygranym tegorocznej, jubileuszowej edycji jest region kujawsko-pomorski. Żywe Muzeum Piernika, zgłoszone przez Kujawsko-Pomorska Regionalną Organizację Turystyczną, otrzymało Złoty Certyfikat POT. Pierwszy dla tego regionu, z dziesięciu dotąd przyznanych – mówi Jacek Janowski, który przewodniczy pracy szacownego gremium jurorów. Oprócz zwycięzcy o głosy kapituły ubiegała się dwójka nominowanych: Carnaval Sztukmistrzów i Kompleks Bania. Do rywalizacji o Złoty Certyfikat przystąpić mogą laureaci konkursu z lat ubiegłych. Kapituła dokonując wyboru ocenia w tym przypadku konsekwentne i twórcze rozwinięcie działalności. Podobnie jak zdobywcy Złotych Certyfikatów z lat poprzednich, Żywe Muzeum Piernika objęte zostało specjalnym programem promocyjnym.

Fenomen powodzenia Żywego Muzeum Piernika porusza nawet chłodne umysły

Zebrani w sali hotelu Marriott z napięciem czekali na ogłoszenie tegorocznego laureata Złotego Certyfikatu POT. Odpowiedź tkwiła w złotej kopercie, wręczonej przez przewodniczącego kapituły prezesowi POT Robertowi Andrzejczykowi, który stosownie do nastroju chwili dawkował napięcie, przeciągając moment odczytania wydrukowanej nazwy na wysuniętym z koperty złotym kartoniku. Wystarczyło pierwsze słowo, dalszy ciąg zagłuszyła burza braw. Nikt, tak jak Elżbieta i Andrzej Olszewscy nie cieszył się z przyznanego Złotego Certyfikatu. Radość wyrazili gorącym pocałunkiem na scenie, który zjednał im serca widzów bardziej skłonnych do wzruszeń. – Kiedy dowiedziałem się o konkursie Polskiej Organizacji Turystycznej, w którym przyznawany jest Złoty Certyfikat, powiedziałem sobie, że musimy go mieć – to budujące wyznanie Andrzeja Olszewskiego nagrodziła oklaskami ta część sali, która docenia wartość wyznaczania sobie celów, dążenia do nich i ich osiągania.

Fenomen powodzenia Żywe Muzeum Piernika porusza nawet chłodne umysły. W historii Żywego Muzeum Piernika tkwi cała romantyka biznesu. Związek dwojga ludzi, plajta wskutek nieuczciwości wspólnika, nie załamywanie rąk po porażce, pomysł na nowe życie. Przedsięwzięcie rozpoczynane od zera, od drobnego tysiąca złotych kapitału w kieszeni. Nowy pomysł oparty na tradycyjnie historycznej symbolice Torunia, udało się Elżbiecie i Andrzejowi Olszewskim rozwinąć w jedną z najbardziej popularnych atrakcji turystycznych Torunia. Skutecznie ją wypromować. Oryginalność pomysłu została od razu doceniona przez Fundację Bankową im. L. Kronenberga, która przyznała założycielce muzeum Elżbiecie Olszewskiej nagrodę w konkursie Mikroprzedsiębiorca Roku.

Wielu speców od turystyki zastanawia się czym wytłumaczyć zadziwiające powodzenie Żywego Muzeum Piernika. Atmosferą miasta czy genius loci? Znane jest wszem w kraju. Wieść o nim przekracza granice. Weszło, jako żelazny punkt pobytu w mieście większości zagranicznych wycieczek. Otwarte w 2006 roku, dziś Żywe Muzeum Piernika odwiedza rocznie ponad 130 tys. zwiedzających. Frekwencja przekracza możliwości obsługi wszystkich, którzy ustawiają się w kolejce po bilety. Niedrogie w stosunku do jakości, wysokiego standardu ekspozycji i rozbudowanych zajęć, merytorycznych kompetencji muzealnych animatorów, ich przygotowania aktorskiego i zaangażowania całym sercem w to co robią. Jakość ma w tym muzeum znaczenie kluczowe. Choć wielu chętnych odchodzi zawiedzionych od kasy bez biletu, muzeum ich nie traci. Niedosyt również buduje renomę tego miejsca.

Pierwsze muzeum piernika w Europie mieści się przy ul. Rabiańskiej, między Rynkiem Staromiejskim a Wisłą, w okolicy katedry i domu Kopernika Na piętrze zabytkowego spichrza działa XVI-wieczna piernikarnia, gdzie zwiedzający mogą obejrzeć sposób wyrobu toruńskiego specjału i przede wszystkim sami wziąć udział w procesie jego powstawania. Pod okiem mistrza piernikarskiego, zgodnie z przekazywanymi w stylizowanej staropolszczyźnie wskazówkami, zwiedzający dobierają przyprawy, ucierają korzenie, przesiewają mąkę. Następnie własnoręcznie łączą składniki, wyrabiają ciasto i kształtują je, mogąc przy tym korzystać ze specjalnych ozdobnych form. Jest to muzeum, które angażuje wszystkie zmysły, nie tylko wzrok. W pomieszczeniu unoszą się zapachy imbiru, kardamonu i innych przypraw, a po włożeniu pierników na 50 zdrowasiek do specjalnego pieca wypieki są gotowe do zjedzenia lub zabrania ze sobą na pamiątkę. W pełnym klimatu wnętrzu znajduje się również sklepik z pamiątkami i kawiarenka. Do muzeum często przychodzą dzieci. Dla nich takie doświadczenie jest szczególnie niezwykłe. Utworzenie Żywego Muzeum Piernika w Toruniu współfinansowano ze środków Unii Europejskiej oraz środków krajowych w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw, dzięki wsparciu Kujawsko-Pomorskiego Funduszu Pożyczkowego i Toruńskiego Funduszu Poręczeń Kredytowych.

10 Certyfikatów, jedno wyróżnienie

Zgodnie z protokołem do piętnastej edycji Konkursu na Najlepszy Produkt Turystyczny zgłoszono 45 kandydatur pretendentów do Certyfikatu POT oraz 9 do Złotego Certyfikatu. W głosowaniu kapituła wybrała 10 produktów turystycznych, które nagrodzono Certyfikatem POT, jednemu przyznano wyróżnienie. Certyfikaty POT 2017 otrzymały następujące produkty turystyczne. Zoo Safari Borysew, Zamojska Twierdza Atrakcji, Zamek Królewski w Chęcinach, Wycieczka wodami rzek SAN, Pałac i Folwark Galiny, Ogrody Hortulus Spectabilis w Dobrzycy, Muzeum Mydła i Historii Brudu w Bydgoszczy, Muzeum Górnictwa Węglowego - Kopalnia Guido w Zabrzu, Europejski Centrum Solidarności w Gdańsku, Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Wyróżnienie otrzymał Królewski Ogród Światła przy pałacu w Wilanowie. Najwiecej glosów internautów zdobył Zamek Książęcy Niemodlin.

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit