Między Wersalem a Montmartre w Kozłówce

Ze skarbca artystycznego we Lwowie

Fragment francuskiej kolekcji…Więcej »

Ekipa Muzeum Zamoyskich w Kozłówce powróciła z 12 Gdańskich Targów Turystycznych z kolejnym wyróżnieniem. W kategorii „najlepszy turystyczny produkt” pracownicy jednej z najpiękniejszych polskich rezydencji muzealnej otrzymali medal „Mercurius Gdanensis”.

- Radością napawa nas fakt, iż odwiedzający lubelskie stoisko znają to muzeum i lubią do niego wracać- mówi Grażyna Antoniuk z Kozłówki. W tym sezonie turyści będą mieli kolejny powód, aby do Kozłówki powrócić. Od 22 kwietnia w pałacowej Teatralni, w której odbywają się wystawy czasowe, czynna jest ekspozycja „Między Wersalem a Montmartre. Sztuka francuska XVIII-XX wieku”.

Dlaczego pracownicy muzeum Zamoyskich obrali francuski kierunek? - Odpowiedź jest prosta - mówi dyrektor muzeum Krzysztof Kornacki. - Wystawa przypomina o francuskich zainteresowaniach oraz wizerunku właściciela pałacu Konstantego Zamoyskiego. Nawiązania do wersalskich tradycji są widoczne w charakterze tutejszego założenia pałacowo-parkowego, architekturze kaplicy oraz w wystroju i wyposażeniu samej rezydencji. Eksponaty zgromadzone na wystawie nie pochodzą jednak z muzealnych gablot Kozłówki tylko ze skarbca Muzeum Etnografii i Rzemiosła Artystycznego we Lwowie. Ekspozycja będzie pierwszą w powojennej Polsce prezentacją obiektów sztuki francuskiej pochodzących z dawnego Miejskiego Muzeum Przemysłowego we Lwowie oraz rezydencji magnackich położonych na kresach RP.

Zwiedzający mogą oglądać ponad 200 wybranych zabytków. Są wśród nich: waza i dzban projektu Emila Gallé oraz porcelanowe naczynia i figurki ze słynnej manufaktury Sevres. Okazale i wyjątkowo prezentują się XVII-wieczne stroje męskie oraz niezwykłej urody kołyska, pochodząca z roku 1830. Zmiany w twórczości artystycznej zachodzące w tym okresie są pokazane na tle burzliwych i rewolucyjnych dziejów Francji - poprzez królewskie portrety, np. talerze z wizerunkami Ludwika XVI i Marii Antoniny, biskwitowe popiersie Ludwika XVIII, sceny historyczne i batalistyczne z czasów I Republiki na serii fajansowych talerzy czy emblematy Napoleona I. Dopełnieniem wystawy są plakaty dokumentujące początki i rozwój tego gatunku. Jest ich około 70., a niektóre z nich są autorstwa samego Henri de Toulouse-Lautreca. Dzieła anonsują ważne wydarzenia kulturalne, reklamują produkty, zapowiadają kolejne wystawy, informują o rozrywkach Paryża oraz atrakcjach nocnych klubów i kabaretów, w tym słynnego Montmartre.

Kozłowieckiej wystawy już zazdroszczą inne polskie muzea. Nie wykluczone, że po 30 września będzie ją można obejrzeć w kilku wybranych placówkach w Polsce ale....po co czekać, skoro wakacje w Kozłówce także mogą być interesujące.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit