Na Szlaku Zamków Gotyckich

W XI wieku istniał tu gród pruski

28 sierpnia br. rozpoczęła się rewitalizacja zamku krzyżackiego w mieście. Prace na wysokości zabezpieczające i konserwujące mury potrwają do końca roku. Zamek będzie w tym czasie niedostępny dla zwiedzających. Prace finansowane są ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Dziedzictwo kulturowe, priorytet 1 Ochrona zabytków.

Radzyń Chełmiński to dziś małe, bardzo urokliwe miasto w powiecie grudziądzkim województwa kujawsko-pomorskiego. Symbolami tego historycznego grodu są potężne wieże krzyżackiego zamku i kościoła parafialnego. Historia tego miejsca jest bardzo bogata.

W 1015 r. znaczący gród pruski zdobyły wojska księcia Bolesława Chrobrego. Od 1231 r. panowali tutaj Krzyżacy, którzy ulokowali w Radzyniu siedzibę komtura. Po trzech latach osada uzyskała prawa miejskie. W 1440 r. miasto weszło w skład Związku Pruskiego. W granicach Polski było w latach 1466-1772 i następnie od 1920 r.

O najdawniejszej przeszłości świadczą relikty grodziska pruskiego. Dziś największą atrakcją są monumentalne ruiny wspomnianego zamku, wzniesionego z cegieł na przełomie XIII i XIV wieku. Obiekt, usytuowany w pobliżu przelotowej szosy, jest bardzo często odwiedzany przez turystów poznających Szlak Zamków Gotyckich. Od dawna odbywają się na zamku, a zwłaszcza na rozległym dziedzińcu, imprezy kulturalne i sportowe.

Gmina w wyniku podjętych starań uzyskała niedawno dofinansowanie w kwocie 300 tys. zł na zadanie pod nazwą „Radzyń Chełmiński, ruiny zamku krzyżackiego konwentualnego (XIII w.): zabezpieczenie i konserwacja murów - etap I”. Fundusze te pochodzą z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a konkretnie z programu „Dziedzictwo kulturowe, priorytet 1 Ochrona zabytków”.

Miejscowy zajazd „Pod Jaszczurem” proponuje nie tylko noclegi, wyżywienie, ale także organizację imprez. Programy pobytu w Radzyniu Chełmińskim obejmują zwiedzanie ruin zamku (komnat, sali tortur, narożnej wieży), a także zajęcia edukacyjne, np. prelekcje historyczne, naukę rzemiosła historycznego.

Dzieci i młodzież (ale przecież nie tylko) zachęca się do udziału w imprezach integracyjnych i grach zręcznościowych. Współzawodniczą ze sobą dwie grupy: „Krzyżacy” i „Członkowie Towarzystwa Jaszczurczego”. Program może uatrakcyjnić strzelanie z łuku, nauka tańców średniowiecznych, pisania gotykiem, a również pokazy walk rycerskich, wybijanie monet, wystrzały ze średniowiecznych armat oraz ognisko. Zamek można wynająć na imprezy, istnieje możliwość jego zwiedzania w porze nocnej.

Sam obiekt zajazdu na razie nie jest atrakcyjny, gdyż jest budowlą w kształcie charakterystycznego „pudła”, typowego dla gospód i wiejskich zajazdów czasów PRL. Gości witają jednak informacje, że - po pierwsze zewnętrzny, mało zachęcający wygląd nie odpowiada atrakcyjnej ofercie kulinarnej i wystroju wnętrza (co jest prawdą); po drugie - już niedługo wygląd tego zajazdu ulegnie całkowitej przemianie i nie będzie kontrastował z dostojnymi murami zamku.

Już teraz przed zajazdem można zobaczyć miniaturę zamku, który przed zrujnowaniem w wyniku najazdu szwedzkiego, prezentował się jeszcze bardziej okazale. Trzeba tu dodać, że nie tylko Szwedzi przyczynili się do zniszczenia zamku. W 1800 roku władze pruskie wydały miejscowej ludności zezwolenie na wykorzystanie cegieł zamkowych do potrzeb budowlanych, z czego też skwapliwie korzystano.

Cieszy fakt, że w bufecie zajazdu, będącym jednocześnie recepcją hoteliku, można nabyć publikacje turystyczne, zachęcające po poznania zamku, kościoła i innych atrakcji miasta. Zresztą drugi punkt sprzedaży publikacji pamiątek mieści się też przy zamkowej kasie.

Turyści  mogą nabyć niedawno wydaną, bogato ilustrowaną monografię księdza doktora Wojciecha Korzeniaka, pt. „Radzyń Chełmiński - czas jubileuszu” wydawnictwa „Bernardinum” z Pelplina.  Książkę wydano z okazji niedawnej 700. rocznicy powstania kościoła św. Anny, charakteryzującego się cennym wystrojem, w tym m.in. obrazem Bartłomieja Strobla „Koronacja Marii ze św. Łukaszem i św. Mikołajem” z 1643 r. Budowla ta została niedawno poddana procesom konserwatorskim, dzięki zaangażowaniu księdza kanonika Stanisława Schwabe.

Jak pisze o kościele i zamku wspomniany autor „Sztuka nastawiona na wieczność ma ogromną wartość, nie tylko materialną”. Zdają sobie z tego faktu sprawę miejscowe władze, troszczące się o estetykę przestrzeni miejskiej. Malownicze zaułki Radzynia zachęcają do wędrówek.

Jan Paweł Piotrowski

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit