Mogą przyciągnąć tłumy

Pod warunkiem, że się o tym dowiedzą

Na miejsce inauguracji południowo-zachodniego szlaku cysterskiego wybrano Krzeszów – pocysterski klejnot architektury

5 listopada w Krzeszowie (Dolny Śląsk) zapoczątkowano kampanię promocyjną projektu „Południowo-zachodni szlak cysterski”. Przybyli: biskup, dwóch marszałków, naukowcy z tytułami profesorów zajmujący się architekturą cysterską, radni, burmistrzowie, wójtowie, zakonnice, przewodnicy turystyczni, przedstawiciele regionalnych organizacji turystycznych, piloci wycieczek zagranicznych, dziennikarze i… jeden cysters.

Bo cystersów w Polsce dziś, jak na lekarstwo. Ich klasztory padły pastwą kasat w XIX w., a potem z trudem się odradzały. Jędrzejów, Kraków-Mogiła, Wąchock i Szczyrzyc - mamy tylko cztery czynne opactwa, ale dziedzictwo cystersie obejmuje też obiekty pocysterskie. Są jak sezam pełen skarbów, które mogą przyciągnąć tłumy. Pod warunkiem, że się o tym dowiedzą. W końcu.

Certyfikat POT dla klasztoru w Krzeszowie

Kto nie wierzy, niech przyjdzie na Dolny Śląsk. Byłe opactwo w Lubiążu jest tak ogromne, że przerosło wyobrażenia inwestycyjne nawet Michaela Jacksona. Gwiazdor muzyki pop przyleciał, obejrzał, powiedział zebranym, że ich kocha, i odleciał. Szukał w Europie rezydencji, a z Lubiążem nie było wiadomo, co zrobić. I wciąż nie wiadomo, ale trwają w nim prace renowacyjne - odnowiono m.in. Salę Książęcą, dzięki czemu jest co pokazać turystom.

Mniejsze, aczkolwiek imponujące, są byłe opactwa cystersów w Henrykowie, Krzeszowie i Kamieńcu Ząbkowickim. Klasztor w Henrykowie przejęła archidiecezja wrocławska, dzięki czemu gmach należycie wykorzystano - na seminarium duchowne, ale jest udostępniany turystom. Krzeszów z jego monumentalną bazyliką, kościołem pomocniczym, kalwarią i ogromnym klasztorem zasłużył na miano pomnika historii, który przyznał mu prezydent RP, a w tym roku dostał od Polskiej Organizacji Turystycznej „Certyfikat na Najlepszy Produkt Turystyczny 2011” i do tego zajął II miejsce w konkursie internautów. Wciąż trwają w nim remonty, perła baroku europejskiego zaczyna jaśnieć dawnym blaskiem, bo wieki nieco ją przykurzyły.

Ks. Lisowski nie będzie zazdrosny

Wójt Jodłownika Paweł Stawarz pierwszy z prawej. Na zdjęciu: ze swą ekipa, dr. Michałem Kaczmarkiem, jego żoną i prof. Ewą Łużyniecką, specjalizującą się w badaniach architektury cysterskiej Wielkie odkurzanie Krzeszowa zaczęło się z miłości i pasji. Ks. dr Józef Lisowski, kanclerz legnickiej kurii biskupiej, pukał do wielu drzwi, żeby zdobyć pieniądze na jego renowację. Zdobył ogromne, ze środków unijnych. Stworzył zespół, który pisze wnioski, rozlicza je, nadzoruje remonty, prowadzi kampanię reklamową, więc jest się na czym i na kim wzorować. Do zespołu dołączą się kiedyś inni. Bo z sukcesem jest tak, że ma wielu ojców. Ks. Lisowski nie będzie zazdrosny o swe dziecko. Taka jest prawdziwa miłość. Nie szuka poklasku, jak uczy psalmista. Nie mogło zabraknąć ks. Lisowskiego w Krzeszowie podczas otwarcia południowo-zachodniego szlaku cysterskiego, ale zasiadł skromnie z boku. Co czuł, wyraził z pewnością legnicki biskup pomocniczy ks. dr Marek Mendyk, a powiedział, że ten szlak jest wielkim darem.

- Szacujemy, że realizacja projektu zamknie się kwotą 37 mln zł, z czego 85 procent to dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego - mówi Wojciech Biliński, dyrektor Wydziału Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Projekt to owoc współpracy czterech województw: dolnośląskiego (lider), małopolskiego, śląskiego, opolskiego, czterech Regionalnych Organizacji Turystycznych i partnerów inwestycyjnych - gmin miejskich, miejsko-wiejskich i wiejskich. Na Dolnym Śląsku jest ich aż 9: Kamienna Góra (gmina wiejska), Kamieniec Ząbkowicki, Legnica, Trzebnica, Jelenia Góra, Wołów, Bardo, Świdnica (gmina miejska), Męcinka. Dostały sanitariaty, parkingi, punkty „it”, infokioski, billboardy, a będą jeszcze: oznakowania obiektów i drogowe, spoty reklamowe w kanałach tematycznych, publikacje, reklama na stacjach benzynowych (ramki ekspozycyjne plus nakładki na pistolety dystrybutorów), w portalach społecznościowych i jednodniowa wizyta studyjna dziennikarzy.

Atrakcje, jakich pozazdrościć mogą gminie inni, ale kto o tym wie?

Gmina Jodłownik w powiecie limanowskim (Beskid Wyspowy) zyskała nie jeden, ale dwa parkingi, dwa punkty „it”, sanitariaty i nową kostkę wokół kościoła. Jest jedną z nielicznych gmin w Polsce, na terenie której jest opactwo (Szczyrzyc) i parafia cysterska (Jodłownik), więc po parze inwestycji się należało. Szczyrzyc to jedno z tych klasztorów, w których jeszcze niedawno produkowano piwo, a kościół w Jodłowniku jest na liście Małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej. Atrakcje, jakich pozazdrościć mogą gminie inni, ale kto o tym wie?  - Od dwóch lat 12 samorządów w powiecie limanowskim organizuje pikniki turystyczne, co tydzień inna zaprasza w niedzielę na swe wzgórze - opowiada o ofensywie promocyjnej Paweł Stawarz, wójt gminy Jodłownik.

Jedyny cysters

W Krzeszowie szukał sojuszników inwestycyjnych, więc przyjechał z mocną ekipą. Towarzyszyli mu sekretarz gminy Jan Śliwa i proboszcz - o. dr. Krzysztof Morajko. I był to jedyny cysters, jaki przyjechał na inaugurację południowo-zachodniego szlaku cysterskiego. Choć tylko w koloratce, bez habitu, szybko został wyłowiony z tłumu przez dr. Michała Kaczmarka, wrocławskiego historyka, męża Marii Sierpowskiej, która jest zastępczynią dyrektora Wojciecha Bilińskiego. O. Morajko z dr Kaczmarkiem nie widzieli się wcześniej na oczy, a jednak dr Kaczmarek go znał. Z jego publikacji naukowych. Wójt zaprosił wrocławskie małżeństwo do Jodłownika, na uroczystość udostępnienia „darów” szlaku cysterskiego. Nie chciał słyszeć, że może innym razem… Jednym słowem, kolejny człowiek z pasją na szlaku cysterskim.

Szlak cysterski ustanowiony został w 1990 r. przez Radę Europy celem łączenia narodów i krajów europejskich, pogłębienia wiedzy o wspólnych korzeniach kulturowych i tożsamości Europy, w ramach międzynarodowego programu „europejskich dróg kulturowych”, przy okazji 900. rocznicy urodzin św. Bernarda z Clairvaux (1990 r.), głównego duchowego przywódcy cystersów, i 900. rocznicy powstania zakonu cystersów (1998 r.). W Polsce szlak, istniejący od września 1990 r.,  zainaugurowany został w opactwie cystersów w Krakowie-Mogile, obejmuje cztery pętle: małopolską, śląską, wielkopolską i pomorsko-kujawską. Wytyczeniem szlaku i opracowanie jego logo w 1993 r. zajęła się Fundacja Kultury. Opiniowanie założeń programowych, promocyjnych i opracowaniem szlaku powierzono Radzie Koordynacyjnej Szlaku Cysterskiego w Polsce, powołanej przy Prezesie Polskiej Kongregacji Cystersów.

Tekst i fot. Marek Perzyński

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit