Wąwolnicka trasa turystyczna w kadrze filmowym

Miejsce, z którego Matka Boska Tatarów przegnała

Wąwolnicki wąwóz…Więcej »

Wąwolnica - tę miejscowość na trasie z Nałęczowa do Kazmierza Dolnego zna wielu turystów. Najczęściej przyciąga ich tu sanktuarium maryjne ze słynną figurką Matki Bożej Kębelskiej. Co zrobić, aby zwiedzający kościół zostali tu na dłużej i obejrzeli coś jeszcze? Władze Wąwolnicy, wspólnie z tutejszym Towarzystwem Regionalnym oraz parafią wpadły na pomysły warte odnotowania.

Już teraz można poznać Wąwolnicę, ruszając trasą dydaktyczno-historyczną „Sacrum-Natura-Historia”. Przewodnik, opracowany dla tej ścieżki otwiera cytat z eseju Ryszarda Kapuścińskiego, który zachwycił się tym miejscem.

Pierwszy przystanek ścieżki wskazał sam dziennikarz. To widok na Dzwonną Górę, na którą prowadzi „gościniec” czyli dawny XIII-wieczny trakt handlowy. Turysta może ruszyć w stronę rzeki Bystrej, zatrzymać się przy kapliczce zaprojektowanej przez Jana Koszczyc-Witkiewicza, obejrzeć pozostałości wąwolnickiego zamku, założonego według legendy przez samego króla Kraka, wybrać się w dalszą podróż słynną wąskotorówką oraz zajrzeć do dawnego dworu Rostworowskich w nieodległym Kęble. Ścieżka zaprowadzi turystów także na wąwolnicki Rynek, wzgórze kościelne i do samego sanktuarium.

Cała trasa liczy 6 kilometrów i jest do pokonania nawet przez niedzielnych turystów.

Oprócz przygotowania ścieżki dydaktycznej, Wąwolnica postawiła także na multimedia czyli film. W Lubelskiej Wytwórni Filmowej powstał 45-minutowy film promujący walory Wąwolnicy. Oprócz pięknych zdjęć obrazujących codzienność miasteczka, uroczystości sakralne i świeckie mieszkańców i ich pasje, przedstawiono nieznane powszechnie fakty z historii Wąwolnicy. Reżyser filmu, Janusz Hanas pokusił się o sfabularyzowanie części opowieści o najeździe Tatarów na Wąwolnicę. Od tego wydarzenia datuje się także historię cudownej figurki Matki Bożej, która uniosła się nad ziemię i tak wystraszyła najeźdźców, że uciekli, porzucając łupy i jeńców. Film przypomina również o powojennych losach mieszkańców Wąwolnicy, którzy w 1946 roku zostali ukarani przez oddziały UB za pomoc partyzantom. Miasteczko prawie całkowicie spalono.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit