Małopolska ma swoją specyfikę....- rozmowa z Leszkiem Zegzdą

Leszek Zegzda

Leszek Zegzda Prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej o szkoleniu Polskiej Organizacji Turystycznej „Wiedza, produkt i współpraca kluczem do sukcesu w turystyce" wraz z otwarciem Sezonu Letniego 2015 w Małopolsce 22 maja 2015 w Muszynie

Idealnie funkcjonujący układ w trójstopniowym systemie nie istnieje, bo tworzą go ludzie, wraz ze swoimi słabościami, ambicjami, ale takie właśnie spotkania powinny służyć wzajemnemu poznaniu.

Czego spodziewa się Pan po szkoleniu/warsztacie przeprowadzonym wspólnie z POT?

Nasz region – Małopolska ma swoją specyfikę, Jesteśmy potentatem w dziedzinie turystyki i wydawać by się mogło, że ruch turystyczny generuje się bez większych wysiłków, że to taki „samograj turystyczny". Tymczasem promocja atrakcji to ciężka i wymagająca konsekwencji praca. Współpraca w terenie jest składnikiem nieodzownym do prawidłowego rozwoju turystyki, bo ma ona niejedno oblicze i z punktu widzenia różnych podmiotów dopiero daje pełen obraz. W takiej dziedzinie jaką jest marketing terytorialny, szkolenia są nie do przecenienia. Cały świat idzie do przodu, pojawiają się nowe techniki, zwłaszcza w Internecie i social mediach. Dzięki współpracy z Polską Organizacją Turystyczną możemy liczyć na wsparcie ekspertów, by zrealizować zaplanowane przez nas szkolenia z większym rozmachem.

Jakie zagadnienia powinny być najważniejsze dla usprawnienia trójszczeblowego systemu zarządzania turystyką POT-ROT-LOT?

Idealnie funkcjonujący układ w trójstopniowym systemie nie istnieje, bo tworzą go ludzie, wraz ze swoimi słabościami, ambicjami, ale takie właśnie spotkania powinny służyć wzajemnemu poznaniu. Zaprzestanie myślenia o sobie jako konkurencji i dobrego zrozumienia, że gramy w jednej drużynie, bo rozwój turystyki i produktu turystycznego służy absolutnie wszystkim. Ważne aby wszystkie strony porozumienia zrozumiały, że dziedzina turystyki jest na tyle obszerna, że każdy znajdzie tu swoje miejsce i korzyści ze wspólnych działań są ewidentnie odczuwalne poprzez wzrost koniunktury dla wielu podmiotów.


Który rynek zagraniczny jest dla MOT priorytetowy. Czego spodziewa się Pan po współpracy z Zagranicznymi Ośrodkami POT?

Najbliższe szkolenie łączymy z naszymi planami strategicznymi na kolejne lata. Dla Małopolskiej Organizacji Turystycznej wyzwanie, jakie niesie udział w organizacji Światowych Dni Młodzieży w roku 2016 ma wydźwięk szczególny, bo wiąże się to z naszym „oczkiem w głowie" – Szlakiem Architektury Drewnianej, którym zarządza MOT. Wiąże się też z modną bardzo w naszym regionie turystyka pielgrzymkową, ze szlakami Jana Pawła II, Sanktuarium w Łagiewnikach, Kalwarią Zebrzydowską, Wadowicami, Ludźmierzem... Cała sfera duchowości, która przekłada się na usługi turystyczne, to materia subtelna zarazem i bardzo wrażliwa na instrumenty marketingu, takie połączenie sacrum i profanum. Stąd też obecność ZOPOT z Madrytu i pani Dyrektor Agaty Witosławskiej, która podejmie ten temat podczas szkolenia. Rynek hiszpański i włoski to nasi główni partnerzy w turystyce pielgrzymkowej. Niezwykle istotny jest dla nas również rynek brytyjski czy niemiecki, skąd odnotowujemy największe liczby odwiedzających. Niemniej na czasie są takie właśnie wydarzenia i im poświęcimy naszą uwagę, bo wiedza w tym zakresie pod kątem potrzeb i preferencji turystów bardzo nam się przyda. Wykorzystamy też doświadczenia ZOPOT w Madrycie pod kątem mediów, touroperatorów czy skutecznych strategii działania w systemie domów i korporacji mediowych.


Czego spodziewa się Pan po debacie, w której udział wezmą przedstawiciele wszystkich środowisk, zainteresowanych rozwojem turystyki?

Chcielibyśmy naszą debatę zogniskować wokół produktu lokalnego. Nie przez przypadek nasze szkolenie, połączone z Otwarciem Sezonu Letniego 2015 odbywa się w Muszynie, na terenie subregionu gorlicko-sadeckiego. Od kilku lat realizujemy tu tzw. projekt szwajcarski lokalne inicjatywy na rzecz rozwoju regionalnego powiatu gorlickiego i nowosądeckiego, który opiera się na produkcie lokalnym. Poprzez potrawy, rękodzieło, inspiracje w modzie i stylu życia chcemy stworzyć klimat „gorlicko-sądecki", kojarzący się z relaksem, regeneracją sił, aktywnym zbalansowanym wypoczynkiem, czerpaniem ze skarbów natury i kultury. Prezes Krakowskiej Izby turystyki, Anna Jedrocha zna ten problem od lat i jednocześnie jako członek Zarządu MOT widzi sprawy z różnych punktów widzenia. Mówiąc o produkcie lokalnym, który tu, na bazie kultury Łemków, Pogórzan, Lachów Sądeckich, Białych i Czarnych Górali jest bardzo wyrazisty i atrakcyjny dla turystów, trzeba podkreślić, ze największym problemem jest uczynienie z niego elementu oferty turystycznej. Dlatego zogniskowanie dyskusji z jednej strony tych, którzy ten produkt tworzą, a z drugiej strony tych , którzy go sprzedają i wyprowadzenie z tej dyskusji wniosków, które będą miały wpływ na praktykę w działaniach touroperatorów, uważałbym za główny sukces szkolenia. Zwłaszcza, że problem dotyczy skali całego kraju i inne regiony w kolejnych szkoleniach mogłyby wykorzystać wypracowane przez nas w Małopolsce rozwiązana.

Dziękujemy za rozmowę

Redakcja Aktualności Turystycznych

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit