W Małopolsce i na Śląsku

Leśne drogi dla przemysłu czasu wolnego

Tadeusz Kosman i Tadeusz Jurzak … Więcej

Ile atrakcji kryje się w kniejach, lasach, na trudno osiągalnych zboczach na wierzchołkach gór? Na pewno niemało, a wiele jeszcze czeka na odkrycie. Niektóre z tych, interesujących dla miłośników poznawania świata obiektów, ma duże znaczenie dla naszej historii. Ukryte w gąszczu krzewów, drzew, są mało znane. Leśnicy realizują wielką akcję udostępniania tych miejsc wczasowiczom. Krajowym, ale też zagranicznym.

Nasz kraj stanie się dzięki temu jeszcze bardziej godny uwagi dla miłośników wędrówek i podróży. Na dobry pomysł upowszechniania wiedzy o leśnych skarbach turystycznych, przyrodniczych, historycznych wpadli Kazimierz Szabla, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach i Stanisław Sennik, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie. Zaprosili oni dziennikarzy, aby pokazać im, co leśnicy robią na rzecz turystyki. Obydwie dyrekcje wystosowały propozycje uczestniczenia w study tours – podróżach poznawczych – do członków Krajowego Klubu Reportażu oraz Klubu Publicystów Ochrony Środowiska EKOS.

Oczywiście, przede wszystkim trzeba zapewnić możliwość dotarcia, dojścia dojechania do tych unikatowych zakątków. Dlatego, ważna jest budowa szlaków komunikacyjnych. Drogi w lasach służą do realizowania przez gospodarstwa leśne swych powinności wynikających z zadań na rzecz ochrony przyrody, ze zobowiązań gospodarczych, ekonomicznych wobec skarbu państwa; na przykład w zakresie pozyskiwania bogactwa naturalnego, jakim jest drewno. Dobre takie trasy do wywozu odnawialnych zasobów naszej ziemi mają niebagatelne znaczenie zwłaszcza w górach. Po pierwsze, dlatego, że niełatwo tam pozyskiwać drewno. Poza tym, czasami potrzebna jest szybka interwencja, na przykład ratowników, strażaków. Dobre drogi dają możliwość zabrać wiatrołomów albo usunięcia świerków porażonych przez grzyby i korniki, co w górach ostatnimi laty często się zdarzało.

Lepsze drogi w górskich lasach, a także inne dokonania leśników, to nowe otwarcie dla przemysłu czasu wolnego – udostępnienie turystom nie tylko atrakcji krajobrazowych, pejzażowych, przyrodniczych, ale też kulturowych, historycznych.
Drogi leśne w górach są bardzo kręte. Trochę nachylone poprzecznie, by woda mogła spływać. Buduje się tez specjalne wodospusty – objaśnia Hubert Kobarski, nadleśniczy Nadleśnictwa Bielsko. Dzięki nim, można dotrzeć w niezwykle ważne dla nas Polaków miejsce: do Kaplicy, zbudowanej w celu upamiętnienia Konfederatów Barskich, na górze Jasień w Nadleśnictwie Sucha. Prowadzą nas tam Tadeusz Kosman – nadleśniczy i Tadeusz Jurzak – zastępca nadleśniczego. Kaplica upamiętnia poległych Konfederatów, którzy walczyli tu z Moskalami w latach 70. XVIII wieku. Śmierć poniosło około 200 Polaków. Prawdopodobnie tutaj do niewoli dostał się hrabia Maurycy Beniowski.

Leśnicy przypominają o istnieniu tego unikatowego miejsca. Teraz okazja, by szerzej Przy Kaplicy Konfederatów … Więcejwykorzystać je do celów turystycznych. Trzeba piąć się pod górę, ale warto. Po drodze są tablice informujące o tutejszym środowisku. W pobliżu – zabytkowy pałac.
Lasy beskidzkie bardzo ucierpiały podczas huraganów i wskutek ataków grzybów i owadów. Tamtejsi leśnicy jakby na przekór tym nieszczęściom, umacniają jak mogą naturalne środowisko. Te niekorzystne zjawiska sprawiają, że ludzie są pełni energii – chwali swych kolegów Bogdan Gieburowski, zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji lasów Państwowych w Katowicach.

Szkodniki nie oszczędziły nawet świerków rosnących w pobliżu rezydencji Prezydenta RP w Wiśle, w Nadleśnictwie Wisła.

Leon Mijal, nadleśniczy pobliskiego Nadleśnictwa Ustroń, jest pełen nadziei, że tak źle już nie będzie. Ale, jeszcze około 1000 ha lasów jest zagrożonych.
3000 ha w Nadleśnictwie Bielsko przebudowano, to znaczy tam gdzie padły świerki lub musiały zostać wycięte, wprowadzono inne drzewa, na przykład liściaste. To ważne, bowiem Bielsko, Wisła, Ustroń, Sucha to bardzo znaczące dla turystyki w Polsce, urokliwe miejsca. Na Czantorię w Nadleśnictwie Ustroń kolejką wjeżdża nawet pół miliona osób w ciągu roku. Tyle ludzi, chodzących po terenach zalesionych powoduje, że antropopresja jest tu duża. Dlatego, tak bardzo potrzebne są trasy dostępu, bezpieczne dla ludzi i przyrody.

Budowa dróg jest niezbędna

Budowa dobrych dróg, nieasfaltowanych, z naturalnego budulca, miejscowego, jest niezbędna. Jak to się robi – można zobaczyć na przykład w Leśnictwie Straconka. Ważne jest zapewnianie spokojnego, swobodnego spływu wód deszczowych, ale też zatrzymywanie tych wód, poprzez budowę zbiorników retencyjnych - do obejrzenia np. w Leśnictwie Lipnik. Dlatego, w Nadleśnictwach Ustroń, Bielsko, Sucha, tworzone są zbiorniki retencyjne. To unikatowe miejsca; mimo że nie można w nich – w tych jeziorkach - ani się kąpać, ani ryb łowić. Bardzo one uatrakcyjniają teren, a lasy chronią przed erozją, przed brakiem wilgoci. Lasy, które z mozołem górscy leśnicy przywracają do ich naturalnego charakteru. Przed wiekami, były masowo wycinane. Drewno potrzebowano do kopalni, dla różnych gałęzi przemysłu;. Podobnie postępowano w innych krajach Europy. W miejscach wyrąbanych naturalnych, górskich lasów sadzono świerki, szybko rosnące, tworząc monokultury, co się naturze nie bardzo podoba. Dzisiaj efekt tego jest niezbyt pożądany. Korniki z opieńkami robią spustoszenie. Leśnicy ze Śląska i Małopolski próbują przywrócić równowagę i to się im udaje. Nie wszędzie w Europie robi się to z sukcesami. Dlatego, leśnikom z krakowskiej czy katowickiej dyrekcji i leśnictw znajdujących się w na ich obszarach, powinniśmy być wdzięczni, a przede wszystkim słowa podziękowania powinny płynąć z ust wczasowiczów i organizatorów wypoczynku, dla których turystyka jest źródłem dochodu. Nie tylko organizatorzy polskiego przemysłu czasu wolnego powinni doceniać te wysiłki ludzi, dbających o świątynie przyrody, w tym przede wszystkim o lasy w polskich górach. Warto, by reprezentanci biznesu turystycznego częściej korzystali z udogodnień stwarzanych przez leśników. Na przykład takich, które z myślą o turystach, w ramach aktywnego udostępniania lasu, zbudowano w miejscowości Wapienica, w nadleśnictwie Bielsko: duży parking leśny.

Podziwianie z góry lasów porastających Beskidy, Tatry, to niezwykłe przeżycie. Na przykład, warto wczasowiczom proponować wycieczki nie tylko na Czantorię, ale też do Zawoi w Nadleśnictwie Sucha i wjechać na krzesełkach na Mosorny Groń. Tam powstają nowe obiekty dla przemysłu czasu wolnego.

Żeby zapewnić właściwe drzewa do tworzenia nowych obszarów lasów górskich, funkcjonują specjalne szkółki, np. w Leśnictwie Wielka Łąka, Nadleśnictwo Bielsko.
Kazimierz Netka


Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit