Krynica jest jedna, a miasta są dwa

Krynica-Morska

Kolejny sezon turystyczny w pełni, jest więc okazja na przyjrzenie się, jak sobie radzą z przyciągnięciem turystów miejscowości, w których turystyka odgrywa znaczącą rolę. Pomysłów jest wiele, a, jak wiadomo, dobra promocja to podstawa sukcesu. Krynica Morska i Krynica - Zdrój postanowiły połączyć siły i zbudować wspólną turystyczną markę: Krynica jest jedna, a miasta są dwa.

Strumień turystów w Polsce polaryzuje się na dwóch biegunach: morze-góry. Przeciwieństwa się przyciągają, i pewnie dlatego doszło do współpracy między Krynicą Morską i Krynicą – Zdrój (powszechnie, aczkolwiek niesłusznie nazywaną Krynicą Górską). Choć leżą na przeciwległych krańcach Polski, wiąże je ta sama nazwa. Wszystko zaczęło się od spontanicznej inicjatywy Krynickiej Organizacji Turystycznej i stowarzyszenia branży hotelarskiej z Krynicy Morskiej. „Pomysł narodził się w marcu 2014 roku, a wykrystalizował się w maju - mówi Daniel Lisak, Dyrektor Krynickiej Organizacji Turystycznej. „Właśnie wtedy spotkaliśmy się w połowie drogi, w Warszawie, gdzie podpisaliśmy umowę partnerską między dwiema Krynicami i powołaliśmy Korporację Miast Krynicy Morskiej i Krynicy Zdrój. Dokument ten stał się początkiem marketingowej strategii dwóch miast związanych jedną nazwą, która sama w sobie jest już wartością na turystycznym rynku".

Obecnie obie Krynice snują plany wspólnych działań na przyszłość. Po udanej akcji „ wakacyjnej wymiany emerytów" przeprowadzonej w październiku ubiegłego roku, rozmowy dotyczą bardziej spektakularnych działań. „Dotychczas była to współpraca mieszkańców, czas na współpracę instytucjonalną, na partnerstwo między władzami miast" – mówi burmistrz Krynicy Morskiej Krzysztof Swat, sygnujący przed ponad rokiem porozumienie jako przedstawiciel hotelarzy z mierzei (nie będąc jeszcze wówczas burmistrzem). Współpraca omawiana jest na poziomie Lokalnych Organizacji Turystycznych. Na tegoroczne Walne Zgromadzenie Prezes LOT w Krynicy Morskiej Adrian Bogusłowicz zaprosił kolegów z Krynickiej Organizacji Turystycznej, a ci opowiadali o swoich sukcesach, ale też o problemach i sposobach na ich rozwiązywanie. „Mamy podobne dylematy, np. z taksą klimatyczną, ze ściągalnością składek, z uatrakcyjnieniem członkowstwa w naszych organizacjach" – mówi Prezes KOT Bogdan Kałucki. Wymiana doświadczeń i „burza mózgów" na temat korzyści ze współpracy na pewno wzbogaci nasze organizacje.

Tuż po Walnym Zebraniu, w dniach 25-28 czerwca odbyły się tradycyjne już w Krynicy Morskiej XIII Krynickie Spotkania Turystyczne, z udziałem ponad 20 dziennikarzy oraz władz regionu. Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki i Promocji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego i prezes Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej (PROT) podczas spotkania poparła ideę wspólnej promocji dwóch Krynic i podkreśliła, że województwo pomorskie jest przygotowane na przyjmowanie urlopowiczów latem, ma też ofertę na niepogodę i na inne pory roku. Sztandarowym produktem jest „Pętla Żuławska" – produkt turystyki wodnej w delcie Wisły, łączący wartości kulturowe i naturę. W ramach projektu powstała w Krynicy Morskiej nad Zalewem Wiślanym piękna przystań z nowoczesną mariną, przy wsparciu z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Krynica Morska to kurort z potencjałem. Ma dość atrakcji, by promować nie tylko Mierzeje Wiślaną, ale również Żuławy i Trójmiasto, oczywiście z poparciem PROT-u. Szeroka piaszczysta plaża, latarnia morska, Zalew Wiślany z portem jachtowym i statkami do Elbląga, baza noclegowa i gastronomiczna.

„Brakuje tylko basenu krytego z pływalnią i aquaparkiem, a tego oczekują nasi goście" - prezes Adrian Bogusłowicz, biznesmen z branży turystycznej, zna jej potrzeby od podszewki. Bez tego szkoda nawet jeździć na prestiżowe targi turystyczne. Bo to pierwsze pytanie, jakie zadają zagraniczni turyści. Mamy również nadzieje, że nowy burmistrz upora się ze stanowiskami handlu sezonowego – koszmarem wszystkich polskich kurortów nad Bałtykiem". Po zagospodarowaniu Białej Plaży, gdzie powstały estetycznie zaprojektowane cieszące oko punkty gastronomiczne widać, że da się to osiągnąć.

Krynica Morska chce współpracować z Krynicą Zdrój, jednym z największych miast turystycznych na południu kraju, znaną jako uzdrowisko „z klimatem" i nowoczesną bazą rekreacyjną, w tym sportów zimowych - dzięki kolei gondolowej na Jaworzynę Krynicką. Pragnie być postrzegana pod jednym szyldem ze swą południową „siostrą", mającą spore doświadczenia jako uzdrowisko. Krynica Morska też może stać się uzdrowiskiem - ma wody solankowe! Przy wsparciu z unijnych pieniędzy odwiert solanki został odnowiony, ogrodzony, oznaczony i opisany. Oczywiście przed władzami miasta mnóstwo pracy: wiele formalności i przekonywania mieszkańców, by zaakceptowali ograniczenia wynikające ze statusu uzdrowiska, a właścicieli obiektów wypoczynkowych, by z tych wód, jako organizatorzy wypoczynku chcieli korzystać i świadczyć usługi zdrowotne. Ale od czego ma się przyjaciół ? Pomoc i doradztwo ze strony „Perły Uzdrowisk Polskich" będzie nie do przecenienia.

Jakie dalsze pomysły ? Portal internetowy, gdzie będę zamieszczane oferty turystyczne obydwu miejscowości, Rabatowa Karta Kryniczanina, dzięki której odwiedzający się nawzajem mieszkańcy obu Krynic płaciliby mniej za noclegi oraz atrakcje. Obie Krynice zamierzają też wspólnie wnioskować o fundusze unijne, być może zorganizują wspólne posiedzenie rad miasta. Zyskają w ten sposób możliwość wymiany najlepszych pomysłów i rozwiązań prawnych, które sprzyjałyby rozwojowi obydwu miast.

Daniel Lisak zdradza nam plany na przyszły rok. „Marzy nam się zorganizowanie maratonu-rajdu rowerowego: w czerwcu 2016, na XIV Spotkania Turystyczne na trasie z Krynicy Zdrój do Krynicy Morskiej. Trasa do pokonania w ciągu 10 dni byłaby wspierana samochodami ze starostwa nowosądeckiego oraz z Kryniczanki, obrendowanym i zaopatrzonym w materiały promocyjne dystrybuowane na trasie. We wrześniu rajd odbyłby się w odwrotnym kierunku, z finałem na Festiwalu Biegowym w Krynicy – Zdroju". W tym roku odbył się mały wstęp do tej imprezy: w czasie, gdy w Krynicy Morskiej w Boże Ciało odbywa się Kwiatowy Bieg na mierzei, zorganizowano „siostrzany bieg" również na południu, wokół drugiej Krynicy. Krynicki KOT rozmawia z Regionalnymi Organizacjami Turystycznymi ze ściany wschodniej na temat przeprowadzeniu tego rajdu świeżo otwartymi przed sezonem w przyszłego roku trasami Green Velo.

Elżbieta Tomczyk- Miczka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit