Redyk Karpacki 2013

Karpaty - międzynarodowe dobro w promocji regionalnej

Ambasador RP w Rumunii Marek Szczygieł przejmuje pamiątkowy dyplom z rąk pasterzy rumuńskich, czabanów/ fot.: Elżbieta Tomczyk-Miczka

10 maja, w Bukareszcie, spotkali się politycy, przedstawiciele Konwencji Karpackiej oraz samorządowcy, organizacje pozarządowe i pasterze, aby porozmawiać o współpracy krajów karpackich oraz o szansach związanych z perspektywą finansową funduszy unijnych na lata 2014-2020.  W ramach polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej – Ambasada RP w Bukareszcie zorganizowała Konferencję Karpacką w siedzibie Parlamentu Rumunii. Wzięli w niej udział m.in. Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu RP oraz Marcin Kubiak, podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.

- Mamy nadzieję, że temat zrównoważonego rozwoju Karpat będzie kontynuowany i wdrażany w codziennym życiu na szczeblu międzynarodowym, europejskim, państwowym, samorządowym, a przede wszystkim lokalnym, by ludzie żyjący w Karpatach mieli świadomość swojej wartości i wpływu na przyrodę i ekonomię życia w górach - mówi Piotr Kohut, prezes Fundacji „Pasterstwo Transhumancyjne”.

Intencje udało się przekuć w czyn. 11 maja ruszył z hali Rotbav w Transylwanii „Redyk Karpacki 2013”. Patronat honorowy nad wydarzeniem na terenie Rumunii objął ambasador RP w tym kraju Marek Szczygieł.

1200 km szlakiem wędrówek wołoskich

Wyruszający na międzynarodową wędrówkę bacowie z krajów karpackich przejdą wraz ze swoimi owcami historycznym szlakiem wędrówek wołoskich, łukiem Karpat, od Rumunii, przez Ukrainę, Polskę i Czechy. Trasę liczącą ok. 1200 km, chcą pokonać do 14 września 2013 r. W czasie wędrówki będą do nich dołączać bacowie (z Rumunii, Ukrainy, Czech, Słowacji i Polski), by ich prowadzić i towarzyszyć im na swoich ojcowiznach, na terenach, gdzie prowadzą swoje wypasy owiec. Grupie przewodzi Piotr Kohut z Koniakowa (Polska), Cristian Suciu (Rumunia) i Vasile Hordilă (Rumunia), a w wydarzeniu uczestniczyła liczna delegacja górali i samorządowców z Polski, byli też Słowacy oraz Czesi. Rumuńskie władze samorządowe z okręgu Fieldoara oraz liczne media z Austrii, Czech, Polski, Węgier i Rumunii wsparły projekt.

11 maja na hali Rotbav Pasterze z krajów partnerskich Redyku Karpackiego/ fot.: E. Tomczyk-Miczka

Tak więc na hali w Rotbav spotkali się bacowie, samorządowcy i przedstawiciele władz państwowych, media oraz ludzie, którym bliskie są Karpaty i kultura pasterska, by przy grze trombit, słowackich fujarek sałaszniczych, ludowej rumuńskiej muzyki uroczyście poświęcić owce i rozpocząć wędrówkę. - Polska jako kraj wiodący zarówno na etapie koncepcji projektu, jak i jego realizacji, ma duże szanse na umocnienie wizerunku kraju otwartego, o bogactwie kulturowym, przyjaznego dla turystów - podkreśla prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej Leszek Zegzda. - Inicjatywa Redyku Karpackiego to tylko jeden z projektów, które wzbogacają ofertę turystyczną regionu w oparciu o dziedzictwo kulturowe Karpat. Temat zrównoważonego rozwoju Karpat, niezwykle istotny, powinien być kontynuowany i wdrażany na szczeblu międzynarodowym, europejskim, państwowym, samorządowym, a przede wszystkim lokalnym, gdzie umacnia poczucie tożsamości mieszkańców Karpat,  ich poczucie wartości i wpływu na różne aspekty życia w górach, jak przyroda czy gospodarka.

Inicjatywa „oddolna”, z potrzeby serca

Redyk jest prowadzony w  ponadnarodowej, archaicznej formie, owce wędrują w naturalnym, dziennym rytmie wypasu, pod nadzorem weterynaryjnym, przy zachowaniu wymaganego bezpieczeństwa. Na trasie wędrówki będą się odbywały festiwale i lokalne imprezy prezentujące  tradycje pasterskie, występy kapel oraz zespołów regionalnych, pokazy sztuki ludowej i rękodzieła, prezentacja kuchni regionalnej, prezentacje tradycyjnych produktów  regionalnych. Jak mówi starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski, Redyk Karpacki jest pierwszą próbą zorganizowania imprezy przez wszystkie kraje karpackie i jest to inicjatywa „oddolna” wynikająca z potrzeby serca ludzi, którzy żyją i tworzą w Karpatach. Projekt nie jest finansowany z żadnych środków państwowych ani unijnych. Jest realizowany na bazie porozumienia ponad 300 partnerów lokalnych na trasie Redyku (samorządów powiatowych, gminnych, organizacji pozarządowych, mediów, a przede wszystkim pasterzy, którzy mimo różnic językowych potrafili się porozumieć na bazie języka pasterskiego, wspólnego dla wszystkich narodowości zamieszkujących Karpaty. Są już też planowane kolejne takie wydarzenia, np. pomysł zorganizowania zimą karpackiego cyklu konkursów skoków narciarskich. Projekt ten zaakceptowała Światowa Federacja Narciarska i pierwsze zawody powinny się odbyć już tej zimy.

Elżbieta Tomczyk-Miczka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit