Dobre praktyki i tradycje

Bydgoszcz dla wodniaków i czyściochów

Historia czystości i brudu. Polska szlachta na Zachodzie długo uchodziła za dziwną z powodu swoich upodobań do korzystania z wody

Na dziewiętnastych targach „Regiony turystyczne – na styku kultur” w Łodzi Agnieszka Kołosowska z Bydgoskiego Centrum Informacji Turystycznej reprezentowała to miasto secesji, opery „Nova”, wioślarzy, kajakarzy, cudownych  i romantycznych wysp na Brdzie. Jeśli do tego dodać tutejsze Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego, wspaniałe zabytki, otwarcie się na rzekę, nowe Muzeum Kanalizacji – to lista atrakcji będzie niewątpliwie szersza, choć nadal niepełna.

Rozmówczyni zachęca do odwiedzin nowego punktu widokowego na wieży ciśnień, a także sympatycznej, zabytkowej ulicy Cieszkowskiego, która dorocznie, we wrześniu, obchodzi swoje święto. Rekreacyjny charakter mają przedmieścia Bydgoszczy malowniczo położone nad Brdą.

Promotorzy turystyki w Bydgoszczy promują się w sposób oryginalny, wskazując na miejscowe wyróżniki. - Dziś nowym hitem miasta jest Muzeum Mydła i Historii Brudu – zauważa rozmówczyni. To placówka nawiązująca do tradycji wytwarzania mydła w mieście nad Brdą. Zwiedzający mogą własnoręcznie zrobić mydło, a także dowiedzieć się m.in. o tym, dlaczego niejaki Zabłocki „wyszedł na mydle” i gdzie jest najwięcej bakterii. Ekspozycja mówi o historii higieny.

Poprzeczka dla bydgoskiego centrum „it” podniesiona jest bardzo wysoko i trzeba przyznać, że młoda kadra pokonuje ją bez trudności. W placówce podlegającej samorządowi miasta pracują aktualnie cztery osoby, w tym trzech informatorów. Centrum „it”, z myślą o gościach, ale i mieszkańcach Bydgoszczy, kolportuje też materiały o okolicach miasta.

W roku pięćdziesięciolecia systemu informacji turystycznej trzeba wspomnieć wybitnych działaczy turystyki, związanych z tą placówką, m.in. Janinę Skrzypińską, nieżyjących już dyrektora Zdzisława Frąckiewicza, redaktora wydawnictw i map „it” – Henryka Nahorskiego. Przez wiele lat z dużym zapałem i życzliwością dla turystów ówczesnym centrum „it” położonym przy ulicy Zygmunta Augusta (na wprost dworca kolejowego) kierowała niezmordowana Jadwiga Pawlak. Pracował tu zasłużony nauczyciel akademicki doc. Marek Grabiszewski.

(jpp)

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit