Gdańskie Targi Turystyczne 2013

Batalia o tych, którzy mają dużo czasu wolnego i pieniędzy

Przed wejściem do Centrum Wystawienniczo-Kongresowego AmberExpo targowych gości serdecznie witali  rycerze z Zamku Gniew, pod wodzą Jarosława Struczyńskiego/ fot.: Kazimierz Netka

Na świecie trwa walka o turystów. Podbierani są klienci nie tylko przez touoperatorów z bliskiej zagranicy. O przyjazdy zabiegają w Polsce bardzo odległe od nas kraje. Widać to było wyraźnie podczas zakończonych w niedzielę międzynarodowych Gdańskich Targów Turystycznych.

Do Pomorzan przyjechała nie tylko np. Chorwacja, Turcja, Egipt, ale również... Indonezja. Trzeba przyznać, że wobec propozycji, które na GTT przedstawiła zagranica, niełatwo będzie namówić naszych rodaków do spędzania urlopów nad Bałtykiem. Trudno też skłonić cudzoziemców do tego, by u nas odpoczywali. Chyba, że zaproponujemy im coś niezwykłego.

- Jaka jest teraz temperatura wody w waszym morzu? - takie pytanie zadano w piątek szefowi biura promocji Chorwacji w Polsce, podczas Gdańskich Targów Turystycznych.

- Teraz jest zimna, ma zaledwie plus 15 stopni, ale za kilkanaście dni sięgnie nawet 20 stopni Celsjusza powyżej zera - odpowiadał Bojan Baketa, dyrektor Narodowego Ośrodka Informacji Turystycznej Republiki Chorwacji w Polsce.

Nic, tylko rezygnować z urlopu kraju i planować wypad na południe Europy. Tym bardziej, że z Gdańska do Chorwacji łatwo dostać się samolotem, liniami Eurolot - do kilku tamtejszych miast.

Polska, a zwłaszcza Pomorze, przygotowały się do odparcia tego typu podbierania turystów podczas wspomnianych już, międzynarodowych 16. Gdańskich Targów Turystycznych. Ofensywa, z jaką wystąpiła pomorska branża turystyczna, dowodzi, że mamy wiele do zaoferowania. I naszym turystom, i tym z bliskiej zagranicy, a nawet z bardo odległej.

Na Gdańskich Targach Turystycznych było więc i międzynarodowo, i kolorowo. Z pokazania się na własnych stoiskach zrezygnowali jednak Niemcy, Słowacy, Czesi - dowiadujemy się od Doroty Solochewicz, dyrektor projektu GTT w Międzynarodowych Targach Gdańskich. Za to dopisali nasi najbliżsi sąsiedzi, z którymi województwo pomorskie graniczy (Na Mierzei Wiślanej, z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej) - Rosjanie. Bardzo serdecznie witał ich Maciej Glamowski, wiceprezes Międzynarodowych Targów Gdańskich, w których obiekcie Gdańskie Targi Turystyczne się odbywały.

Dlaczego tak licznie i chętnie przybywają do Gdańska na targi reprezentanci innych krajów, zwłaszcza tych odległych?

Zdaniem Adriana Bogusłowicza, biznesmena, prezesa zarządu Lokalnej Organizacji Turystycznej w Krynicy Morskiej, targi są teraz o wiele lepiej zorganizowane, niż jeszcze rok temu. Dzięki Centrum Wystawienniczo-Kongresowemu AmberExpo, stworzono w Gdańsku dogodne warunki do urządzania spotkań tak ważnych dla promocji Pomorza i Polski. - AmberExpo to jedno z najlepszych w kraju centrów ekspozycyjnych, targowych, konferencyjnych - stwierdza prezes Adrian Bogusłowicz.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit