Centrum Informacji Turystycznej w Stargardzie Szczecińskim

Klejnot Pomorza

Informacja mieści się na parterze zabytkowej kamienicy w Rynku, dosłownie u stóp ogromnej gotyckiej kolegiaty i tuż obok miejskiego muzeum oraz przepięknego późnogotyckiego ratusza, o kunsztownym renesansowym  „piernikowym” szczycie/ fot.: Michał Rembas

Choć Stargard, jak mało które polskie miasto pełen jest europejskiej klasy zabytków, to od czasu zamknięcia prowadzonego przez PTTK punktu „it” w Bramie Pyrzyckiej, przez wiele lat nie miał żadnej informacji turystycznej. Dopiero w 2002 powstał nowy punkt „it” przy Rynku Staromiejskim 4. Rocznie przewija się przez niego około 8 tys. turystów.

Wygrywają konkursy

Pomysł utworzenia Centrum Informacji Turystycznej wyszedł od społeczników z założonego dwa lata wcześniej Towarzystwa Przyjaciół Stargardu. Zorganizowali się oni w 2000 roku, przy okazji batalii o usunięcie z nazwy miasta nie mającego historycznego uzasadnienia przymiotnika „szczeciński” (w 2010 roku wznowili te starania).

Placówką od samego początku zajmuje się TPS, które - jak do tej pory - wygrywa ogłaszane przez Urząd Miejski konkursy na prowadzenie punktu informacji turystycznej. Źródła finansowania placówki są dwa. Około 90 proc. środków na jej utrzymanie pochodzi z budżetu miasta.

- Pozostałe pieniądze wygospodarowujemy sami - wyjaśnia Ewa Podhajska z CIT w Stargardzie. - Zarabiamy na sprzedaży publikacji, pamiątek i obrazów.

Personel jest kobiecy - dwie panie są zatrudnione na 3/4 etatu, w razie potrzeby zastępstwa dochodzi trzecia, zatrudniona na umowę-zlecenie. Cała „załoga” włada językami niemieckim i angielskim.

Na ścianach widoki Stargardu

Niewielka salka punktu informacji może pomieścić najwyżej 10-12 osób, ale szczupłość miejsca rekompensuje znakomite położenie. Informacja mieści się na parterze zabytkowej kamienicy w Rynku, dosłownie u stóp ogromnej gotyckiej kolegiaty i tuż obok miejskiego muzeum oraz przepięknego późnogotyckiego ratusza, o kunsztownym renesansowym  „piernikowym” szczycie. Trudno tu nie trafić, zwłaszcza że w centrum miasta są ustawione kierunkowskazy wskazujące drogę do punktu „it”. Dodatkowa tablica informacyjna znajdzie się niebawem w budynku dworca PKP.

W środku jest stanowisko komputerowe z dostępem do  Internetu dla turystów, którzy mogą z niego korzystać do woli w godzinach pracy placówki (CIT ma własną witrynę internetową). Goście otrzymują za darmo mapkę Stargardu, na miejscu są dostępne publikacje o mieście i okolicach. Wydawcą znacznej części z nich jest właśnie Towarzystwo Przyjaciół Stargardu. Ulotki o mieście są wydrukowane w trzech językach: polskim, niemieckim i angielskim. A ściany zdobią widoki Stargardu, które wyszły spod ręki miejscowych artystów. Można je kupić na miejscu, podobnie jak ceramiczne wyroby, np. kufle piwne, ze stargardzkimi motywami. U pracowników placówki można też zarezerwować nocleg i kupić bilety na różne imprezy, w tym organizowane przez TPS.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit