Wyróżniające się regiony

Gra symbolami, nowoczesnymi i tradycyjnymi

Niezapomnianym wspomnieniem będą niezapominajki, które wdzięczne dziewczęta w strojach regionalnych, nawiązując do tchnienia niedalekiej wiosny wpinały paniom we włosy

Na stoisku narodowym efektownie prezentują się polskie regiony. Ekspresyjne toysy stały się identyfikującym motywem zwracającym uwagę i zachęcającym targowych gości do odwiedzin hali nr 15, ale każdy z regionów postarał się o własny wyróżniający symbol.

Małopolska wykorzystująca od dawna w działaniach promocyjnych metaforykę związaną z czerwonym koralem odwołała się do tego wdzięcznego motywu również w czasie ITB. Czemu koral? Skojarzenie jest oczywiste. Jest on nieodłącznym elementem tradycyjnych strojów regionalnych i symbolizuje niczym cenny klejnot niepowtarzalne atrakcje Małopolski. Przenośnia trafia do odbiorców szczególnie tych, którzy zdecydują się na udział w jednej z zabaw z nagrodami na przykład o nazwie „Koralowe Machinarium Małopolskie”. Bardziej bezpośrednim komunikatem (choć w wyrazie statystycznym) można natomiast nazwać niezwykle sugestywną przestrzenną instalację w hali Dworca Głównego w Berlinie. Na stoisko Małopolski w hali ITB  zaprasza  grupa manekinów penetrujących (w domyśle) podziemne tereny Małopolski, czyli zabytkowe kopalnie soli w Wieliczce i Bochni, innowacyjne, multimedialne muzeum w podziemiach Rynku Głównego w Krakowie czy malownicze jaskinie w Tatrach i wapiennych formacjach podkrakowskich dolinek. Małopolska chwali się również obiektami wpisanymi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W czasie ITB okazją do tego stała się wystawa Polskiej Organizacji Turystycznej w modnym centrum handlowym przy Alexanderplatz.

Innym z tłumnie odwiedzanych przez berlińczyków centrów handlowych jest Stilwerk. W jego wnętrzach od 7 do 19 marca działa przygotowana przez Śląską Organizację Turystyczną we współpracy z Wydziałem Promocji i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Marszałkowskiego i Polską Organizacją Turystyczną wystawa Szlaku Zabytków Techniki, pierwszego w Polce produktu turystycznego nagrodzonego Złotym Certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej. Wystawę odwiedzili między innymi minister Sportu i Turystyki Adam Giersz, wiceminister Katarzyna Sobierajska, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Rafał Szmytke oraz liczna grupa parlamentarzystów reprezentujących komisję Sportu i Turystyki oraz dyrektorzy Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej. Zachęceni wystawą klienci centrum handlowego byli gośćmi stoiska województwa śląskiego przygotowanego przez Śląską Organizację Turystyczną w polskim pawilonie wystawienniczym. W ramach stoiska ROT prezentacje przygotowały miasta Częstochowa, Katowice, Gliwice, Zabrze i Zabytkowa Kopalnia „Guido” oraz Bielsko-Biała, powiat żywiecki i bielski, Związek Gmin Jurajskich.

Z kolei prezentacja przygotowana przez Opolską Regionalną Organizację Turystyczną we współpracy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego, Juraparku w Krasiejowie oraz Miasta Opola połączyła elementy nowoczesności i regionalnej kulturowej tradycji. Niezapomnianym wspomnieniem będą niezapominajki, które wdzięczne dziewczęta w strojach regionalnych, nawiązując do tchnienia niedalekiej wiosny wpinały paniom we włosy. Wiosenne motywy ozdobiły również malowane na buziach dzieci tych z pań, które na stoisku Opolszczyzny pojawiły się z latoroślami i spędzały nań czas rodzinnie. Jak zwykle amatorów zyskały dania regionalnej kuchni i tutejsze produkty, wśród nich miody z Rudnik, kołocz śląski z Jemielnicy, wyroby wędliniarskie z Górek koło Opola, chleb i smalec z Lubicza, ogórki kiszone i konserwowe z Rudnik oraz śmietankówka z Olesna i opolskie słodycze z wyróżniającą się smakiem brzeską chałwą czy babeczki z motywem opolskiej niezapominajki. Niewątpliwą wizytówką Opolszczyzny stało się odrębne stoisko JuraParku w Krasiejowie. W jego obrębie zgromadzono modele rzeźb dinozaurów i zaprezentowano fragment ścieżki edukacyjnej. Zainteresowanie wzbudziła konferencja „Paleontologia, jako gałąź turystyki Śląska Opolskiego na przykładzie JuraParku w Krasiejowie”. Przygotował ją doktor Gerard Gierliński, paleontolog z Państwowego Instytutu Geologicznego, który odkrył w Bałtowie ślady gadów pochodzące sprzed 150 milionów lat.

W tym miejscu nadmieńmy, w jaki sposób odległa przeszłość zetknęła się z teraźniejszością targową ITB. Otóż właściciel Juraparku, stowarzyszenie Delta wyprodukowało rosłe figury Toysów, które stanęły na berlińskich ulicach.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit