CIT przy ulicy Zamkowej

Wybierz Kalisz na weekend

1.-wybierz-Kalisz

Do Centrum Informacji Turystycznej w Kaliszu zawitał Australijczyk, który nazywał się Kalish. Przyjechał z drugiego końca świata, bo był ciekaw, jak wygląda miasto o takiej nazwie. Nowocześnie urządzona placówka, obsługiwana przez młodych, kompetentnych ludzi zrobiła na nim bardzo dobre wrażenie. Miasto również.

Do kaliskiego CIT-u, zlokalizowanego w ścisłym centrum, przy ul. Zamkowej, prowadzą drogowskazy w kolorach Informacji Turystycznej. Adres można też zdobyć w jednym z dziesięciu infokiosków, zintegrowanych z portalem sit-wlkp.eu, stojących w miejscach, do których prędzej czy później trafi każdy turysta odwiedzający Kalisz. Te miejsca to Główny Rynek (przed kamienicą z wizerunkami sławnych postaci związanych z Kaliszem – Adama Asnyka, Marii Dąbrowskiej, Marii Konopnickiej i Stefana Szolc-Rogozińskiego) oraz place przed najbardziej znanymi obiektami, m.in. przed wejściem do Parku Miejskiego, Teatrem im. W. Bogusławskiego, Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej i halą sportowo-widowiskową „Kalisz Arena". Z każdego infokiosku można wysłać e-maila, dołączając do niego zdjęcie Kalisza, a nawet film o nim. Świetny pomysł na promocję miasta!

Trzy razy najlepsi

W trzech certyfikacjach Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej ( w 2009, w 2011 i w ostatniej - w 2012 r.) kaliski CIT został sklasyfikowany najwyżej, otrzymując po cztery gwiazdki. W przestronnym pomieszczeniu do dyspozycji turystów są dwa stanowiska internetowe, stolik, dziesięć krzeseł i ciesząca się ogromnym zainteresowaniem „ławeczka kaliska". Jej siedzisko i oparcie zdobi mapa centrum Kalisza z piktogramami najważniejszych obiektów.
- Prawie każdy odwiedzający nasze centrum zwraca na nią uwagę, bardzo wielu robi zdjęcia" – mówi Marta Łazarek, informatorka kaliskiego CIT-u.
Bezpłatnie można tu otrzymać foldery Kalisza, m.in. ulotkę „Wybierz Kalisz na weekend", towarzyszącą produktowi turystycznemu o takiej samej nazwie, nagrodzonemu w 2013 r. certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej oraz mapę miasta, wizytówki miejsc zabytkowych oraz repertuary Filharmonii Kaliskiej i Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego. Zarówno przyjezdni, jak i kaliszanie mogą liczyć na gadżety: przypinki, odblaski, zawieszki do bagażu i inne. Poza tym gratis dostępne są także foldery przedstawiające atrakcje całej Wielkopolski i wydawnictwa promujące wybrane regiony Polski.
CIT prowadzi też sprzedaż pocztówek, pamiątek z Kalisza (kubków, ozdobnych talerzy ceramicznych, grafik kaliskich artystów plastyków), książek i płyt. Aktualnie można tam kupić album „Kalisz. Młode duchem – najstarsze miasto w Polsce" (pol.-ang.), użyteczny „Leksykon kaliski", publikacje historyczne – „Kiedy Kalisz był niemiecki..." i „Kalisz między wojnami" oraz płyty kaliskich muzyków. Jest wśród nich nagrodzona Grammy „Night in Calisia", zawierająca kompozycję zamówioną u Włodka Pawlika z okazji 1850. rocznicy założenia Kalisza. Takiej promocji inne miasta mogą Kaliszowi pozazdrościć. Jest ona zasługą Adama Klocka, dyrektora Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Kaliskiej, który zamówił ten utwór u naszego znakomitego jazzmana.

Zadanie z narracją
2.-wybierz-KaliszObecnie w kaliskim CIT pracuje troje informatorów: Marta Łazarek, Rafał Andrzejak i Katarzyna Ciupek. Udzielają informacji w trzech obcych językach: angielskim, rosyjskim i niemieckim. Marta i Rafał mają już kilkuletnie staże w CIT. Katarzyna dopiero zdobywa informatorskie ostrogi. Wkrótce po rozpoczęciu pracy została rzucona na głęboką wodę – obsługiwała stoisko Miasta Kalisza na targach turystycznych w Erfurcie. Poradziła sobie bardzo dobrze. Za funkcjonowanie kaliskiego CIT-u odpowiedzialna jest Agata Wierzejska-Holewska – główny specjalista ds. Informacji Turystycznej w Urzędzie Miejskim w Kaliszu. CIT wchodzi w jego strukturę.
- Najczęściej jesteśmy pytani o to, co można zwiedzić w Kaliszu i jego okolicach, o godziny otwarcia muzeów, o hotele i lokale gastronomiczne – wylicza Katarzyna. - Są turyści, którzy pytają o konkretne obiekty, na przykład o kaliskie kościoły lub o Gród Piastów, ale tych jest mniej.
- Mamy świadomość, że od nas zależy, z jakim obrazem Kalisza wyjedzie z niego turysta – mówi Marta Łazarek. - Wszystkim przyjeżdżającym na weekend polecamy atrakcje tworzące produkt turystyczny „Wybierz Kalisz na weekend". Obejmuje on zwiedzanie miasta zabytkowym autobusem, wejście na wieżę ratuszową (tymczasowo niedostępne z powodu remontu budynku), wizytę w rezerwacie archeologicznym „Kaliski Gród Piastów", rejs łodzią św. Wojciecha „Calisia" i przejażdżkę dorożką. Bilety warto zachować, bo upoważniają do zniżek w wybranych restauracjach i w kaliskim aquaparku" – zaznacza Marta.
Rodziny z dziećmi zachęcają do poznania miasta za pomocą questu „Początki lokacyjnego Kalisza", czyli do nowatorskiej formy zwiedzania, polegającej na wykonaniu zadania, które wiąże się z narracją.

Andruty, parzybroda i gzik
Wśród odwiedzających kaliskiCIT nie brak obcokrajowców. - Cudzoziemców, oprócz zabytków, interesuje kuchnia regionalna – stwierdza Marta. - Polecamy im przede wszystkim nasz regionalny produkt Andruty Kaliskie, które zyskały Chronione Oznaczenie Geograficzne. To cienki jak kartka papieru, słodki i chrupiący wafelek. Namawiamy też do skosztowania specjałów kuchni wielkopolskiej – zupy parzybroda, gzika i pyz drożdżowych. (Parzybroda jest zupą ze słodkiej kapusty z ziemniakami, a gzik to twaróg wymieszany ze śmietaną, rzodkiewką i szczypiorkiem podawany z ziemniakami w mundurkach. Przyp. autorki).
Z ich obserwacji wynika, że Kalisz odwiedza najwięcej Niemców, Francuzów i Holendrów. Następną pod względem liczebności grupę stanowią mieszkańcy Europy Wschodniej. Pojawił się też gość z antypodów. Odwiedził ich Australijczyk, który nazywał się Kalish. Przyjechał specjalnie, bo był ciekaw, jak wygląda miasto o takiej nazwie.
- Nasz punkt był pierwszym miejscem, do którego się udał po przybyciu, był pełen entuzjazmu – wspomina Marta.
- Obcokrajowców w pierwszej kolejności zachęcamy do wejścia na wieżę ratuszową, spacerów w Parku Miejskim, wizyty w Kaliskim Grodzie Piastów i w katedrze. Tym, którzy przyjeżdżają na dłużej polecamy relaks w aquaparku i koncerty w Filharmonii Kaliskiej – mówi w imieniu zespołu Marta. - Odwiedzają nas też osoby pochodzenia żydowskiego. Ci są zainteresowani miejscami związanymi ze swoją narodowością – dopowiada Katarzyna.

Z akcentem kaliskim
Do punktu zaglądają też kaliszanie. Mieszkańców Kalisza interesują wydarzenia organizowane w mieście. Powodzenie produktu „Wybierz Kalisz na weekend " przerosło oczekiwania jego pomysłodawców. Kaliszanie konkurują o bilety z turystami. Z atrakcji „Wybierz Kalisz na weekend" można korzystać od ostatniego weekendu kwietnia do ostatniego weekendu sierpnia. W czerwcu drzwi punktu nie zamykają się z powodu Kaliskiego Festiwalu Smaków, wielkiego festynu kulinarno-kulturalnego prezentującego produkty lokalne (CIT jest jego organizatorem) i Święta Miasta Kalisza. W 2014 r. przypada 732. rocznica odnowienia i uroczystego potwierdzenia nadania Kaliszowi praw miejskich.
CIT uczestniczy we współorganizowanych przez Miasto Kalisz imprezach, m.in. w festynie lotniczym „Lotnisko Bliżej Miasta" i w grudniowych mikołajkach. Organizuje konkursy na najsmaczniejsze regionalne przetwory, robione według przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie podczas „Spiżarni Kaliskiej". - W Centrum Informacji Turystycznej przeprowadzamy konkursy plastyczne dla dzieci, młodzieży, a także dla dorosłych. Podczas wakacji i ferii organizujemy internetowy konkurs „Puzzle Kaliskie", podczas których można lepiej poznać miasto, odkrywać jego tajemnice i wygrywać nagrody. W grudniu organizujemy konkurs na wykonanie ozdoby choinkowej z akcentem kaliskim – opowiada Marta.
Kaliski CIT nie tylko udziela informacji o mieście i odbywających się w nim wydarzeniach, ale także wiele z tych wydarzeń kreuje. Czy może być lepszy sposób na działalność promocyjną?

Alina Ert-Eberdt

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit