Najlepsze centra „it”

„Poziom zdumiewający...”

Zwycięski zespół Małopolski, od lewej Leszek Zegzda, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej; Elżbieta Kantor, dyrektor Departamentu Turystyki, Sportu i Promocji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego; Jacek Krupa, członek Zarządu Województwa Małopolskiego; Maria Zawada-Bilik, dyrektor Wydziału Marki Miasta Tarnowa i Marcin Pałach, dyrektor Tarnowskiego Centrum Informacji

W tegorocznej ósmej edycji konkursu Polskiej Organizacji Turystycznej i Forum Informacji Turystycznej na najlepsze centrum informacji turystycznej, komisja przyznała dwie pierwsze nagrody w najbardziej prestiżowej kategorii, w której rywalizują centra „it” posiadające cztery gwiazdki certyfikacyjne. Jednym z laureatów najwyższego miejsca na podium jest Tarnowskie Centrum Informacji.

- Ta nagroda to dla nas potwierdzenie wysokiego poziomu usług – powiedział Marcin Pałach, dyrektor TCI, zaraz po werdykcie, gdy emocje rywalizacji nieco opadły. – Od początku naszej działalności założyliśmy sobie, że turysta przyjeżdżający do Tarnowa, który trafi do naszego punktu, zostanie obsłużony kompleksowo, otrzymując pełną informację na najwyższym poziomie. Dlatego traktujemy nasze filie, jako pewnego rodzaju ambasadorów miasta, z którymi przyjezdny ma pierwszy kontakt.

Centrum i jego filie

- Poziom informacji o atrakcjach miasta w jednym z tarnowskich hoteli, w którym byłam w lipcu tego roku był zdumiewający - prezes wielkopolskiego oddziału Polskiej Izby Turystyki Karolina Gnusowska-WeissTarnowskie „it” wychodzi poza swoje punkty, tworząc specyficzną siatkę informacyjną. - Staramy się mieć wpływ na obieg informacji również w miejscach, gdzie nie mamy swoich ludzi. Pracujemy z recepcjonistami w hotelach, dostarczając im wszelkich materiałów, poza tym jesteśmy z nimi w stałym kontakcie telefonicznym – mówi dyrektor Pałach. Skuteczność tak tworzonego systemu  potwierdza prezes wielkopolskiego oddziału Polskiej Izby Turystyki Karolina Gnusowska-Weiss. - Faktycznie poziom informacji o atrakcjach miasta w jednym z tarnowskich hoteli, w którym byłam w lipcu tego roku był zdumiewający - podkreśla.

TCI posiada swój punkt na przepięknym tarnowskim dworcu, filia czynna jest w godzinach dostosowanych do ruchu kolejowego. Główne centrum zarządzania informacją turystyczną w Tarnowie mieści się natomiast w odrestaurowanej przed trzynastoma laty zabytkowej kamienicy nr 7.

„Lubię to!” - klikają  klienci, „Tajemniczy klienci” upewniają się osobiście

Tarnowskie Centrum Informacji dba o swój wizerunek również na portalach społecznościowych. Jak dotąd TCI lubi 679 facebookowiczów. - Żyjemy w takich czasach, że jeszcze zanim odpowiemy klientowi, bądź zamkniemy skrzynkę mailową, w serwisach typu Facebook, Google+, Nasza klasa, czy Twitter pojawiają się informacje o tym, jak klient został obsłużony w danym miejscu. W żadnym wypadku nie możemy pozwolić sobie na zwłokę lub mniejsze zaangażowanie w obsłudze klientów, bo opinia natychmiast pojawi się w sieci. Decydując się na obecność w mediach społecznościowych bierzemy na siebie tę odpowiedzialność, ale to również działa na nas mobilizująco.

Reputacja w popularnej na miarę XXI wieku wirtualnej rzeczywistości, to oczywiście nie wszystko, jeśli chodzi o sukces tarnowskiego „it”. Niemniej istotne są szkolenia podnoszące kwalifikacje pracowników w tak zwanym realu. Bo nigdy nie wiadomo, kiedy w realnej przestrzeni centrum zjawi się wymagający, tajemniczy klient, którego zadaniem jest  anonimowe wykonywanie, na zlecenie instytucji badawczej,  testów  fachowości obsługi w wytypowanych  placówkach. – Nie ograniczamy się do ocen zewnętrznych, sami również podobne badania prowadzimy. Nowi pracownicy są przez nas gruntownie sprawdzani. Pomimo ukończenia właściwych kursów, muszą przejść taki test i sprostać wymaganiom tajemniczego klienta. Jest nim zazwyczaj znajomy pracownik hotelu, bądź któryś z pracowników. - Następnie rozmawiamy, wyciągamy wnioski, patrzymy, gdzie leży problem, rozwiązujemy go i liczymy na to, że dalszych problemów nie będzie. I jak na razie nam się to udaje – uśmiecha się Marcin Pałach.

Do trzech razy sztuka

Zespół tarnowskiej „it” otrzymał w tym roku nagrodę po raz trzeci. Pierwszą w 2008, kolejną w 2010. Konsekwentnie utrzymuje miejsce w czołówce. - Przede wszystkim stosujemy zasadę: nie ma słów nie wiem – mówi Pałach. - Każdy turysta, który do nas przychodzi musi wyjść usatysfakcjonowany. Każdy kto do nas dzwoni ma otrzymać pełną informację. Często wiąże się to z ciężką pracą, odłożeniem wszystkich innych obowiązków na bok i poszukiwaniem niestandardowych rozwiązań i odpowiedzi, których turysta szuka. Nawet tych najbardziej nietypowych. - Zdarza się, że to trwa, ale przyjezdny zawsze otrzymuje to, po co przyszedł. Niesiemy pomoc i służymy radą niezależnie od tego, czy chodzi o zorganizowanie czasu w mieście, zaplanowanie dojazdu w dowolne miejsce w Polsce, czy rezerwację noclegu w hotelu, samochodu, bądź stolika w restauracji - wylicza dyrektor Tarnowskiego Centrum Informacji, którego na co dzień spotkamy w mieście zwanym Polskim Biegunem Ciepła, o którym zresztą chętnie nam opowie. Następnym razem.

Sławek Rapior

Więcej o laureatach w teście: Na podium - silni dorobkiem i przebojowy nowicjusz:

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit