LOT „Roztocze"

Zainteresował nas miodnik

Interesujący przykład oryginalnej  pamiątki z regionu otrzymaliśmy od Lokalnej Organizacji Turystycznej „Roztocze”, jest nią miodnik

To już siedem lat od kiedy po raz pierwszy na łamach Aktualności Turystycznych ukazał się anons, któr brzmiał: „Polska Organizacja Turystyczna przy współudziale „Aktualności Turystycznych" i Małopolskiej Organizacji Turystycznej zaprasza ludzi branży turystycznej, którym na sercu leży wyjątkowość ich miejsca na ziemi, lokalnych artystów i projektantów, animatorów kultury i ich wychowanków oraz wszelkich pasjonatów–patriotów do twórczej aktywności i wzięcia udziału w Konkursie na Turystyczną Pamiątkę z Regionu".

Dalej zaś Czytelnik mógł zapoznać się z kryteriami konkursowymi. Pozostały one w zasadniczych kryteriach nie zmienione do dziś. Zmienia się natomiast poziom zgłaszanych pamiątek. Aktualności Turystyczne z uwagą śledzą rynek pamiątek zwracając uwagę szczególnie na te najbardziej udane propozycje sztuki rękodzielniczej, mogące być kojarzone z marką regionu, które chętnie widzielibyśmy wśród zgłoszonych do konkursu na Najlepszą Pamiątkę z Regionu.

Pamiątka i przedmiot użytkowy

- Miodnik jest pamiątką o  wartość kolekcjonerskiej, ale też przedmiotem użytkowym – mówi Michał Basiński, prezes LOT RoztoczeGodny zainteresowania przykład pamiątki otrzymaliśmy od Lokalnej Organizacji Turystycznej „Roztocze" wraz z zapewnieniem, że znajdzie się on w stawce zgłoszonych do konkursu kandydatów do nagrody. Propozycją jest miodnik, czyli naczynie do miodu. Nie piszemy o nim pierwsi, ponieważ dzięki rzutkości prezesa tej organizacji Michała Basińskiego informacje o miodniku ukazały się wcześniej na kilku portalach. Wyrób jest oryginalnym projektem artysty, który porcelanowe naczynie o charakterystycznym kształcie ozdobił fragmentem „Wycinanki ludowej" pochodzącej z książki Józefa Grabowskiego z 1955 roku. Widzimy na niej pszczoły na ukwieconym tle.

- Miodnik jest pomysłem Bogdana Kosaka, uznanego w kraju i na świecie projektanta ceramiki i porcelany, który pochodzi z Roztocza. W rozmowie podzieliłem się z nim moim marzeniem promowania regionu przez wzornictwo tak zwane etnodesign - mówi prezes Basiński. Artysta zaproponował projekt miodnika, ja zaś wyszukałem odpowiedni wzór zdobniczy i opisałem ideę przedmiotu. Projekt został zaakceptowany przez LOT „Roztocze" i zlecony do produkcji. Powstał produkt, który sięga do tradycji regionu i może stać się interesującym produktem zarówno jako pamiątka, jak i przedmiot użytkowy.

Miodnik można kupić w punkcie informacji turystycznej w Tomaszowie Lubelskim przy ulicy Królewskiej 1 lub za pośrednictwem Internetu. Na razie wyprodukowano go w krótkiej serii stu sztuk, w dwóch wzorach zdobniczych i czterech odmianach kolorystycznych.

Markowe produkty

Miodnik jest pomysłem Bogdana Kosaka- Nie chcemy, by była to produkcja masowa, wolelibyśmy nadać pamiątce wartość kolekcjonerską, ale jeśli zyska zainteresowanie, oczywiście będziemy zamawiać kolejne partie. Wspólnie z panem Kosakiem, w przyszłym roku będziemy pracować nad nowymi projektami ceramicznymi. Będą to różne naczynia użytkowe, kojarzące się z regionem i inspirowane sztuką ludową – zapowiada prezes LOT.

Według słów Michała Basińskiego LOT nawiązała również rozmowy z lokalnymi producentami wody mineralnej, kosmetyków na bazie naturalnych składników, wędlin i wyrobów piekarskich. Strategia, którą lokalna organizacja turystyczna opracowała w tym roku, zakłada bowiem synergiczny rozwój produktów turystycznych i produktów regionalnych, markowych kojarzących się ze zdrowym i aktywnym trybem życia, którego Roztocze ma ambicję się stać symbolem.

Czekamy na inne interesujące przykłady pamiątek, których twórcy noszą się z zamiarem zgłoszenia ich do konkursu na Turystyczną Pamiątkę z Regionu.


Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit