Warto zrobić kurs. Jest bezpłatny. I jeszcze dadzą nocleg z wyżywieniem

Szkolenia w poszukiwanych zawodach

Pensjonat „Palomino”  w Ściegnach koło Karpacza powstał dzięki unijnej dotacji. Dał pracę kilku osobom. Tu obsługa jest na medal, ale właściciel miał szczęście. Wielu gestorów pensjonatów i hoteli narzeka, że nie ma ludzi do pracy. I to w czasach, gdy mówi się o bezrobociu. Ale chodzi o wykwalifikowaną kadrę,  a nie o przypadkowe osoby z ulicy / fot.: Marek Perzyński

Do sklepu warzywnego wszedł właściciel pensjonatu i krzyknął „ Ludzie! Czy ktoś tutaj umie gotować? Dam pracę!”. Ludzie nie okazali zdziwienia, bo rzecz działa się w Szklarskiej Porębie. To nie żart, to rzeczywistość. Znaleźć kelnera, someliera, barmana, kipera, animatora czasu wolnego czy specjalistę social media jeszcze trudniej. Właśnie w tych zawodach kształcić będzie od września tego roku Dolnośląska Organizacja Turystyczna. Trwa nabór.

DOT nie dość, że załatwił kursy, to jego uczestnicy na ich czas dostaną wyżywienie i noclegi. Za wszystko zapłaci Unia Europejska - z programu operacyjnego Kapitał Ludzki. Narodowa strategia spójności (w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego). Uczestnicy dostaną certyfikat ukończenia kursu.

- Kadrę już skompletowaliśmy – mówi Jakub Feiga z DOT we Wrocławiu. - Są to między innymi kucharze z renomowanych restauracji, mistrzowie stołu i ceremonii.

Bo kultury stołu też musimy się uczyć. Dolnośląskie pałace w rejonie Jeleniej Góry trafiają w ręce arystokracji. Tak jest choćby w Łomnicy koło Jeleniej Góry.

Pani z Pałacu w Łomnicy, Elisabeth von Küster, która prowadzi w nim hotel i restaurację śląską, a w pobliskim folwarku uruchomiła kolejną restaurację i piekarnię, kazała odgruzować piwnice pałacu, w których do jesieni tego roku uruchomi - jak zapowiada - barokową restaurację. - W podziemiach była kilka wieków temu kuchnia, niczego więc nie odkrywam ani nie kreuję, po prostu korzystam z kolejnej możliwości, jakie daje to miejsce - mówi hrabina.

Kiper też nie zostanie bez pracy na Dolnym Śląsku. Według Roberta Makłowicza to jedno z dwóch miejsc w Polsce, w których naprawdę udaje się wino.

Grupy szkoleniowe obejmą najwyżej 10 osób, co zakłada dobrą komunikację z wykładowcami. Czas trwania to 84 godziny (od września tego roku). Grafik zajęć tak skonstruowano, żeby nie kolidowały z pracą zawodową - jeden raz w miesiącu (dwa dni szkoleniowe). To istotna informacja, ponieważ zajęcia skierowane są do osób zatrudnionych w branży turystycznej na podstawie umowy o pracę i posiadających wykształcenie co najwyżej średnie. Rekrutacja odbywa się przez stronę www.inwestujemywturystyke.pl

- Osoby, które są zainteresowane szkoleniem, mogą uzyskać też informacje bezpośrednio u mnie pod numerami telefonów 605 250 77 lub 71/ 793 97 22 – mówi Magdalena Szereniuk z DOT we Wrocławiu.

Marek Perzyński

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit