II Piknik Historyczny w Warszawie

Muzea a współpraca regionalna

Drugi Piknik Historyczny w Warszawie kontynuuje świetną tradycję imprez plenerowych, które są propozycją ciekawego spędzenia dnia z historią i kulturą, a przy tym wspaniałą okazją do przybliżenia oferty muzealnej mieszkańcom i gościom Warszawy.

Propozycje muzeów stają się coraz częściej ważnym składnikiem produktu turystycznego. Wystawców spytaliśmy o obecne relacje ich placówek z regionalnymi i lokalnymi organizacjami turystycznymi, a także z placówkami informacji turystycznej.

W poszukiwaniu dialogu

Z rozmów z wystawcami wynika, że w wielu przypadkach nie istnieje stały dialog pomiędzy muzeami a organizatorami turystyki. Przykłady dobrej współpracy, których na szczęście jest niemało, wynikają przede wszystkim ze stopnia świadomości o wzajemnej względem siebie przydatności, przy czym inicjatorami współdziałania są na przemian – „strona muzealna” i „strona turystyczna”. Rzadkością jest partnerska współpraca obu stron, które wspólnie inspirują się do wartościowych przedsięwzięć. Ogranicza się ona najczęściej do przekazywania wiadomości o ciekawych inicjatywach do centrów „it”, przy czym często są to informacje nadsyłane zbyt późno. Są i takie przypadki (szczęśliwie nieliczne), w których muzealnicy przyznają, że jak dotąd nie nawiązali żadnych kontaktów ani z lokalnymi organizacjami turystycznymi ani z oddziałami PTTK, czy też z biurami podróży. Zdarza się nawet, że takie kontakty uznaje się za zbędne, gdyż „muzeum może prowadzić działalność informacyjną we własnym zakresie”.
Brakuje nie tylko interakcji muzea - turystyka, ale także relacji pomiędzy muzeami. Stosunkowo rzadko dokonują one wymiany materiałów promocyjnych między sobą, a jeszcze rzadziej zdarza się wzajemna promocja sąsiednich muzeów, położonych np. na tej samej trasie turystycznej.
Dobrym przykładem relacji turystyczno-muzealnych jest mapa muzeów województwa warmińsko-mazurskiego, wydana przez Urząd Marszałkowski. Trzeba tu pochwalić wydawcę za to, że... umieszczono tam informacje o wszystkich muzeach - państwowych, kościelnych, samorządowych, społecznych i prywatnych. Zupełnie inaczej do tego tematu podszedł Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego. W broszurze „Szlakiem muzeów - Małopolska” poinformowano tylko o... muzeach podległych samorządowi województwa.

Dobre wzorce

Najlepszym przykładem współpracy z lokalną organizacja turystyczną jest Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie. Trudno się dziwić, skoro prezesem Lokalnej Organizacji Turystycznej „Ziemia Wejherowska” jest dyrektor muzeum – Radosław Kamiński. Dodajmy, ze Wejherowo zdobyło nagrodę za rewitalizację tutejszej kalwarii w konkursie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego „Polska Pięknieje”, pod patronatem Polskiej Organizacji Turystycznej.
Turystyczny charakter ma także Muzeum Regionalne w Wągrowcu kierowane przez Małgorzatę Kranc. Muzeum działające w mieście ks. Jakuba Wujka prowadzi punkt „it”, zapewnia nie tylko przewodnika po ekspozycji, ale także po mieście, jest współorganizatorem Festynu Cysterskiego (dorocznie, w lipcu), a nawet współdziała przy organizacji spływów kajakowych.
Ciekawym pomysłem Muzeum Warmii i Mazur będzie otwarta we wrześniu stała wystawa „Od posłańca do elektronicznego impulsu”. - Liczymy, ze ta ekspozycja przybliży do naszego muzeum także młodszą publiczność oraz turystów - mówią przedstawicielki Muzeum: Agata Grzegorczyk-Wosiek i Kinga Jackowska. Muzeum chwali współpracę z dyrektor Elżbietą Zawadzką z Warmińsko-Mazurskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, Wojewódzkim Centrum Informacji Turystycznej w Olsztynie i Wydziałem Promocji i Turystyki Urzędu Miasta Olsztyn. - Ta współpraca ma charakter dwustronny, zawsze przekazujemy muzealne materiały na targi turystyczne, a na spotkaniach muzealnych wystawiamy materiały turystyczne – oceniają wzajemne relacje rozmówczynie.
O dobrych relacjach z Mazowiecką Regionalną Organizacją Turystyczną mówi też Renata Sarnowicz, kierownik Działu Oświatowego Sansenu - Muzeum Wsi Radomskiej. Dzięki działaniom MROT zwiększa się frekwencja w tym wyjątkowym muzeum, częściej trafiają tam grupy organizowane przez biura podróży. W opinii muzeum celowym byłoby wydanie sieciowego przewodnika po muzeach regionu radomskiego, a także całego województwa mazowieckiego.

Śląskie patenty

Muzeum Śląskie w Katowicach, dysponujące bogatą – może mniej znaną poza regionem – kolekcją sztuki, jak dotąd nie współpracowało ze Śląską Organizacją Turystyczną. Okazją do tej współpracy może być utworzenie nowego oddziału w dawnej kopalni węgla „Katowice”, przewidziane jednak dopiero na rok 2012. - Jak do tej pory nie było inicjatywy współpracy ze strony ŚROT – mówią przedstawiciele muzeum.
Dobrymi kontaktami z Oddziałem PTTK może poszczycić się Muzeum w Chorzowie – twierdzi przedstawicielka tej placówki Renata Skoczek. Szczególną atrakcją muzeum, która przyciąga wielu turystów są zbiory i konferencje numizmatyczne. - Problemem jest natomiast brak placówki „it” w Chorzowie oraz w całym Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku, który jest przecież atrakcją nie tylko dla mieszkańców Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego – dodaje rozmówczyni.
Unikalny charakter ma Muzeum Sprzętu Gospodarstwa Domowego, usytuowane w Ziębicach, mieście znanym z licznych zabytków. O szerokich kontaktach z Dolnośląską Organizacją Turystyczną, Oddziałem PTTK, Gminnym Centrum Informacji, mówi Anita Kubik – pracownik tego muzeum, które zapewnia przewodnika po mieście i okolicach, zapraszając m.in. do zobaczenia reliktów (słupów) dawnej granicy świętego Jana oraz klasztoru w Henrykowie, w którym powstały Księgi Henrykowskie zawierające pierwsze zdanie zapisane w języku polskim. Tu też znajduje się obraz Matki Boskiej Języka Polskiego. - Dysponujemy różnorodnymi materiałami promocyjnymi o mieście, powiecie i całym Dolnym Śląsku – mówi A. Kubik.

Jak Kozłówka i Łódź

Dobrą frekwencją, bo szacowaną na średnio 250 tys. osób rocznie, może poszczycić się Muzeum Zamoyskich w Kozłówce, obejmujące XVIII-wieczny zespół pałacowo-parkowy, Galerię Sztuki Socrealizmu, Kaplicę Pałacową i Powozownię. Otrzymało ono w 2004 roku Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej w II edycji Konkursu na Najlepszy Produkt Turystyczny. Muzeum dba o aktywną promocję w Internecie i na targach oraz sukcesywną wysyłkę materiałów informacyjnych do wielu centrów „it”.
Łódź przoduje dziś w kraju w dziedzinie promocji i informacji turystycznej. Krąg współpracowników „it” nie omija muzeów. Bogatą ofertę turystyczną propagowali na Pikniku przedstawiciele Muzeum Historii miasta Łodzi – Maja Jakóbczyk z Pałacu Poznańskich (muzeum wnętrz, gabinet Artura Rubinsteina), Natalia Scegielniak z Oddziału Kręgu Kultury i Tradycji Wyznaniowych i Sebastian Glica z Oddziału Historii Sportu i Turystyki. Muzeum dobrze współdziała z Regionalną Organizacją Turystyczną Województwa Łódzkiego oraz Centrum „it” w Łodzi. Dzięki tej współpracy udało się szybko spopularyzować nowe atrakcje miasta, np. „spacer Dętką”, czyli podziemną trasę turystyczną w dawnych zbiornikach wodnych, położoną w samym centrum miasta - pod Placem Wolności.
Jeśli uważamy, że celowe jest powiązanie działalności muzeów z turystyką, to konieczne jest trwałe porozumienie i wzajemne zrozumienie obu stron.


Jan Paweł Piotrowski

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit