Forum LOT

Merytorycznie o rozwoju turystyki w regionie

- POT nie decyduje o tym, jak zbierane są informacje  lokalne. Baza musi się tworzyć oddolnie, natomiast my dokonujemy  wprowadzenia wskazanych atrakcji, produktów i obiektów do bazy. Udzielać  będziemy też narzędzi do korzystania z bazy - wyjaśniał dyrektor   Departamentu Systemów Informacyjnych POT  dr Mirosław Nalazek.  Fot.  Bartosz Ćmiel

Dyskusja nad  system  „it”

Wątkiem przewodnim II FORUM LOT w Kołobrzegu było promowanie wśród jej uczestników i innych regionalnych interesariuszy sektora turystyki podejmowania inicjatyw oddolnych – lokalnych i regionalnych, które mają docierać na szczebel ogólnopolski w formie przekonsultowanych rekomendacji i propozycji konkretnych rozwiązań. Do tego zadania nawiązał też dr Mirosław Nalazek z Departamentu Systemów Informacyjnych POT, prezentując nowy projekt - Polski System Informacji Turystycznej. System powstaje w oparciu o nowoczesne rozwiązania informatyczne, zgodnie z aktualnymi światowymi trendami w tworzeniu „it”. Stanowi opracowanie i propozycję POT, która aktualnie jest już wdrażana na poziomie krajowym, wykorzystując regionalne bazy danych obiektów, atrakcji i produktów turystycznych. System wymaga jednak silnego wsparcia i aktywnej budowy oddolnie – na zawartość baz danych systemu ogromny wpływ mają regionalne organizacje turystyczne, które gromadzą informacje z terenu. Zakres informacji, które mają trafić do krajowego systemu powinien podlegać ustaleniom podejmowanym przez przedstawicieli trzech sektorów na szczeblu lokalnym i regionalnym.

- POT nie decyduje o tym, jak zbierane są informacje lokalne. Baza musi się tworzyć oddolnie, natomiast my dokonujemy wprowadzenia wskazanych atrakcji, produktów i obiektów do bazy. Udzielać będziemy też narzędzi do korzystania z bazy - wyjaśniał dr Mirosław Nalazek. Dostęp do bazy polskiej informacji turystycznej turysta będzie miał poprzez internetową stronę www.polska.travel. Witryna jest aktywna i posiada 14 wersji językowych. Opisy obiektów zamieszczone zostaną w czterech podstawowych językach: polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Projekt systemu wdrażany jest od kilku miesięcy, funkcjonuje, baza uzupełniana jest na bieżąco. Wiosną 2012 r. odbędzie się seria szkoleń i konsultacji terenowych, po czym zostanie uruchomiona pełniejsza wersja bazy.

- Trudność stanowią dane uzyskiwane od regionalnych organizacji turystycznych. Nie da się zaimportować ich wprost do systemu, ponieważ są przygotowane w różnych standardach, często niezweryfikowane i niekompletne. Trwa obróbka tych danych – zapewnia dr Nalazek. POT planuje też udostępnić bazę poprzez infokioski umieszczone w często odwiedzanych przez turystów miejscach, a także zapewnić dostęp do bazy w wersji na urządzenia mobline – także w opcji Point of Interest, czyli jako informacja turystyczna zawężona do okolic przebywania turysty, identyfikowanych poprzez GPS w komórce.

Prezentacja dr. Mirosława Nalazka spotkała się z żywą dyskusją uczestników konferencji. Wypowiedzi oscylowała wokół aktywności przedstawicieli branży turystycznej i współpracy, która jest niezbędna, by zachodniopomorski wkład danych w ogólnopolski system był aktualny i zweryfikowany. - Musimy się zastanowić jak spowodować, by każdy chciał się w tej bazie znaleźć – wskazywał problem prezes Migdal. - Każdy będzie chciał i będzie aktualizował swoje dane w bazie, jeżeli będzie mu się to opłacało. A korzyści są ewidentne. Płacimy często bardzo duże pieniądze za reklamę na głównych portalach informacyjnych. Tymczasem tutaj mamy stronę dedykowaną dokładnie naszym odbiorcom - tłumaczyła Aleksandra Włastow z Havet Hotel Resort & Spa w Dźwirzynie. - Potrzeba edukowania. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że Internet to dziś kanał dominujący w komunikacji. Jest łatwiejszy, niż inne ze względu na użyteczność czasu, miejsca i formy, a także funkcjonalność narzędzi, które czynią informację turystyczną w Internecie niezwykle atrakcyjną. Tego nie można ignorować - przestrzegał dr Mirosław Nalazek.

Różne drogi do sukcesu

Bardzo ważną częścią konferencji II FORUM LOT była prezentacja dobrych praktyk, czyli Lokalnych Organizacji Turystycznych i innych organizacji branżowych z województwa zachodniopomorskiego, które podzieliły się swoimi doświadczeniami i osiągnięciami. Adam Hok, prezes Polskiego Centrum SPA w Kołobrzegu opowiedział o inicjatywie kołobrzeskich przedsiębiorców, właścicieli obiektów hotelowych i SPA, którzy razem podejmują działania promocyjne i marketingowe, lobbują na rzecz założenia LOT w Kołobrzegu, a nawet prowadzą grupowe działania rynkowe - np. wspólny zakup energii elektrycznej przez członków fundacji, wspólna polityka hoteli wobec dostawców czy kodeks etyczny (m.in. regulujący zjawiska podbierania pracowników). To przykład znakomitej współpracy, opartej na dobrze pojętym wspólnym interesie.

Dobre praktyki funkcjonowania LOT przedstawiły trzy inne organizacje: LOT Borne Sulinowo, Mieleńska Lokalna Organizacja Turystyczna oraz Szczecinecka Lokalna Organizacja Turystyczna. - Zadanie, przed którym stoi nasza organizacja jest bezprecedensowe w skali kraju: zanim wypromujemy naszą  miejscowość jako atrakcyjną turystycznie, musimy najpierw poinformować turystów, że w ogóle znajdujemy się w Polsce – mówił Zbigniew Konieczny, wiceprezes LOT Borne Sulinowo. - Nasze miasto przez dziesiątki lat nie istniało na żadnej mapie. Kiedy powstało, bez wahania postawiliśmy na turystykę. Dziś przynosi to wymierne korzyści, ale wkładamy w to ciężką pracę. Wiemy dobrze, że musimy się wyróżniać.

LOT Borne Sulinowo działa nie tylko w turystyce. Aby mieć wpływ na rozwój i promocję miasta, sięgnął po narzędzia działania politycznego, wystawiając w wyborach samorządowych własny komitet wyborczy i kandydatów.

Bardzo dojrzałym i skutecznym modelem działania LOT może pochwalić się organizacja z Mielna. MLOT, przez lata rozsądnego i profesjonalnego funkcjonowania w środowisku lokalnym wypracował sobie w gminie pozycję głównego partnera dla samorządu w sprawach turystyki. Stał się jakby radą programową, podczas spotkań której zapadają wspólne decyzje przedstawicieli trzech sektorów, wiążące dla polityki urzędu, planów biznesowych przedsiębiorców i działań lokalnych organizacji pozarządowych. To rozwiązanie modelowe, idealne. - Nie walczymy z gminą, nie konkurujemy. Współpracujemy na zasadach partnerskich. Skupiamy się na konkretach i mamy efekty. W Mielnie wszystko wiąże się z turystyką. Powodzenie biznesowe przedsiębiorców ma realny wpływ na rozwój gminy i odwrotnie. Stąd takie inicjatywy MLOT jak dwuletni kurs języka niemieckiego dla pracowników obiektów turystycznych Mielna, z którego skorzystało łącznie 200 osób - prezentował  Waldemar Andrzejewski, prezes MLOT.

Zupełnie inny model funkcjonowania LOT przyjęła organizacja szczecinecka. SzLOT nie jest radą programową, lecz instytucją wykonawczą, która zarządza majątkiem miejskim o znacznej wartości i bezpośrednio uczestniczy w administracji atrakcjami turystycznymi, tworzeniu produktów turystycznych oraz w komercjalizacji oferty. - Nasza organizacja działa sprawnie dzięki temu, że Starostwo i Gmina Szczecinek porozumiały się ze sobą i przekazały swoje kompetencje oraz budżety SzLOT i Samorządowej Agencji Promocji i Kultury. Jest tego rocznie około 1 mln zł. Władze samorządowe solidarnie zlikwidowały też własne wydziały turystyki. To pozwoliło precyzyjnie podzielić i określić zadania dla obu jednostek. SAPiK zajmuje się promocją, a SzLOT jest liderem działań związanych z kreowaniem i rozwojem produktu turystycznego, w tym z inwestycjami w infrastrukturę turystyczną - mówił  Piotr Misztak, prezes SzLOT.

W efekcie w Szczecinku w zaledwie trzy lata powstał kompleks atrakcji turystyki wodnej z najdłuższym w Polsce wyciągiem do nart wodnych, umożliwiającym organizację imprez o randze mistrzostw świata. Szczecinek jest dziś prężnie rozwijającym się centrum sportów wodnych, posiadającym nie tylko świetną bazę infrastrukturalną, ale też szkolącym dzieci i młodzież w Academii Nautica. Miasto przyciąga też innymi atrakcjami: siecią wypożyczalni rowerów, rykszami, tramwajami i taksówkami wodnymi TAXI WATER. - Dzięki temu konstruujemy ciekawe pakiety pobytowe, stale rozwijamy nasz produkt turystyczny. Planujemy też w najbliższej przyszłości uruchomić internetowy portal rezerwacyjny, aby sprawniej działać marketingowo - prezentowała Katarzyna Kucaba, kierownik działu marketingu SzLOT.

Produkt turystyczny - tematem przewodnim kolejnej konferencji

- Przedstawione podczas konferencji modele funkcjonowania LOT to przykład, że organizacja ta może działać skutecznie i odnieść sukces bez względu na okoliczności i lokalne uwarunkowania administracyjne, historyczne, polityczne czy inne. Przy odpowiedniej woli współpracy wszystkich sektorów zawsze można znaleźć optymalny wariant funkcjonowania LOT dla danego subregionu i społeczności. Warto mieć tę świadomość. Sukces w rozwoju lokalnej turystyki zależy tylko i wyłącznie od nas - podsumowywał prezes Marek Migdal.

Lokalny sukces przekłada się na efekt regionalny, czego dowodem jest II FORUM LOT. Uczestnicy bardzo wysoko ocenili spotkanie. Prezes Migdal zapowiada, że kolejne FORUM LOT już w czerwcu, w Szczecinie. Tematem przewodnim konferencji będzie produkt turystyczny, a gośćmi specjalnymi - poza ekspertami POT - będą dyrektorzy Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej ze Skandynawii oraz przedstawiciele organizacji turystycznych z Polski, które odniosły sukces w oparciu o wykreowanie produktu turystycznego (m.in. z Bałtowskiego Parku Jurajskiego).

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit