EGO SA

Zmysłowa gra

Zmysłowa gra

Brzmi intrygująco, niejednoznacznie, trochę myląco i biznesowo – i tak ma być. EGO SA  to nazwa przedsięwzięcia dobrze pomyślanego i w sposób udany promowanego. Przedmiotem działań są między innymi podejmowane inicjatywy w dziedzinie turystyki.

Rozszyfrujmy skrót EGO SA. W pierwszej chwili można odnieść usprawiedliwione wrażenie, że chodzi o spółkę akcyjną. Wrażenie mylne. Ten skrót to świadoma gra skojarzeniowa, do której prowokują nasze zmysły ludzie od reklamy. Trudno się nie zgodzić, że im się to udaje.  Nazwa łatwo wpada w pamięć, jednak z akcjami i rynkiem kapitałowym nie ma wiele wspólnego. Utworzono ją z pierwszych liter nazw Ełk, Gołdap, Olecko, Suwałki, Augustów.

Ze szczegółami partnerskiego projektu pięciu miast Polski Północno-Wschodniej zapoznani zostali uczestnicy konferencji zorganizowanej 28 listopada w warszawskim Domu Chłopa. Wzięli w niej udział  Tomasz Andrukiewicz, prezydent Miasta Ełku, Kazimierz Kożuchowski, burmistrz Augustowa, Mirosław Sławik, reprezentujący Gołdap, Stanisław Kulikowski, radny Suwałk i Karol Sobczak, przewodniczący Rady Miasta Olecko.

Roli prowadzących spotkanie podjęła się czwórka specjalistów od zagadnień promocji turystyki. Marzena Wanagos, wykładowca wyższych uczelni turystycznych, Anna Somorowska, dyrektor Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, Cezary Molski, wicedyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego Polskiej Organizacji Turystycznej oraz moderujący  konferencję Wojciech Kodłubański, były wiceprezes i p.o. prezesa POT.

Współczesność należy do gospodarki turystycznej

Platforma Współpracy EGO SA – bo taki pełny tytuł nadano partnerskiemu porozumieniu, powołana została by służyć budowie trwałej struktury współpracy w Polsce Północno-Wschodniej. Brzmi to być może dość wzniośle, lecz cel jest prosty. Samorządy terytorialne z województwa warmińsko-mazurskiego: Miasto Ełk, Gmina Olecko, Gmina Gołdap, a także z województwa podlaskiego: Miasto Augustów oraz Miasto Suwałki wraz z partnerami społecznymi, gospodarczymi, publicznymi, w tym z wyższymi uczelniami, łączą siły by pobudzać rozwój tego zakątka kraju. Zwłaszcza w dziedzinie gospodarki turystycznej, z którą wiązane są  największe nadzieje. Przynajmniej w najbliższej perspektywie. Region, jak mało który posiada walory wypoczynkowe. Natura obdarzyła północny wschód Polski naturalną  „infrastrukturą” turystyczną w postaci bez mała setki czystych  jezior, urokliwych wzgórz morenowych i puszcz. Przyroda ocalała w naturalnej postaci dzięki braku w przeszłości inwestycji przemysłowych. Obecny ich brak wynika ze złego stanu sieci komunikacyjnej. Ona w przyszłości z pewnością zmieni się na lepsze. Północno-wschodnie województwa połączą z resztą kraju i Europy nowoczesne autostrady i szerokie drogi o doskonałej nawierzchni, szybkie koleje i linie lotnicze. Zachęci to inwestorów do lokowania kapitałów w rozwój różnych branż, co nieuchronnie zepchnie turystykę na dalszy plan. Ale to przyszłość. Współczesność należy do gospodarki turystycznej i jej skutecznej promocji.

Ełk liderem projektu

Decyzja o zespoleniu sił pięciu miast zapadła w trakcie przypadkowej  rozmowy pomiędzy Tomaszem Andrukiewicz, prezydentem Ełku, prezesem stowarzyszenia EGO zrzeszającego  Ełk Gołdap Olecko a Kazimierzem Kożuchowskim, burmistrzem Augustowa. Rozmówcy reprezentowali co prawda tylko cztery miasta, ale burmistrz Kożuchowski zobowiązał się przekonać do idei Czesława Renkiewicza, prezydenta Suwałk. Pomysł chwycił, zaproszenie zostało przyjęte. Pięć miast  opracowało projekt „Platforma współpracy — EGO SA”. Liderem projektu został Ełk. Całkowita wartość projektu zamyka się budżetem w wysokości blisko 3 mln zł.  Złożyły się nań samorządy Ełku, Gołdapi, Olecka, Suwałk oraz Augustowa. Ich wkład to prawie 300 tys. zł. Z budżetu Państwa pochodzi niecałe 150 tys. zł. Resztę uzupełniają pieniądze  ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej. Za tę kwotę realizowanych jest szereg zazębiających się działań. Część przeznaczono na serię badań i analiz rynku oraz ruchu turystycznego Polski Północno-Wschodniej. Przeprowadzono je przy użyciu prostych i bardziej złożonych metod badawczych w tym Desk research, Focus Group Interyiew, CATI, PAPl, Omnibus. Ekspertyzy wykorzystane są do opracowania i wdrożenia zintegrowanego systemu promocji turystycznej i inwestycyjnej regionu. Główną grupą klientów, do której skierowany jest przekaz treści promocyjnej są mieszkańcy aglomeracji warszawskiej i trójmiejskiej. Przede wszystkim z myślą o nich zostały przygotowane materiały promocyjne i informacyjne o obszarze EGO SA: bilboardy, przewodniki turystyczne, ulotki i broszury. Nakręcono film i wideoklipy reklamowe, które promowały region w TVP. W prasie ogólnopolskiej oraz regionalnej pojawiły się informacje na temat potencjału turystycznego pięciu miast.

Poetycka symbolika słów

Hasłem reklamowym, które identyfikuje działania promocyjne jest poetycka fraza „Kraina Pięciu Miast — Kraina Pięciu Zmysłów”. Co kryje owa zmysłowo poetycka symbolika słów? Niezwykłe przyrodniczo tereny jak Puszcza Augustowska, Romincka, Borecka, Pojezierze Ełckie, Wzgórza Szeskie, czy Pojezierze Prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz - Współdziałanie uwiarygodnia  region w oczach turystówSuwalsko-Augustowskie z Wigierskim Parkiem Narodowym i Suwalskim Parkiem Krajobrazowym. A dalej istniejące atrakcje i bazę turystyczną pozwalającą na przygotowanie ofert wypoczynku i rekreacji skierowanych do wybranych grup klientów. Turyści ceniący wypoczynek aktywny korzystać mogą z wodnych, rowerowych, konnych i samochodowych tras turystycznych. Uprawiać żeglarstwo w Ełku i Olecku, przypinać narty wodne w Augustowie. Zimą ośrodki narciarskie w okolicy Suwałk i w Gołdapi czekają na lubiących szusowanie po łagodnych stokach lub wysiłek na trasach biegowych. Od Ełku po Augustów i Suwałki biegnie Szlak Papieski dostarczający wzniosłych przeżyć duchowych. W dolegliwościach fizycznych przynoszą ulgę sanatoria w Gołdapi i Augustowie. Nowoczesna baza hotelowo-konferencyjna i bogate zaplecze kulturalno-rozrywkowe pięciu miast stanowi dobrą propozycję dla  organizatorów szkoleń, konferencji oraz spotkań biznesowych. Intrygujące nazwy nadano produktom turystycznym. „Baśniowe zakątki”, „Cywilizacja i natura”, „Duchy Jaćwingów”, „Czas zastygły w kamieniu”, „Magia Północy”, „Dorównać bocianom”.

Oczekiwane zyski

Na efekty kampanii musimy poczekać. Przynajmniej na te, które wyrażone zostaną statystycznymi wskaźnikami. Już teraz jednak możemy odnotować bezsporny sukces społeczny. Są nim tworzące się ponadregionalne więzi między ludźmi, które są wynikiem wspólnego wysiłku w dążeniu do jasno wskazanego celu. O nawiązywanych społecznych więziach mówi się niewiele, choć to właśnie one przesądzą o końcowym powodzeniu inicjatywy i oczekiwanych ekonomicznych zyskach. – Uważam, że zmiana mentalności jest niezmiernie ważna – mówi prezydent Tomasz Andrukiewicz. – Wcześniej nie zdarzało się, abyśmy wzajemnie reklamowali  imprezy, które organizowane są w sąsiednich miastach. Rywalizowaliśmy o potencjalnych turystów. Nawet zdarzało się nam wymieniać  niepotrzebne przytyki. Współdziałanie rokuje lepiej. Uwiarygodnia region w oczach turystów – podkreśla prezydent Andrukiewicz.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit