Lubelskie. Smakuj życie

Wisła przyjazna dla kajakarzy

Spływ okazał się przygodą bezpieczną, nie wymagającą przesadnego wysiłku, pełną  wrażeń  obcowania z dziką przyrodą

Cała Polska śledziła spływ kajakiem w dół Wisły, jakiego podjął Marek Kamiński, podróżnik który zasłynął wyprawami o ekstremalnej skali trudności. W wykonaniu nieustraszonego poszukiwacza przygód rejs z nurtem rzeki  był  kolejnym trudnym wyzwaniem. Wbrew powszechnym opiniom, niektóre odcinki Wisły nie wymagają hartu ducha i nadzwyczajnych umiejętności wioślarskich. Wisła potrafi być groźna, ale i niezwykle przyjazna dla miłośników turystyki wodnej.

Dla wykazania tej prawidłowości, nie dla wszystkich wiarygodnej, zorganizowany został spływ kajakowo-pontonowy, z udziałem prawie dwustu uczestników prowadzący z Kępy Choteckiej do Kazimierza Dolnego. Dystans: 18 kilometrów. Organizatorami imprezy byli Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna, Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie, Urząd Miasta w Kazimierzu Dolnym i firma Dwa Żywioły. Jak potwierdza dyrektor Lubelskiej ROT Doroty Lachowskiej, zamiar powiódł się. Spływ okazał się przygodą bezpieczną, nie wymagającą przesadnego wysiłku, pełną  wrażeń  obcowania z dziką przyrodą. Był doskonałą promocją tej formy aktywnego wypoczynku, która w Kazimierzu nie jest  jeszcze wystarczająco popularna.

Od Kępy Choteckiej do Kazimierza Dolnego

Wyznawcy aktywnego spędzania czasu, amatorzy wodnych sportów, rodziny z dziećmi, mogli podziwiać na trasie piękne krajobrazy dwóch rezerwatów przyrody u ujścia Chodelki do Wisły - „Skarpy Dobrskiej”, słynącej m. in. z dochodzących do 40 metrów głębokości wąwozów oraz unikalnej roślinności stepowej, a także „Krowiej Wyspy”, będącej rezerwatem ptactwa. Mijali piaszczyste plaże, ruiny renesansowego zamku w Janowcu oraz zespołu fortyfikacji obronnych w Kazimierzu Dolnym.

Proponowana przez firmę Dwa Żywioły trasa spływu Wisłą wiedzie z miejscowości Kępa Chotecka poprzez Zastów Karczmiski i Brzeście do Kazimierza Dolnego. Wbrew powszechnej opinii spływ Wisłą jest łatwy i nie wymaga większego doświadczenia. Dzięki temu, że rzeka jest szeroka,  nie  ma potrzeby wykonywania szybkich skrętów i trudnych manewrów. Nie ma sytuacji jak na mniejszych rzekach, że nurt wpycha kajak na drzewa, czy pod gałęzie. A jednocześnie jest na tyle szybki, że nie wymaga intensywnego wiosłowania, aby kajak płynął do celu.

Spływ kajakowo-pontonowy „Odkryj Wisłę” wpisuje się w działania związanie z projektem „Wykorzystanie walorów rzeki Wisły” o łącznej wartości ponad 60 milionów złotych (dofinansowanie z działania 6.4 PO IG), mającym na celu stworzenie na terenie Puław, Kazimierza Dolnego i Janowca konkurencyjnych i innowacyjnych produktów turystycznych. Chodzi o nowoczesny port w Puławach, przystań w Kazimierzu Dolnym i Janowcu.

Burmistrz Kazimierza Dolnego Grzegorz Dunia mógł już z dumą zaprezentować nowo otwarty Port Jachtowy w Kazimierzu Dolnym z pomostami pływającymi, ulokowanymi w samym centrum malowniczego Kazimierza, w zatoczce Wisły. Po zakończeniu spływu odbył się w Porcie piknik rodzinny. Imprezie towarzyszyły pokazy ratownictwa wodnego i animacje dla dzieci.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit