Inspirujący przykład

Stężyca zaprasza na Wyspę Wisła

Jarosław Ptaszek, prezes Towarzystwa Przyjaciół Stężycy … Więcej

Trzeba tutaj od razu wyjaśnić, o którą Stężycę chodzi. Wśród wielu miejscowości o tej nazwie istnieje również miejscowość na Pojezierzu Kaszubskim. Lecz Stężyca, o której mowa poniżej, leży w mało znanym wśród turystów powiecie ryskim (ze stolicą w mieście Ryki), na pograniczu województw lubelskiego i mazowieckiego.

Przejeżdżamy tędy jadąc np. z Warszawy do Kazimierza Dolnego traktem nadwiślańskim, będącym przedłużeniem stołecznego Wału Miedzeszyńskiego. Dziś ta cicha i spokojna miejscowość przypomina sobie najlepsze lata, a wszystko dzięki turystyce i rekreacji.
A przeszłość była wyjątkowo bogata. Miejscowość znana od XIV wieku była w latach 1330-1869 znaczącym miastem, okresowo stolicą ziemi stężyckiej. Cennymi zabytkami są dwa kościoły: gotycki św. Marcina z XV w. i filialny Przemienienia Pańskiego z przełomu XVIII i XIX wieku.
O dniu dzisiejszym i perspektywach rozwoju Stężycy związanych z turystyką i rekreacją rozmawiałem na targach z Kamilem Krypskim i Maciejem Jagiełło z Towarzystwa Przyjaciół Stężycy. Ekspozycja powiatu ryckiego i Towarzystwa Przyjaciół Stężycy na targach turystycznych „Lato 2014" zwracała szczególną uwagę, ze względu na wystrój stoiska, charakter produktu, jego lokalizację, a wreszcie fakt, że gestorem nowego przedsięwzięcia jest własnie wspomniana organizacja społeczna – Towarzystwo Przyjaciół Stężycy.
Młodzi rozmówcy przyznali, że swoją pracę w rozpoczęli od przestudiowania historii miejscowości, a także dziejów Towarzystwa, które należy do najstarszych w Polsce, gdyż ma blisko 300 lat. Wyspa Wisła to największa inwestycja wykonana w czynie społecznym od lat, w 85 proc. bezinteresownie. Na nadwiślańskich terenach o powierzchni 30 ha, wokół starorzeczy utworzono wyjątkowy kompleks wypoczynkowo-rekreacyjny. Jego obiekty umożliwiają kontakt z przyrodą i aktywne wypełnienie czasu. Jak zapewniają rozmówcy, ten niedawno udostępniony kompleks cieszy się nadspodziewanym zainteresowaniem rodzin z dziećmi, młodzieży i wszystkich pokoleń. Odbywają się tutaj: festiwale, wieczorki taneczne; jest kino pod gołym niebem i mnóstwo zabaw dla najmłodszych.

Teren jest darem dla Towarzystwa, który przekazał działacz gospodarczy Jarosław Ptaszek, obecny prezes tej organizacji. Na gości oczekuje baza noclegowa, rekreacyjna, gastronomiczna. Czyste wody starorzecza umożliwiają kąpiel. Inwestycja już pracuje, ale stale się rozwija. Frekwencji nie przeszkadza bliskość popularnych: Kazimierza, Puław i Nałęczowa.
Jan Paweł Piotrowski

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit