Dziedzictwo kulinarne ważnym elementem promocji turystycznej

Smaki łączą regiony

Kapituła konkursu kulinarnego „Smaki łączą regiony” miała trudne zadanie / fot. E. Tomczyk-Miczka

W Lanckoronie, jednym z najpiękniejszych polskich miasteczek, kultowym miejscu na mapie Małopolski, tegoroczny Jarmark Świętojański był jednocześnie miejscem kulinarnej debaty między pięcioma regionami Polski. Mazowsze, Podlasie, Wielkopolskę i Małopolskę reprezentowało sześć Lokalnych Grup Działania, które przybyły tu na warsztaty pod nazwą „ Forum smaków”.

- Mocną stroną imprezy jest autentyczność prezentowanych produktów lokalnych, bo z tego przecież słynie nasz kraj - mówi Renata Bukowska, prezes LGD „Gościniec 4 żywiołów”, gospodarza spotkania. - Nie wszyscy potrafią to docenić i w promocji regionalnej jest duże pomieszanie tego, co naprawdę wartościowe, z tym, co przetworzone. Trzeba wprowadzić pewne kryteria, weryfikację, a przede wszystkim edukować.

Przez trzy dni uczestnicy szkolili się i doskonalili umiejętności praktyczne. Przebywali między innymi na zamku w Nowym Wiśniczu, miasta, które chlubi się tym, że powstała tu pierwsza polska książka kucharska. W niedzielę 19 czerwca odbyło się tu seminarium poświęcone tematowi „Produkt lokalny i  tradycyjny bogactwem regionów”. Każda z Lokalnych Grup Działania ( Echo Puszczy Bolimowskiej, Puszcza Białowieska, Światowid, Ziemia Chełmońskiego, Dolina Raby i Gościniec 4 Żywiołów ) prezentowała rozwój  produktu lokalnego na swoim terenie w połączeniu z ofertą turystyczną. Różna specyfika grup, sposoby działania i uwarunkowania lokalne sprawiły, że zarówno porównanie osiągnięć, jak i metod pracy okazało się niezwykle cennym doświadczeniem. Ze szczególnym uznaniem spotkał się projekt certyfikacji regionalnych gospodarstw agroturystycznych ze znakiem żubra, realizowany na Podlasiu i plany utworzenia „Muzeum Kuchni” w Małopolsce Rozmawiano też o  idei „kuchennych inkubatorów” oraz zastosowaniu marki dla promocji regionów.

Zwyciężył smalec z jabłkami z „Doliny Raby” i …Likier na jajkach zielononóżki  kuropatwianej to duma LGD „Echo Puszczy Bolimowskiej” / fot.: E. Tomczyk-Miczka

Dziedzictwo kulinarne to bardzo ważny element promocji turystycznej. Jest to baza, na której można budować ofertę dla turystów. O atrakcyjności smakowitych potraw o rodowodzie regionalnym świadczyli gromadzący się wokół stoisk z domowymi przysmakami goście jarmarku, przybyli do Lanckorony z dalekich okolic. Rynek stał się areną zmagań o kulinarny laur pomiędzy   przedstawicielami regionów.  Kapituła pierwszego Festiwalu  „Smaki Łączą Regiony” oceniająca wyroby miała nie lada problem, by wyłonić najlepsze. Ostatecznie zwyciężyły: smalec z jabłkami z „Doliny Raby”, chłodnik i  gęsina z kaszą z „Ziemi Chełmońskiego”, ciasto Marcinek z „Puszczy Białowieskiej”.

Renata Bukowska podkreśla, że Lokalne Grupy Działania skupiają ludzi aktywnych, mających ogromną wiedzę o produktach lokalnych i ogromną chęć działania. Wartość projektów „lider” nie tkwi w inwestycjach, ale w ludziach, ich pomysłach i pracy na rzecz swoich środowisk. Smaki łączą regiony, ale trzeba, by połączyły je również kulinarne trasy turystyczne – dodaje.

Elżbieta Tomczyk-Miczka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit