Turystyka zimowa w Małopolsce

Skitrain i Rotondo w Ryterskim Raju

Beata Handzel, współwłaścicielka Ryterskiego Raju przedstawia projekt dziennikarzom z Ukrainy/ fot.: E. Tomczyk-Miczka

Sektor turystyki zimowej w Małopolsce jest mocną marką na turystycznej mapie kraju, co sprawia, że pewne innowacyjne rozwiązania  mogą być  wzorem dla pozostałych regionów. Przy wsparciu ze środków projektu szwajcarskiego „Lokalne inicjatywy na rzecz rozwoju powiatu gorlickiego i nowosądeckiego” w stacji narciarskiej Ryterski Raj w Beskidzie Sądeckim powstały dwa nowatorskie urządzenia.

Leszek Zegzda, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej, będącej jednym z partnerów projektu podkreśla, że dzięki takim inicjatywom Sądecczyzna staje się obok Podhala poważnym centrum turystyki zimowej. Dziennikarze z Ukrainy, którzy wizytowali subregion gorlicko-sądecki w ramach projektu szwajcarskiego, byli pod wrażeniem wysokiej jakości infrastruktury w stacjach narciarskich.

Ośrodek Narciarsko-Rekreacyjny "Ryterski Raj" jest członkiem Sądeckiej Organizacji Turystycznej, podobnie jak sąsiadujący z nim hotel "Perła Południa", z zapleczem rekreacyjnym w postaci dużego basenu krytego i kompleksu SPA z gabinetami zabiegowymi, saunami, komora solną i jacuzzi. Hotel jest doskonałym uzupełnieniem ośrodka narciarskiego, a o jego poziomie świadczy posiadanie Certyfikatu „Sądecka Marka Turystyczna”, wyróżnienia  przyznawanego na pięć lat tym podmiotom turystycznym, które jakością świadczonych usług oraz ich powiązaniem z dziedzictwem przyrodniczo-kulturowym regionu zasługują na najwyższe uznanie. Organizatorami konkursu „Sądeckiej Marki Turystycznej” są Starosta Nowosądecki, Prezydent Miasta Nowego Sącza, Rada Konsultacyjna ds. Turystyki przy Prezydencie Miasta Nowego Sącza i Staroście Nowosądeckim, Nowosądecka Izba Turystyczna, Sądecka Organizacja Turystyczna oraz Sądecka Izba Gospodarcza.

Na taśmie i karuzeli

- W „Ryterskim Raju” prowadzony jest projekt o nazwie „Rozwój konkurencyjności szkoły narciarskiej poprzez implementację innowacyjnej, całorocznej metody świadczenia usługi nauki jazdy na nartach”, który pozwala na całoroczne korzystanie ze stacji - mówi Beata Handzel, współwłaścicielka kompleksu narciarskiego. - Chcemy zbudować szkołę narciarską, która przez cały rok będzie przygotowywała i uczyła jazdy na nartach i snowboardzie i promowała zdrowy tryb życia.Erwin Czarnecki, kierownik Ryterskiego Raju (z lewej) daje lekcje jazdy „na sucho”/ fot.: E. Tomczyk-Miczka

Pierwsze z dwóch innowacyjnych urządzeń  to „skitrain”, które imituje zjazd ze stoku, z regulowaną prędkością przesuwającej się taśmy. Służy do treningów na własnym lub wypożyczonym na miejscu sprzęcie, wykonywania ćwiczeń „na sucho” i może być wykorzystywane przez cały rok. Natomiast druga techniczna nowinka to karuzela o nazwie Rotondo. Karuzela wyposażona jest w kilka „ramion” z linami, których narciarze trzymają się i jeżdżąc w kółko mogą ćwiczyć prawidłową postawę narciarską. Naukę rozpoczynać można w każdym wieku i ta metoda Ryterskiego Raju skierowana będzie do wszystkich, bez względu na rok urodzenia. Lekcje nauki jazdy na nartach czy snowboardzie będą dostępne zarówno dla osób dorosłych, jak i najmłodszych. - Zaczęto od półkolonii i obozu w lecie, podczas którego wprowadzono elementy ćwiczeń przydatnych do nauki jazdy na nartach - podkreśla Beata Handzel. - Dzięki urządzeniom jazdę na nartach trenować można będzie przez cały rok, co pozwoli na dobre przygotowanie kondycyjne do sezonu, a to zmniejsza ilość kontuzji i poprawia bezpieczeństwo na stoku. Dla dzieci działa ośla łączka z wyciągiem taśmowym, gdzie na płaskim stoku mogą się uczyć narciarskich szusów.

Nowa niebieska trasa

W tegorocznym sezonie pojawi się w Rytrze możliwość korzystania przez narciarzy i snowboardzistów z nowego stoku. Do działających do tej pory tras – głównych, niebieskiej (1200 metrów) i czerwonej (700 metrów) przy wyciągu krzesełkowym oraz 220-metrowej przy orczyku i króciutkiej, 50-metrowej przy wyciągu taśmowym dla dzieci - dołączy kolejna, o niskim poziomie trudności (niebieska) i długości około jednego kilometra. - Pojawienie się nowej trasy spowoduje, że stacja stanie się bardziej rodzinna – informuje Beata Handzel. - Każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie, zaawansowani narciarze czerwoną trasę, a ci, którzy wolą spokojną i bezpieczną jazdę, albo dopiero się uczą – właśnie tę nową, niebieską.

Małopolskę wyróżnia spośród innych regionów baza sportów zimowych z coraz doskonalszą infrastrukturą, każdego roku ulepszana i powiększana o kolejne atrakcje. W sumie funkcjonuje tu kilkanaście nowoczesnych stacji narciarskich i ośrodków sportów zimowych, których w regionie jest ponad 60, a oferują one gościom ponad 200 km zjazdowych tras narciarskich. Powstaje też  coraz więcej alternatywnych do narciarstwa zjazdowego urządzeń rekreacyjnych, takich jak trasy biegowe, trasy na rakiety śnieżne czy skitouring oraz specjalne snowparki dla snowboardzistów.

Elżbieta Tomczyk-Miczka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit