Jeszcze nikt na świecie nie zabrał się za oczyszczanie tak wielkiego zbiornika wodnego

Rozbrajanie tykającej bomby ekologicznej

1.-Rozbraanie

Pomorskie opracowało program o charakterze ekologicznym, oczyszczenia Zalewu Wiślanego. Trzeba usunąć nie tylko najnowsze brudy, ale też pozostałości z czasów II wojny światowej. Wiadomo jak technicznie przedsięwzięcie przeprowadzić, trudniej zgromadzić na ten cel pieniądze.

 Twórcą programu jest Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu, współpracująca przy tym z innymi uczelniami oraz instytutami naukowymi. Zamierzenie realizowałyby wspólnie z województwem pomorskim - warmińsko-mazurskie i Obwód Kaliningradzki.

Temat negocjacji z rządem

Zalew Wiślany to jeden z najważniejszych akwenów na trasie śródlądowej, Międzynarodowej Drogi Wodnej E-70 (MDW E-70) od Antwerpii do Kłajpedy, przez Berlin, Bydgoszcz, Gdańsk, Kaliningrad. Dlatego, stan jego wody ma niebagatelne znaczenie, na przykład dla zdrowia, turystyki, rybołówstwa. Sprawa oczyszczenia Zalewu Wiślanego oraz pozyskanie pieniędzy na ten cel ma być tematem negocjacji z rządem. Rozmowy z przedstawicielami Rady Ministrów dotyczyły będą treści „Kontraktu terytorialnego dla województwa pomorskiego".

- Jeszcze nikt na świecie nie zabrał się za oczyszczanie tak wielkiego zbiornika, będącego tykającą bombą ekologiczną – mówił Radomir Matczak, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, podczas przedstawiania tego przedsięwzięcia. Na zrealizowanie planów Pomorskie chce uzyskać 50 milionów złotych, waśnie w ramach wspomnianego Kontraktu Terytorialnego – umowy, która w bieżącym roku zostanie podpisany z rządem.

Zalew Wiślany, to istna bomba ekologiczna

Podstawą działań ma być program, opracowany w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu we współpracy z Politechniką Gdańską, Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim, Kaliningradzkim Uniwersytetem Technicznym oraz Bałtyckim Klastrem Ekoenergetycznym. Oczyszczenie zalewu ma być wypełnieniem nakazań wynikających z dyrektyw UE dotyczących gospodarki wodno-ściekowej i gospodarki odpadami, w tym Ramowej Dyrektywy Wodnej. Teraz, Zalew Wiślany, to istna bomba ekologiczna – zwłaszcza z powodu zanieczyszczeń, jakie leżą na dnie tego zbiornika od czasów II wojny światowej. Niewykluczone, że spoczywają tam, żołnierze niemieccy, a także ludność cywilna uchodząca z Prus przed zbliżającym się frontem, zimą 1945 roku. Na dnie Zalewu natrafiono już między innymi na pojazdy wojskowe. Zapewne na dnie tego akwenu leży też wiele niewypałów, niewybuchów. Poza tym, przez dziesiątki lat, do teraz, zalew Wiślany jest użyźniany substancjami wnoszonymi doń przez rzeki. To powoduje, ze zbiornik ten zarasta. Nie bardzo nadaje się do wykorzystania jako miejsce kąpieli, plażowania.

50 milionów zł dla „Zalewu wielkich możliwości"

Pieniądze na uzdrowienie tego ujścia Wisły, zwanego kiedyś Zatoką Świeżą, mają pochodzić z Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój oraz z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Koszt na lata 2014-2020: 50 milionów złotych.

Zalew Wiślany – Zalew Kaliningradzki ma długość ponad 90 km (część polska: nieco ponad 35 km). Powierzchnia tego akwenu wynosi prawie 840 km kwadratowych (w Polsce: niespełna 330 km kw.) szerokość Zalewu wynosi od 6,7 do 13 km – pisze Jerzy Wcisła w publikacji pt. „Zalew Wiślany i Kaliningradzki – Zalew wielkich możliwości".

Warto wiedzieć, że nadal trwają prace nad projektem zbudowania kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, który ma połączyć polską część Zalewu z Zatoką Gdańską. Teraz bezpośrednim przesmykiem z Bałtyku na Zalew Wiślany – Kaliningradzki jest Cieśnina Pilawska, znajdująca się na terenie Rosji.

Kazimierz Netka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit