Szlaki filmowe

Ojciec Mateusz z mazowieckiej parafii

W spotkaniu z dziennikarzami uczestniczyli (od lewej) Izabela Stelmańska, zastępca dyrektora Departamentu Kultury Promocji i Turystyki, Wiesław Raboszuk, członek Zarządu Województwa Mazowieckiego, Jan Błoński, prezes Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, jednocześnie prezes OST Gromada i wiceprezes Izby Gospodarczej PZH, Marek Szymański, autor książki „Polska na filmowo”

Festiwal Filmowy w Cannes, który przykuwa zainteresowanie mediów i ściąga turystów na Lazurowe Wybrzeże,  wymyślony został w swoim czasie przez tamtejszych hotelarzy, którzy podsuwając ten zgrabny pomysł tuzom przemysłu filmowego, liczyli na zapełnienie pokoi przed sezonem letnim. Plan wypalił. Czy uda się zrealizować ideę Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego i Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej stworzenia filmowych szlaków turystycznych prowadzących po terenie Mazowsza?

Wszystko zależy od tego, w jakim stopniu i jak szybko uda się przekonać do tej chwytliwej idei właścicieli obiektów i  przedsiębiorców turystycznych. O tym, że projekt wart jest zaangażowania przekonywali (na razie) dziennikarzy w trakcie konferencji prasowej w Urzędzie Marszałkowskim - Wiesław Raboszuk, członek Zarządu Województwa Mazowieckiego, Izabela Stelmańska, zastępca dyrektora Departamentu Kultury Promocji i Turystyki, Marek Szymański, autor książki „Polska na filmowo”, Jan Błoński, prezes Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, jednocześnie prezes OST Gromada i wiceprezes Izby Gospodarczej PZH oraz Anna Somorowska, dyrektor Biura Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

Ekranowa magia turystycznych miejsc

Przytoczony w pierwszym zdaniu fakt przypomniał prezes Jan Błoński. Obecność na konferencji osoby o tak znaczącym autorytecie w kołach biznesu hotelarskiego i jej zaangażowanie w propagowanie wspólnego pomysłu urzędników samorządu i mazowieckiej ROT, każe wierzyć w powodzenie przedsięwzięcia. W teorii oparte jest ono na analizie filmowego potencjału Mazowsza przeprowadzonej na zlecenie  Urzędu Marszałkowskiego przez firmę Landbrand. Podaje ona około setki najbardziej znanych polskich obrazów filmowych kręconych w scenerii mazowieckich krajobrazów, zabytków, miast i miasteczek. Których to? Wystarczy w wyszukiwarkę internetową wpisać któreś z pokrewnych haseł, a długa lista głośnych w polskiej kinematografii tytułów wyświetli się na ekranie. Ten dorobek twórców kina wykorzystany zostanie w konkursie Urzędu Marszałkowskiego dla organizacji pozarządowych. Zadaniem uczestników będzie przygotowanie propozycji konkretnych tras turystycznych bazujących na magii filmu. Rozbudza ona wyobraźnię, ożywczo działa na ruch turystyczny. Są przykłady. Doskonałym pociągnięciem promocyjnym władz samorządowych województwa świętokrzyskiego było zainwestowanie w produkcję filmową odcinków o detektywie w sutannie, którego akcja rozgrywa się w Sandomierzu. Od kiedy serial gości na ekranach telewizyjnych miasto przeżywa turystyczny boom. Istnieje szansa, że ta turystyczna fala dotrze także do Mazowsza. Ściśle mówiąc do Glinianki koło Otwocka. Ekipa filmowa uznała tę miejscowość za najlepszą lokalizację zdjęć z życia parafii, a głównym planem filmowym scen, w których ojciec Mateusz czyni posługę kapłańską,  jest tutejszy drewniany kościółek  św. Wawrzyńca. Należy się spodziewać, że to miejsce będzie magnesem programu przyszłych szlaków polskich seriali, zaś jego mieszkańcy, biorąc przykład z Sandomierza, zaczną rozwijać dochodowe usługi turystyczne.

Wartość handlowa idei

Gospodarcze korzyści ze zjawiska turystycznych pielgrzymek do miejsc filmowego kultu należą do klasyki ekonomii. Podczas konferencji Hubert Gonera, autor diagnozy firmy Landbrand sypał obrazowymi przykładami zaczerpniętymi ze światowych annałów. Dobrym jest Nowa Zelandia. Zyski z turystyki tego kraju wzrosły o jedną trzecią, gdy na ekrany wszedł kinowy przebój „Władca pierścieni” nakręcony w plenerach archipelagu Oceanii. I w tym miejscu wracamy do punktu wyjścia. O ile, jak informowała Izabela Stelmańska, Urząd Marszałkowski przygotowuje szczegółowy plan promocji szlaków filmowych, między innymi w kinach Instytucji Filmowej Max-Film oraz za pośrednictwem utworzonej w tym celu strony  internetowej – to zasadniczym warunkiem powodzenia idei jest stopień zainteresowania przedsiębiorców turystycznych sprzedażą oferty szlaków filmowych. Co do wartości handlowej pomysłu, jeszcze zdania nie wypowiedzieli. Poznamy je wkrótce. Dyrektor Anna Somorowska zapewnia, że od tego momentu, każdy kolejny krok czyniony będzie już w ścisłej współpracy Urzędu Marszałkowskiego i mazowieckiego ROT z biznesem turystycznym.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit