LGBT

Nikt już nie mówi o turystycznej niszy

Konferencja w warszawskim hotelu Marriott Airport. Od lewej Barbara Tekieli, dyrektor Stołecznego Biura Turystyki; Rika Jean Francois z ITB Berlin; Thomas Bömkes, konsultant targów ITB w dziedzinie turystyki LGTB, dyrektor marketingu międzynarodowego portalu dla homoseksualistów TomOnTour.com oraz Irena Lewandowska, prezes Atlas Business Service

Atlas Business Serwis, firma posiadająca znaczący dorobek w rozwoju turystyki  pomiędzy  Polską i jej wschodnimi sąsiadami, rozszerzyła ofertę o usługi dla środowiska LGBT. Pierwszym partnerem w popularyzacji miejsc przyjaznych dla tej grupy klientów  jest Stołeczne Biuro Turystyki,  a Warszawa miastem, które starało się będzie tworzyć atmosferę tolerancji i szkolić w standardach obsługi personel hoteli i restauracji. Szkolenie jest kluczową potrzebą chwili. Goście określani umownym  skrótem LGTB, oczekują co prawda jak najbardziej  normalnego traktowania, wszędzie i przez wszystkich, ale zarazem – wyjątkowego i szczególnego...

Do kwestii obyczajowości ogół polskiego społeczeństwa podchodzi z  przeczuleniem. Zdarza się, że reaguje drażliwie. Traktuje tę sferę bez powściągliwości i chęci  zrozumienia istoty zachowań odmiennych od tych, do których kulturowo przywykł. Turystyka może w tej dziedzinie wiele zmienić. Złagodzić uprzedzenia, rozwiać mity, sprostować fałszywe poglądy. W obie strony. Style wypoczynku, mieszanie się mód i upodobań, zbliżenie ludzi. Oczywiście bez przesady. Istnieją delikatne granice. Zrozumiałe i przez nikogo nie kwestionowane. Nikt rozumny świadomie ich nie przekracza. Zdeklarowani zwolennicy aktywnego wypoczynku unikają monotonnej rutyny ośrodków sanatoryjnych. Ktoś pragnący nacieszyć się urokami wakacji w gronie rodziny, w otoczeniu pociech nie wybiera  się do kurortów tętniących nocnym życiem. Turyści z kręgu LGTB, czyli w rozwinięciu Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender, nie są wyjątkiem od reguły. Organizatorzy turystyki wiele robią, by sprostać specyfice ich upodobań. Specjalna infrastruktura, specjalne oferty, specjalny serwis. Najwyższy standard, pełen profesjonalizm, bezpieczeństwo. Przesadzone bywają opinię o specjalnej trosce w zapewnianiu specjalnych rozrywek. Ten rodzaj klienteli potrafi się zatroszczyć o nie sam. Gustuje w wysmakowanych produktach kultury. Ceni sztukę sceniczną, twórczość artystów wystawiających dzieła w renomowanych galeriach, ale również artystyczny kunszt  szefów kuchni najlepszych restauracji.

Nie inwestują w ciemno

Biura podróży, hotelarze, restauratorzy decydujący się na specjalizację w zaspokajaniu wymagań tej grupy klientów nie inwestują w ciemno. Mogą być pewni, że w - uchodzącej za stosunkowo niewielką - niszy  rynku turystycznego bije złotonośne źródło dochodów. Nabywcy usług w większości wyróżniają się zamożnością. Uprawiają zawody pozwalające na oddawanie się przyjemnościom wypoczynku bez oglądania się na koszty.  W czasie podróży wydają co najmniej  dwukrotnie więcej niż inni. Są towarzyscy i znacznie silniej niż przeciętnych turystów ciągnie ich w świat. Częściej bywają w rozjazdach, dalszych i bliższych. Posiadają utrwaloną markę. Są chętnie witani w hotelach o najwyższej liczbie gwiazdek i restauracjach szczycących się wyrafinowanym menu i słonymi rachunkami, w  ekskluzywnych gabinetach  Spa i ośrodkach, gdzie dba się o formę fizyczną.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit