Dolny Śląsk. Polska kultura w niemieckim folwarku

Nic tak nie łączy, jak wspólny biznes

Koło Gospodyń Wiejskich w Mysłakowicach. Pierwsza z prawej - Anna Kotyła /  fot.: Marek Perzyński

W rejonie jeleniogórskim coraz większą popularnością cieszą się jarmarki wiosenne i świąteczne w folwarku przy pałacu w Łomnicy, który znów jest w rękach jego przedwojennych właścicieli, niemieckiej rodziny von Küster. Kupili zrujnowany do cna pałac, wyremontowali go, prowadzą muzeum, hotel i restaurację.

Na cele turystyczne zaadaptowali nawet folwark, w którym odbywają się imprezy folklorystyczne. Bywają na nich regularnie i Niemcy, i Polacy. Byli i obecni mieszkańcy Dolnego Śląska. Zarabiają wszyscy, a nic tak nie łączy, jak wspólny interes. Polska kultura dobrze czuje się w niemieckim folwarku. Od wielu lat odbywa się w nim m.in. tzw. Mała Wielkanoc. Jest to zwyczaj związany dawniej z polską kulturą, kiedy tydzień po świętach wielkanocnych spotykano się w kręgu rodzinnym podobnie jak przed tygodniem i spożywano wspólnie wielkanocne dania. W odróżnieniu od Wielkanocy, nie składano sobie życzeń i nie dzielono się jajkiem, gdyż te rytuały zarezerwowane są wyłącznie do Wielkiej Niedzieli.

Chroni niematerialne dziedzictwo regionu

W tym roku Mała Wielkanoc odbędzie się 15 kwietnia. Jak podaje „Kalendarz imprez kulinarnych Dolnego Śląska” wydany przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, podobną imprezę w Lubawce zaplanowano na 14 kwietnia, a odbywa się ona tu od 30 lat. W obu miejscach będzie można wysłuchać dawnych pieśni obrzędowych, będących zabytkami literatury ludowej, jak i zobaczyć oraz skosztować dań z tego samego kręgu kulturowego, które są częścią tożsamości kulturowej współczesnych mieszkańców Dolnego Śląska. Mała Wielkanoc w Łomnicy ma bardziej pojemną formułę niż w Lubawce, ponieważ tu w roli wykonawców występują nie tylko przedstawiciele środowisk lokalnych z terenu południowo-zachodniej części Dolnego Śląska, ale także zaproszeni artyści ludowi z regionów przygranicznych Niemiec i Czech, będący nosicielami autentycznych tradycji. W Łomnicy jury nagrodzi najlepszy zespół tytułem „Złoty Smak”. Jak podkreślają organizatorzy, Mała Wielkanoc to unikatowa realizacja chroniąca niematerialne dziedzictwo regionu. Że to prawda, przekonuje przykład pochodzącej z Limanowej Anny Kotyły z Koła Gospodyń Wiejskich w Mysłakowicach koło Jeleniej Góry. Robi miniatury ogromnych palm z Limanowej w Małopolsce. Nie są tak ogromne, jak jej kuzynki, ale równie misternie wykonane, bajecznie kolorowe, dzięki wplecionym w nie kwiatom z bibuły. - Kiedyś nie było tak, że po wszystko szło się do sklepu, samemu robiło się choćby zabawki na choinkę - wspomina. - Pajączki, jeżyki, słoniki, koszyczki - wszystko ze słomy.

Zachowali zwyczaje przodków

Jarmark wiosenny w folwarku Łomnica. Widoczny w głębi okazały budynek to dawna stajnia, w której po remoncie jest obecnie restauracja / fot.: Marek PerzyńskiWprawione manualnie ręce bez problemu uplotą cudną palmę. Taka palma w wielu wsiach w Małopolsce sięga nawet 20 metrów wysokości! Gigantki z trudem mieszczą się w kościele, więc wiele z nich pokornie czeka na poświęcenie w niedzielę palmową przed progiem. Taka jest odwieczna tradycja, nikt się nie zastanawia, czy warto się trudzić, ale zakasuje rękawy, bo trzeba. Po prostu. Tradycja to wielka wartość, to się tam czuje. Nie wypada wypaść gorzej niż sąsiad. W zasiedziałych z dziada pradziada w jednym miejscu społecznościach to rzecz tak oczywista, jak fakt, że po dniu przychodzi noc, a po dobrym życiu jest zapłata w niebie. Strzelają więc wielkanocne palmy w niebo w wielu wsiach i w Beskidzie, i na Podhalu, i w innych rejonach Małopolski, skąd wiele osób przyjechało po 1945 r. na Dolny Śląsk, żeby poprawić swój byt. Niektórzy, jak pani Anna Kotyła, zachowali zwyczaje przodków. Jest coraz więcej okazji, żeby się nimi pochwalić, od kiedy organizowane są pokazy stołów świątecznych, jarmarki, konkursy i przeglądy. Taki dolnośląski przegląd, zorganizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, odbędzie się 31 marca w Pasażu Grunwaldzkim we Wrocławiu. Początek o godz. 11.00.

Marek Perzyński

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit