Efekty kampanii promocyjnej

„Lubelskie - smakuj Życie”

Balon, pilotowany przez profesjonalną załogę z Aeroklubu Lubelskiego ma promować Lubelszczyznę na festiwalach i innych masowych imprezach w całej Polsce i za granicą / fot.: M. Januszek

Początek roku to dobry czas dla turystycznych podsumowań. Kampanią promocyjną „Lubelskie - smakuj Życie” chwalili się przedstawiciele lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego.  Podstawą działań marketingowych miał być tytułowy smak. W spocie reklamowym definiował go… cebularz, którym zajada się młoda, uśmiechnięta dziewczyna.

Reklama telewizyjna, plakaty, ale także nowoczesne reklamy świetlne, banery w sieciach regionalnych serwisów internetowych były prezentowane w  dużych miastach Polski: Warszawie, Łodzi, Krakowie, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu, a także w Trójmieście.

„Nasz region ma wiele atutów, w tym kuchnię opartą na bogatej tradycji i naturalnych produktach z ekologicznych gospodarstw rolnych. Mieszkańcy wybranych aglomeracji przyjeżdżają już do regionu lubelskiego, ale liczymy, że będą częściej wybierać się do nas na wypoczynek, a mając dobre skojarzenia z lubelskim smakiem będą wybierać w sklepie produkty z naszego województwa” – cytuję słowa wicemarszałka Krzysztofa Grabczuka, zamieszczone na oficjalnej stronie lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego.  W czasie konferencji prasowej, podczas której urzędnicy chwalili się swoimi marketingowymi sukcesami była mowa również o konkursie „Z czym kojarzą Ci się lubelskie smaki?” Do udziału w nim zachęcały regionalne media. Do najczęściej wymienianych zaliczono… cebularz – czyli „bohatera” kampanii reklamowej „Lubelskie – smakuj Życie”. Na liście znalazły się ponadto gryczak, pierogi, piwo i nalewki. W ramach kampanii ukazała się także specjalna, bogato ilustrowana publikacja: „Smaki Lubelszczyzny. Przewodnik. Historia. Kultura. Kuchnia”. Wydawnictwo można otrzymać  w Centrum Promocji Województwa Lubelskiego.

To nie koniec promocyjnych zaskoczeń – kolejne jest podniebne, bo w budżecie znalazły się pieniądze na zakup oryginalnego gadżetu. To… balon z promocyjnym hasłem regionu: Lubelskie - smakuj życie i logotypem „Elki”. Jak można przeczytać na e-stronach lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego, koszt balonu – „około 200 tys. zł, w 85% pokryty zostanie z środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2006-2013.” Balon, pilotowany przez profesjonalną załogę z Aeroklubu Lubelskiego ma promować Lubelszczyznę na festiwalach i innych masowych imprezach w całej Polsce i za granicą.

Monika Januszek

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit