Nie tylko goldwasser, browarnictwo, i nie tylko w Gdańsku

Kulinaria działają na turystów

Finalistki I Wojewódzkiej Olimpiady … Więcej

Właśnie kuszenie specjałami regionalnych kuchni jest nowym, światowym trendem w przemyśle czasu wolnego. Pomorskie umiejętnie doskonali tę metodę. Żeby skutecznie pokazywać kulturowe dziedzictwo kulinarne regionu, rozpoczęto realizację projektu marketingowego „Gdańsk-Pomorskie Culinarny Prestige". Pomysłodawcą jest Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna, ale projekt realizowany jest w partnerstwie z miastem Gdańsk i przy udziale branży gastronomicznej.

Inicjatywa „Gdańsk-Pomorskie Culinarny Prestige" nie jest jedyna w województwie pomorskim w dziedzinie urozmaicania pobytu turystom poprzez trafianie w ich kulinarne gusta.

W krajowej czołówce

Pomorskie ma dobrą pozycję. Na liście produktów regionalnych w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi zarejestrowało aż ponad 140 tradycyjnych przysmaków. To krajowa czołówka. Jeśli chodzi o „Gdańsk-Pomorskie Culinarny Prestige", to na rok 2014 zaplanowano wiele działań o charakterze analitycznym i wdrożeniowym. Wszystko po to, aby profesjonalnie i obiektywnie przeanalizować potencjał kulinariów regionu, stworzyć platformę współpracy oraz rozpocząć wspólne działania, które mają szansę zwiększyć zyski dla branży, jak i budować silną, rozpoznawalną markę regionu na arenie międzynarodowej. Jednym z podstawowych celów projektu jest wypromowanie tych restauracji, które mogą stanowić wizytówkę kulinarną Gdańska i Pomorskiego na perspektywicznych i wymagających rynkach. Skandynawskim, zachodnioeuropejskim oraz wśród turystów z Polski poszukujących jakościowej oferty gastronomicznej. Projekt wspierają Slow Food Pomorze oraz Akademia Kulinarna Fumenti, pomagając wytypować restauracje, które spełniają ściśle określone kryteria bazujące na regulaminie międzynarodowego stowarzyszenia Slow Food. W procesie selekcji brane są pod uwagę takie aspekty, jak: wykorzystanie regionalnych składników, sezonowość menu, jakości obsługi, a nawet wystrój i sposób podawania potraw. Bardzo ważna jest również osoba szefa kuchni, którego autorskie podejście do tradycji i regionalnego produktu powinno być dla gości gwarancją szczególnego przeżycia kulinarnego.

W dobrym stylu, z golfem, bursztynem, medycyną

Pomorskie kulinaria mają stać się jednym ze sztandarowych przebojów promocyjnych. Projekt Pomorskie Culinary Prestige jest częścią szerszego programu promocji jakościowych usług przemysłu czasu wolnego typu premium, prowadzonego pod hasłem Pomorskie Prestige. Docelowo obejmie on między innymi takie obszary działalności turystycznej jak: golf&yachting, amber&design, spa&medical, shopping&lifestyle. Punkt wyjściowy stanowią jednak kulinaria.
Już teraz na Pomorzu i w Gdańsku może działać ponad 20 restauracji, które gotują w zgodzie z filozofią projektu i serwują autorskie dania na najwyższym europejskim poziomie. Krystyna Hartenberger-Pater, dyrektorka Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej podkreśla, że działania audytowe i certyfikacyjne już trwają. Udział w projekcie zapewni restauracjom możliwość bezpłatnego skorzystania z wielu narzędzi promocyjnych. Uruchomiony zostanie blog tematyczny poświęcony luksusowej ofercie turystycznej regionu. Najsmaczniejszym adresem na kulinarnej mapie Pomorskiego jest bez wątpienia Gdańsk - zapewnia Anna Zbierska, dyrektor Biura Prezydenta ds. Promocji Miasta Gdańska. - Właśnie w naszym mieście działają restauracje, które wyznaczają nowe trendy kulinarne w kraju i wygrywają najbardziej renomowane konkursy. Chcemy wskazać je turystom, a także mieszkańcom miasta. W projekcie tym eksponujemy także tożsamość kulinarną miasta. W Gdańsku odradza się sięgająca czasów średniowiecza tradycja browarnictwa rzemieślniczego. Piwo stanowiło niegdyś jeden z głównym towarów w gdańskim porcie. Nasza kuchnia słynęła także z najbardziej wyszukanych przypraw i produktów, jak chociażby owoce morza, które pojawiały się powszechnie na stołach mieszczan i kupców. Tutaj także wynaleziono receptury wielu destylatów i likierów, z których najbardziej znany to Goldwasser.

Nie tylko Gdańsk-Pomorskie Culinary Prestige

Turystyka kulinarna w Pomorskiem może liczyć na silne poparcie nawet z niewielkich miejscowości. Dowodem tego jest wysoki poziom I Wojewódzkiej Olimpiady Wiedzy o Wiejskim Gospodarstwie Domowym, gdzie kulinaria były jedną z najważniejszych konkurencji. Pierwsze miejsce zdobyły panie Irena Bargieł i Halina Kuczkowska z powiatu kwidzyńskiego; II miejsce: Dorota Wolska i Stefania Konkel z powiatu kartuskiego; III - Lidia Kibort i Wiesława Hrycyna z powiatu nowodworskiego, a równorzędne wyróżnienia Anna Zaborowska i Karola Bober z powiatu kościerskiego oraz Elżbieta Szczepińska i Irena Zarembska z powiatu starogardzkiego.
W Gdańsku już od kilku lat organizowane są festiwale czekolady. Powstała też Kapituła Kulinarna „Gdańskie Smaki", co roku organizująca festiwale kulinarne, podczas których oferowane są starogdańskie dania, na przykład przygotowane według receptur z książki kucharskiej z połowy XIX wieku. Inicjatorem jest Bogdan Kwapisiewicz, pomysłodawca utworzenia gdańskiego szlaku kulinarnego. Wśród propozycji znalazły się pstrąg w sosie majonezowym, gdańska zupa rakowa, klopsiki wołowe w oparach kaparów, piersi kurczaka w agresywnej bryzie agrestu, gdańskie kluski z musknięciem muszkatu - według przepisów z 1858 roku. Na zakończenie deser - lody Calypso.

Smaki z morza i marzeń

Także Gdynia stawia na kulinaria. Powstał szlak kulinarny w centrum tego miasta - promujący zwiedzanie Gdyni w bliskiej relacji z dobrą kuchnią. Lokale na tym szlaku to przede wszystkim restauracje o gdyńskim rodowodzie, podobnie jak sama Gdynia zrodzone z „morza i marzeń".
- Pomysł był wspólny - mówi Katarzyna Gruszka, koordynator realizacji projektów w Agencji Rozwoju Gdyni (ARG). - Jacek Debis, dyrektor ARG do spraw projektów strategicznych, zajmował się tym projektem, będącym formalnie przedsięwzięciem Urzędu Miasta Gdynia. Koncepcja miasta polega na tym, by promować się dobrymi restauracjami, w centrum. Tylko jedna jest nieco dalej – w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym. Łącznie, w okresie tak zwanej happy hours, restauracje sprzedają 200 mini dań. To trwa 2 godziny, w każdym lokalu według jego uznania. Takie szczęśliwe godziny są 2 razy dziennie, przez 3 dni, w czasie weekendu kulinarnego. Mini dania kosztują 5 złotych. Obniżka bywa znaczna, bo na przykład można za tę cenę dostać to, co zwykle kosztuje 12 złotych. W Gdyni jest wiele etnicznych restauracji, to umożliwia poznanie miasta naprawdę „od kuchni".
W Centrum Gemini odbywały się pokazy kulinarne. Pierwszy weekend kulinarny odbył się we wrześniu 2009 roku. W 2013 roku takie wydarzenie miało miejsce po raz piąty. Teraz na szlaku są 44 restauracje. Ta liczba się zmienia, bo jedne znikają, a pojawiają się nowe. Wzór z Gdyni biorą inne miasta, na przykład Poznań czy Białystok. Celem działania Gdyni jest budowa produktu i jego promocja w kraju oraz za granicą.
Obecni w Europie
Pomorskie należy do Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego. Liczba reprezentantów Pomorskiego w tej sieci powiększyła się o kolejnych biznesmenów. Do sieci należy obecnie z Pomorskiego kilkadziesiąt gospodarstw i lokali gastronomicznych, a także producenci żywności z naszego regionu. Europejska Sieć Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego jest odpowiedzią na globalizację i „makdonaldyzację" światowego rynku żywności – czytamy na stronie www.pomorskie.eu. W czasach, gdy identyczne wyroby można kupić w każdym sklepie na każdym kontynencie, wartości nabiera to, co niepowtarzalne i niedające się produkować masowo. Podstawowa zasada, którą kierują się Szwedzi, twórcy sieci, to ścisły związek wyrobu z regionem. Potrawa musi się opierać na surowcach uzyskanych lokalnie.
Kulinaria pomorskie uzyskują wysokie notowania w konkursach Na przykład tych, ogłaszanych przez Gdańską Organizację Turystyczną. Podobnie jest w rywalizacji o Bursztynowy Kompas, prowadzonej przez Międzynarodowe Targi Gdańskie podczas Gdańskich Targów Turystycznych. W kategorii „Impreza turystyczna" jury przyznało tytuł „Najlepsza promocja turystyki województwa pomorskiego 2013" za organizację „Slow Food Festival – Sopot od Kuchni". - Już dziś zapraszamy Państwa na drugą edycję Festiwalu, która odbędzie się w ostatni czerwcowy weekend na sopockim Molo. Wzdłuż Molo zostanie ustawiony długi stół, przy którym będzie można spróbować dań przygotowanych przez kucharzy z najlepszych restauracji, zgodnie z filozofią Slow Food – zachęca Sopot. Pomorskie Culinary Prestige ma więc na czym się rozwijać. Warto dostrzegać te dodatkowe inicjatywy, mające już swą historię.
Kazimierz Netka

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit