Książki i multimedia

Jedno miasto na wiele sposobów

Lublin to popularny kierunek zwiedzania. Czy turyści dadzą sobie radę z odkrywaniem uroków miasta bez pomocy profesjonalnego pilota? Niewykluczone, bowiem na brak „pomocy dydaktycznych” nie powinni narzekać. W sprzedaży jest wydany w ubiegłym roku „Przewodnik po Lublinie”. Publikacja w polskiej i angielskiej wersji językowej jest ważna z kilku względów.

Po pierwsze, nad jej przygotowaniem dla Wydawnictwa Gaudium czuwał cały zespół krajoznawców, pasjonatów Lublina. Teksty do przewodnika pisali m.in. Marta Denys, Dariusz Kopciowski, Jacek Studziński i Stanisław Turski. Tak zwane praktyczne informacje (adresy, telefony, strony www, informacje o hotelach, kawiarniach, szpitalach, muzeach, galeriach itp.) opracowała podróżniczka Agnieszka Martinka; mapy - mistrz w swoim fachu, Grzegorz Jaworski, a autorem zdjęć jest Piotr Maciuk. W przygotowanie przewodnika zaangażował się również kolekcjoner, rzeczoznawca i antykwariusz Zbigniew Nestorowicz. Udostępnił bogaty materiał ikonograficzny ze swoich zbiorów, odnoszący się do czasów Lublina sprzed ponad 100 lat. Drugi powód, dla którego warto sięgnąć po przewodnik, to sposób prezentacji lubelskich zabytków. Przygotowującym publikację należą się brawa za prezentacje nie tylko najstarszych, historycznych dzielnic miasta, ale także historię najmłodszych osiedli lubelskich. Co ważne, opisywane są nie tylko miejsca, ale wydarzenia i mieszkańcy, którzy zapisali się na kartach historii Lublina.
Cenny w książce jest ponadto fakt, że nie ogranicza się ona jedynie do samego Lublina.  Może być (co słusznie zauważają autorzy książki) doskonałą bazą wypadową do innych miejscowości województwa lubelskiego. A zatem, „Przewodnik po Lublinie” sprawia, że walczymy ze stereotypowym spojrzeniem na Lublin jako miasto na kilka godzin.

Życie miasta w latach 1918-1939

Kolejna lubelska książka, warta wzmianki to „Lublin między wojnami. Opowieść o życiu miasta 1918-1939”, autorstwa Marty Denys. Wydawnictwo, sygnowane przez Księży Młyn, jest jednym z kilku podobnych, odnoszących się do innych popularnych miast polskich ( Warszawa, Łódź). Wysiłek, jakiego podjęła się autorka jest tytaniczny. Na przygotowanie książki było niewiele czasu, a materiał do przejrzenia ( na przykład lokalna prasa) był imponujący. Ale to właśnie nieznane fakty z życia Lublina, poparte nie mniej ciekawą ikonografią (stare zdjęcia, dokumenty, plakaty) sprawiają, że warto sięgnąć po „Lublin między wojnami”. Marta Denys pisze o faktach (lubelskie Zakłady Mechaniczne E. Plage i T. Laśkiewicz), rekonstruuje życie obecnego deptaka czyli Krakowskiego Przedmieścia. „Donosi” również, gdzie pieczono najsmaczniejszy chleb i gdzie działały modne ówcześnie kawiarnie. To dzięki podobnym informacjom, czytelnik ma szansę wczucia się w atmosferę panującą na zatłoczonych uliczkach, zajrzeć do nieistniejącej już dzielnicy żydowskiej, a nawet więzienia na zamku Lubelskim. Do książki zostały dołączone również: reprint planu miasta z lat 30. XX wieku oraz amatorski film Stanisława Magierskiego z roku 1937; filmowy zapis z II krajowej wystawa koni w Lublinie z roku 1938 roku i uwieczniona na filmowej taśmie uroczystość „przekazania przez społeczeństwo Lublina wojsku broni i Szkoły Pilotów w Świdniku pod Lublinem z 1939 roku. „Lublin między wojnami” na pewno warto znać, chociaż… sama książka, ze względu na swój gabaryt, raczej nie zmieści się do podręcznego plecaka.

www.lublintravel.pl

Coraz częściej jednak turyści posługują się multimediami. Do zakładki „ulubione” w tablecie, laptopie czy telefonie komórkowym warto wpisać adres www.lublintravel.pl. To strona Lubelskiego Ośrodka Informacji Turystycznej, na której można znaleźć cały zestaw praktycznych informacji turystycznych. Mapę z zaznaczonymi atrakcjami, bazę przydatnych adresów (polecane restauracje, noclegi, wypożyczalnie itp.), propozycje tras wycieczkowych, a także całą gamę wiadomości o wydarzeniach kulturalnych, odbywających się w danym czasie w Lublinie. Twórcy multi-przewodnika pomyśleli także o ofercie, wykraczającej poza granice miasta. Stąd na mapie promowanych szlaków znalazły się Nałęczów, Kazimierz Dolny, Kozłówka oraz Zamość. A zatem – w drogę !

Monika Januszek

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit