Zintegrowany system doradztwa

Francuski system na polskiej wsi

Małgorzata Szelbracikowska prowadzi z mężem Jarosławem gospodarstwo agroturystyczne „Pod Świerkami”

Na Dolnym Śląsku działa około 550 gospodarstw agroturystycznych. Gdyby było ich dwa razy więcej to i tak ich właściciele nie byliby dla siebie konkurencją. Popyt jest znacznie większy od podaży usług.

Agroturystyczne ugory pomoże zaorać polsko-francuski projekt „Rozwój zintegrowanego systemu doradztwa”, którego realizację rozłożono na kilka lat.

Za realizację systemu odpowiedzialny jest m.in. Eric Thebault, doradca w polskim Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Warszawie: - We Francji rolnicy korzystają z dwóch sieci, współpracujących ze sobą – mówi E. Thebault. - Pierwsza - „Witamy w gospodarstwie” - pomyślana jest głównie z myślą o typowych gospodarstwach agroturystycznych, nazwę drugiej można przetłumaczyć jako „Noclegi” - ta dotyczy turystyki wiejskiej, a więc niekoniecznie tylko gospodarstw. Oba pozwalają nie tylko zapoznać się z ofertą gospodarstwa czy pensjonatu na wsi, ich walorami, ale i zarezerwować od razu miejsce. Co ważne, prezentują gospodarstwa standaryzowane, turyści mogą być pewni, że to, co widzą na zdjęciu w Internecie, naprawdę tak wygląda i tak smakuje.

Z sieci korzystają chętnie szkoły, bo we Francji dużą popularnością cieszą się wycieczki do gospodarstw rolnych. To pomoc w nauce biologii, ale i nauka smaku – kuchnia we Francji traktowana jest jako dobro narodowe. Ponadto dzieci widzą, że wieś się rozwija i dzisiejszy chłop nie jest zacofany, jak go nieraz malują. A także, że mleko bierze się od krowy, a nie ze sklepu, i że ważna jest bioróżnorodność – dzieci oglądają kolekcje warzyw, owoców i ziół, dzięki czemu zaczynają patrzeć na świat nie tylko poprzez półki marketów.

Zdaniem Zbigniewa Michalewskiego, dyrektora Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego we Wrocławiu, w Polsce ze zintegrowanego system doradztwa skorzystają i rolnicy, i pośrednio konsumenci. Powstanie bowiem m.in. sieć stacji meteorologicznych, rolnik esemesem dostanie precyzyjne dane o wilgotności, opadach czy o temperaturze, co pozwoli na znaczne zredukowanie ilości używanych środków ochrony roślin, gdyż zostaną zastosowane one w najbardziej optymalnym terminie, opryski uda się zmniejszyć do dwóch, trzech, zaś dziś jest ich nawet kilkanaście. Konsumenci dostaną więc zdrowsze warzywa i owoce.
Zintegrowany system doradztwa będzie jednak w Polsce trudniej wprowadzić niż we Francji, gdyż tam z Internetu szerokopasmowego korzysta około 70 proc. rolników, a w Polsce jest to wciąż tylko około 30 proc. (mp)

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit