Panorama Cieszyna

Festiwal Chlebów Świata

1.-festiwal

 Turysta nie tylko podziwia piękno zabytków i krajobrazów. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że także wybitni przedstawiciele kultury i nauki cenią sobie wysoko rozkosze podniebienia. Toteż nie można się dziwić, że z wieloma regionami, miastami, miasteczkami, a nawet wsiami, kojarzą się często także polskie piekarnie i cukiernie. Te drugie stanowią miejsce odpoczynku, spotkań towarzyskich i biznesowych, a przede wszystkim degustacji wspaniałych wyrobów, z których od stuleci słynie nasze rzemiosło.

W wielu piekarniach i cukierniach zatrzymał się czas, pielęgnowane są dawne receptury, co przecież nie oznacza, że ich szefowie nie sięgają po zdobycze techniki. W rozpędzonej rzeczywistości powszedniego dnia wzrasta potrzeba wizyt w takich miejscach, które - mówiąc językiem młodzieży - są odlotowe. Potwierdzają to choćby popularni Bracia Golcowie, śpiewając „Gdy widzę słodycze, to kwiczę".

Oglądano, smakowano, fotografowano i kupowano polskie specjały: wiejskie, i nie tylko wiejskie chleby, bułki, drożdżówki (zwane niekiedy sznekami z glancem), śląskie kołacze. To dzieła tamtejszych mistrzów. Któż nie słyszał o wadowickich kremówkach papieskich, toruńskich piernikach, marcińskich rogalach z Poznania, kogutach z ciasta z Kazimierza Dolnego, piszingerach, obwarzankach i cwibakach z Krakowa... Charakterystycznymi dla puszczańskich Kurpiów są podpłomyki i ciasta figuralne - w kształcie zwierząt.

Promocją zdrowej żywności, w tym tradycyjnego pieczywa zajmują się cechy, organizacje Turystyczne, a także skansenowskie parki etnograficzne, np. Muzeum Rolnictwa im. Księdza Kluka w Ciechanowcu. - To bardzo dobrze, że idea ta znajduje coraz szerszy krąg zainteresowanych - powiedział Stanisław Kryński jeden z inicjatorów ciechanowieckich dni chleba.

Okazją do rozmów, degustacji, obserwacji, zdobycia wiedzy była wyjątkowa impreza promocyjno-edukacyjna. W Zespole Szkół im. Władysława Grabskiego na warszawskiej Pradze zorganizowano (21-23 marca 2014) pierwszy na tak dużą skalę Festiwal Chlebów Świata. Organizatorami byli - obok wspomnianej szkoły - Stowarzyszenie Polskich Mediów i Warszawska Izba Turystyki.

Jak napisali organizatorzy „Celem tej inicjatywy jest promocja chleba, pokazanie jego powszechności, ale i równocześnie różnorodności". Zaprezentowano zarówno techniki wypieki pieczywa w różnych krajach, jak też gotowe wyroby. Wśród wystawców byli: Casa Artusi (Dom Ojca Kuchni Włoskiej) z prezentacją piady, pity, macy, opłatka wigilijnego; Muzeum Żywego Piernika w Toruniu; Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna z pokazem wypieku rogali świętomarcińskich; Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu z wypiekiem chleba na zakwasie, przedstawiciele ambasad z wszystkich kontynentów.

Warto, aby organizatorzy turystyki częściej uwzględniali w swoich programach także wizyty w zakładach rzemieślniczych produkujących pieczywo i słodkie specjały i aby ich właściciele pomyśleli o specyficznych ładnie opakowanych pamiątkach, którymi po powrocie można by obdarowywać bliskich, jednocześnie promując miasto, region, a przez to same firmy. Tak to uczynili m.in. wystawcy z Ciechanowa, Poznania i Torunia oraz przedstawiciele wielu ambasad. Ekspozycjom smakołyków towarzyszyły turystyczne materiały promocyjne.

Wydarzenie godne jest promocji i kontynuacji.

Jan Paweł Piotrowski

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit