Promocja Lubelszczyzny

Autostopowicze, targi i nowe produkty

Filmy w Kazimierzu pokazywane były w namiocie kinowym przy...  Więcej … »

Billboardy reklamujące uroki Lublina i anioły rozdające na warszawskich skrzyżowaniach ulotki, a także słodkie upominki zachęcające do przyjazdu do „koziego grodu” są widowiskowe, ale nie wystarczające, by zachęcić turystę do poznawania Lubelszczyzny. Jakich sprawdzonych i nowych patentów ima się region, aby zachęcić turystów do odwiedzin?

Anioł i marchewka

Nowa, długo trzymana w tajemnicy kampania reklamowa Lublina polega na tym, że na drogach wylotowych siedmiu polskich miast: Warszawy, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Poznania, Łodzi i Białegostoku „stopa” do Lublina łapią statyści przebrani za Króla, Archanioła, Artystę, Diabła i Marchewkę. Pierwszy przykuwa uwagę tabliczką z napisem „Lublin-moje królestwo”, drugi „Anielskie klimaty”, trzeci „Po inspirację”. Diabeł stwierdza: „Tam się dzieje”, a Marchewka „Schrupiesz mnie zdrowo”. Kierowcy, którzy się zatrzymują, dostają upominki z logo miasta - samochodowe gadżety, płyty z wirtualnymi wycieczkami po Lublinie i foldery o mieście.

Sprawy nie rozwiązuje również promocja regionu podczas dużych imprez kulturalnych o randze ogólnopolskiej - na przykład na sierpniowym Festiwalu Filmowym i Artystycznym „Dwa Brzegi” w Kazimierzu Dolnym i Janowcu, na który złożyło się w tym roku 200 filmów, spektakle teatralne, spotkania z aktorami reżyserami i pisarzami, koncerty i wystawy.

Trzeba być na liczących się imprezach branży turystycznej . Taką są z pewnością Międzynarodowe Targi Turystyczne TT Warsaw. Wśród kilkuset wystawców, gromadzących elitę turystyczną z całego świata nie zabrakło reprezentacji Lubelszczyzny.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit