Produkt wyróżniony Certyfikatem POT

„Wielka Ucieczka” - historyczne wydarzenie i produkt turystyczny

Inscenizacja Wielkiej Ucieczki…Więcej »

Na terenie Muzeum Martyrologii Alianckich Jeńców Wojennych w Żaganiu odbyły się uroczystości upamiętniające 65. rocznicę „Wielkiej Ucieczki”. Do komitetu honorowego wszedł Radosław Sikorski, minister Spraw Zagranicznych, Bogdan Zdrojewski, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ambasady Wielkiej Brytanii, Kanady, Norwegii, Litwy, Nowej Zelandii, USA, Czech i Rosji, gen. Waldemar Skrzypczak, dowódca Wojsk Lądowych i Helena Hatka, wojewoda Lubuski. Honorowym patronem imprezy został Marszałek Województwa Lubuskiego, dowódca 11 lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej i Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie.

W południe 30 marca przy obelisku znajdującym się w miejscu, gdzie było wyjście z tunelu „Harry”, odbyły się uroczystości z udziałem zaproszonych gości, m.in. ambasadorów Kanady i Nowej Zelandii, oraz wojewody lubuskiego. Uroczystości rocznicowe prowadził Bogusław Wołoszański. Po uroczystościach oficjalnych odbyła się inscenizacja Wielkiej Ucieczki. W rolę uciekinierów wcielili się członkowie grup rekonstrukcji historycznych z Czech i Polski. Dodatkową atrakcją był wielki telebim, na którym wyświetlano przygotowania do ucieczki oraz samą budowę tunelu.

Obóz w okolicy Żagania

Historię zdarzeń spopularyzował nakręcony w 1963 roku film fabularny z Charlesem Bronsonem i Steve’em McQueenem, a w 1988 roku nakręcono „Wielką Ucieczkę II” z Christopherem Reevem.

Obóz Stalag Luft III powstał w 1942 roku i w przeciwieństwie do innych obozów podlegał dowództwu niemieckich wojsk lotniczych. Zlokalizowanie obozu w słabo zaludnionym terenie w okolicy Żagania ponad 600 km od neutralnej Szwajcarii i blisko 300 km od wybrzeża Bałtyku miało za zadanie zniechęcenie do podjęcia prób ucieczki. Piaszczysta gleba, podwójne, wysokie ogrodzenie z drutu kolczastego, pozostawienie pustej przestrzeni pod barakami i duże oddalenie ich od drutów, a nawet zainstalowanie mikrofonów mających wychwycić jakąkolwiek podziemną działalność, miało uniemożliwić budowę tunelu. Aby zwiększyć szanse ucieczki planowano drążenie trzech tuneli, którym nadano nazwy „Tom”, „Dick” i „Harry”. Dwa pierwsze, położone w zachodniej części obozu, wydawały się najdogodniejszą drogą ucieczki. Jednak „Tom” został odkryty podczas jednej z rewizji, a wyjście z tunelu „Dick” w wyniku rozbudowy obozu znalazło się na terenie nowego sektora. Ostatnią szansą ucieczki pozostał 111 metrowy tunel „Harry”. Do jego budowy wykorzystano wszelkie możliwe materiały: deski z baraków i prycz, puszki i worki, z których zbudowano specjalną pompę dostarczającą powietrze. Gdy tunel był już gotowy, chęć ucieczki zgłosiło 500 osób, jednak zakładano, że zdoła uciec ok. 200, więc przeprowadzono losowanie. W nocy z 23 na 24 marca 1944 roku uciekinierzy zebrali się w baraku, w którym znajdowało się wejście do tunelu. Okazało się wtedy, że tunel jest za krótki i kończy się przed linią lasu. Dodatkowo ogłoszony alarm lotniczy. Pomimo niedogodności z tunelu zdążyło skorzystać 80 lotników zanim wartownicy zauważyli uciekinierów.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit