Umowa pomiędzy POT i Eurolotem

Zyska przewoźnik, zyska polska turystyka

32-metrowy Q400 Eurolotu zabiera na pokład 78 pasażerów

Eurolot, prężnie rozwijająca się linia lotnicza, czynnie włącza się w promocję polskiej turystyki. 4 września podpisana została umowa pomiędzy przewoźnikiem a Polską Organizacją Turystyczną.

Korzyści partnerskiej umowy są obustronne. Bezsporne dla branży turystycznej. W polityce marketingowej linii lotniczych możliwość zaprezentowania standardu świadczonych usług komunikacyjnych ważnej grupie potencjalnych klientów, do której należą przedsiębiorcy turystyczni, ma również istotne znaczenie. Zawarta umowa dotyczy współpracy przy organizacji przez POT podróży studyjnych do Polski, w których biorą udział zapraszani zagraniczni touroperatorzy i dziennikarze, obejmuje także warunki transportu materiałów reklamowych w miarę wolnej przestrzeni luków bagażowych.

Rozrasta się flotylla nowoczesnych maszyn Eurolotu. W przyszłym roku pasażerowie linii wkroczą na pokłady sześciu nowych Bombardierów. Flota Eurolotu liczyłaby będzie w sumie 14 maszyn zakupionych w Commercial Aircraft,  producenta samolotów z Toronto. Eurolot odważniej niż inni polscy przewoźnicy inwestuje w wyposażenie swojej floty właśnie w ten typ kanadyjskich turbośmigłowców. Zamówione samoloty o symbolu Q400 zabierają 78 pasażerów. Podróżni powinni być zadowoleni. Wnętrze samolotu jest wyciszone, fotele wygodne, schowki na podręczny bagaż przestronne, a ledowe światło nie męczy oczu. Nie wiadomo, w jakim stopniu  zalety eksploatacyjne Bombardierów wpłyną na ceny biletów. Są one bowiem bardziej oszczędne w eksploatacji do odrzutowca. Na analogicznej trasie przelotu zużywają nawet o 40 proc. mniej paliwa niż one, nie ustępując im wiele szybkością. Nadrabiają tempem wznoszenia. Czynią też mniej hałasu. Jego poziom jest o około 15 decybeli niższy od wymagań  przepisów ICAO. Pierwsze Bombardiery rozpoczęły rejsy w barwach  Eurolotu  w maju tego roku. Oprócz kanadyjskich turbośmigłowców, przewoźnik posiada 13 samolotów o podobnym napędzie typu ATR42-500 i ATR72-202, a także 3 turboodrzutowe samoloty średniego zasięgu Embraer 175, które obsługują siatkę połączeń Polskich Linii Lotniczych LOT. Linie lotnicze Eurolot uruchomione zostały w 1996 roku. Wykonywały rejsy dla PLL LOT. Od  lipca 2011 roku obsługują własne połączenia lotnicze pomiędzy głównymi portami regionalnymi w Polsce. W tym sezonie oferują pasażerom szesnaście nowych tras europejskich, między innymi do Niemiec, Włoch, Chorwacji i na Ukrainę.

Pięć nowych połączeń lotniczych z Polską

Polski przewoźnik zaprezentował zimową siatkę połączeń, a w niej sporo nowości. Nowe trasy to odpowiedź na potrzeby pasażerów, którzy od grudnia będą mogli latać między innymi do stolicy kraju nad Wisłą, chętnie odwiedzanego przez turystów Krakowa, położonego nad Bałtykiem Gdańska oraz do Poznania, skąd Eurolot zabierze podróżnych w Tatry. Bilety na nowe połączenia dostępne są na stronie eurolot.com od poniedziałku, 10 września.

Rozkład lotów Eurolotu na sezon zimowy 2012-13 to przede wszystkim nowe, niespotykane dotąd w ofercie Eurolotu trasy. Listę nowości otwierają loty z Innsbrucka do Warszawy oraz Gdańska. Z tyrolskiego lotniska Eurolot startować będzie w każdą sobotę od 1 grudnia 2012  do 23 marca 2013. Z Innsbrucku do Gdańska pasażerowie polecą rejsem o godz. 12.10. Na główne lotnisko w Warszawie samolot zabierze podróżnych z Austrii zawsze o 17.10. Loty powrotne do Tyrolu zaplanowano w każdą sobotę - z Warszawy o godz. 9.50 i Gdańska o 14.40.

Z pierwszym dniem grudnia ruszą też loty z włoskiej Werony do polskiego Krakowa i Poznania. W każdą sobotę aż do 30 marca 2013 r. z Werony pasażerowie polecą do Poznania porannym rejsem o godz. 9.20. Wyloty z Włoch do chętnie odwiedzanego przez turystów Krakowa zaplanowano o godz. 14:40. Z Polski na południe Europy samoloty startować będą w soboty o godz. 7.00 (z Krakowa) oraz o 12.00 (z Poznania).

Wszystkie cztery kierunki obsługiwać będą nowoczesne samoloty Q400 NextGen. Flota Eurolotu liczy obecnie siedem takich maszyn. W do końca czerwca 2013 roku w barwach przewoźnika latać będzie łącznie 14 nowych Bombardierów Q400 NextGen.

- Kontynuujemy rozbudowę siatki połączeń Eurolotu. Cieszymy się, że możemy zaoferować pasażerom z Europy nowe kierunki. Wierzę, że połączenia ucieszą planujących podróż do Polski, jak również amatorów zimowych sportów z naszego kraju – mówi Mariusz Dąbrowski, prezes Zarządu Eurolot SA.

Na co jeszcze mogą liczyć podróżujący Eurolotem? W cenę biletu wliczona jest zarówno opłata bagażowa, jak i koszt wystawienia samego biletu. Do walizek pasażerowie mogą spakować 20 kilogramów bagażu rejestrowanego i 6-kilogramowy bagaż podręczny. Dzieci do drugiego roku życia podróżują z Eurolotem bezpłatnie, a młodzież do 18 roku życia zapłaci jedynie połowę ceny biletu.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit