Wywiady

Współpraca z regionami jest osią naszej działalności

- W jakich obszarach ta współpraca miedzy POT a regionalnymi organizacjami turystycznymi jest najbardziej owocna?

- Można powiedzieć, że współpracujemy w każdej niemal dziedzinie, poczynając od codziennych działań, związanych z przedsięwzięciami organizowanymi w regionach, a kończąc na długofalowych zamierzeniach. Staramy się wspierać ROT, ale to działa również w drugą stronę i dostajemy czasem bardzo intensywne wsparcie od naszych partnerów w regionach. Często ma ono charakter merytoryczny, jak pokazywanie wprost co powinniśmy robić, a czego nie. Innym razem oznacza wkład materialny, niekoniecznie finansowy, jak np. pomoc w pozyskaniu sponsorów, pomoc organizacyjna itd.

Weźmy taki obszar - współpraca przy organizowaniu podróży studyjnych dla dziennikarzy i touroperatorów. Szczególnie ożywiona jest między ROT-ami a naszymi ośrodkami zagranicznymi. Oceniam, że układa się ona bardzo dobrze, bowiem zostały już w tym zakresie przetarte szlaki, powstała suma doświadczeń, nawiązane zostały odpowiednie kontakty. Będziemy oczywiście ten kierunek rozwijać z uwagi na jego efektywność, ale chcemy też zadbać o to, aby regiony silniej odczuwały korzyści z tej formy działań promocyjnych.

Bardzo intensywna jest współpraca przy licznych imprezach targowych. Jesteśmy z regionami na wspólnych stoiskach narodowych od wielu lat. Zasady uczestnictwa naszych partnerów, które były kilkakrotnie zmieniane, doprowadzone zostały do właściwego modelu.

Mamy też dobrą współpracę przy wspólnie realizowanych wydawnictwach. Jej zasady zostały w tym roku trochę zmienione, bo odchodzimy od klasycznej formy. Teraz chcemy postawić głównie na wydawnictwa wizerunkowe i produktowe.

Płaszczyzn tej współpracy jest więc bardzo wiele. W większości działamy razem przy planowanych wcześniej przedsięwzięciach objętych naszymi porozumieniami i umowami, ale często również przy inicjatywach powstałych okazjonalnie.

- Formalne ramy współpracy wyznaczały dotąd porozumienia podpisywane między POT a ROT. Jak ten model współpracy ukształtuje się w przyszłości?

- Chcielibyśmy nakłonić regionalne organizacje turystyczne do większego otwarcia, zmiany myślenia. Dla turystyki tak naprawdę granice administracyjne nie mają znaczenia i jest to płaszczyzna do podjęcia inicjatyw promocyjnych o charakterze ponadregionalnym. Chodzi o wspólnie podejmowane projekty promocyjne, ale też otwieranie się na nowe formy promocji, jak marketing niekonwencjonalny, wykorzystujący technologie internetowe. Chcemy zachęcić naszych partnerów aby robili to wspólnie.

Taki pomysł, który podjęty został w dwóch regionach nadmorskich czyli projekt „Czas na Bałtyk” - może posłużyć tu jako przykład i dobrze oddaje nasze intencje. Zatem będziemy odchodzili od jednorazowych akcji, jednostkowych form wsparcia na rzecz takich właśnie wspólnych działań. Szersze porozumienia mogą się tworzyć wokół różnych tematów, jak choćby tegoroczna rocznica Bitwy pod Grunwaldem, ale również w przypadku turystyki aktywnej czy turystyki wodnej.

Ten kierunek dobrze odzwierciedla hasło „Duży może więcej”, ale jest też zgodny z naszym dużym projektem „Promujmy Polskę Razem”.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Jan Wysokiński

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit