Pytanie do...

Remis w meczu, sukces w organizacji

Z pytaniem zwróciliśmy się do Adama Zaborowskiego, doradcy prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej, między innymi kierującego wcześniej w POT zespołem ds. UEFA EURO 2012.

Aktualności Turystyczne: - Super mecz, czy raczej super sparing zespołów Lechii Gdańsk i FC Barcelona na stadionie PGE Arena był dobrą promocją polskiej piłki ligowej oraz drużyny Lechii Gdańsk. Czy także turystyki do Polski?

Adam Zaborowski: - Polska Organizacja Turystyczna była w gronie współpartnerów aktywnie uczestniczących w przygotowaniach i promocji tego towarzyskiego meczu piłkarskiego. POT wsparł realizację pomysłu Tomasza Rachwała z agencji Polish Sport Promotion promując go wśród kibiców i turystów hiszpańskich. Przedsięwzięcie zaliczam do udanych. Dobrze zaplanowanych i profesjonalnie przeprowadzonych, pomimo chwilowego zamieszania spowodowanego odwołaniem meczu w pierwszym terminie. Właśnie ta sprawność organizacyjna w nieprzewidzianych momentach, umiejętność elastycznego reagowania i konsekwencji  w działaniu - wystawia organizatorom jak najlepsze świadectwo, buduje dobry wizerunek Polski za granicą. Kładę nacisk na ten aspekt. Po decyzji Komitetu Wykonawczego UEFA przyznającej Polsce i Ukrainie prawo organizacji finałów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku, zewsząd w krajach starej Unii dało się słyszeć słowa krytyki, niepochlebnych opinii odwołujących się do starych stereotypów przypisujących Polakom rzekomo wrodzony brak zmysłu organizacji, który nieuchronnie doprowadzić miał do blamażu gospodarza trzeciej co do wielkości imprezy sportowej na świecie. Nie zawiedliśmy. Polska i Polacy wyraźnie zyskali w oczach sąsiadów wywiązując się z roli gospodarza mistrzostw. Wymierne rezultaty przyniosła przemyślana kampania promocyjna wykorzystująca sportową rywalizację najlepszych europejskich jedenastek na boiskach polskich stadionów. Dzięki temu, nie budzi obecnie niczyjego zdziwienia, że słynna Barca z takimi sławami w składzie jak Lionel Messi i Neymar rozgrywa na stadionie w Gdyni mecz towarzyski, który transmituje sto trzydzieści stacji telewizyjnych na świecie. Agencja Polish Sport Promotion zamierza doprowadzić do wpisania gdańskiej imprezy sportowej na stałe do europejskiego kalendarza międzynarodowych wydarzeń piłkarskich. Mecze czołówki klubowych jedenastek odbywałyby się co roku w czasie inauguracji sezonu ligowego w Europie. Zamiar ma wszelkie szanse powodzenia. Sukces tej i innych sprawnie organizowanych międzynarodowych imprez sportowych  powinien być wykorzystany i wzmocniony mnogością zaproponowanych kibicom i turystom ofert pobytowych. Takie pozytywne zjawisko zachodzi. Poprawa infrastruktury transportowej, budowa wielofunkcyjnych aren sportowych oraz infrastruktury hotelowej, w połączeniu ze skutecznymi działaniami promocyjnymi przyczynia się do znaczącego wzrostu atrakcyjności Polski. Bezpośrednim efektem ekonomicznym zainteresowania  polską ofertą turystyczną  jest zwiększenie liczby przekraczających naszą granicę obcokrajowców i ich wydatki podczas pobytu w Polsce. W ubiegłym roku kwota ta sięgnęła blisko 12 miliardów złotych. Na mecz Blaugrany z Lechitami przyjechało do Trójmiasta dwa tysiące hiszpańskim kibiców. Jak na sparing to wcale nieźle. Miejmy nadzieję, że polskie zespoły podciągną się w europejskiej lidze, i spotkania toczące się o konkretną stawkę, skłonią zagranicznych fanów piłki do liczniejszego zajmowania miejsc na trybunach polskich stadionów. Na razie jednak nie narzekajmy. Bilans jest dodatni. FC Barcelona nim zremisowała z Lechią na PGE Arena, grając w podobnym składzie kilka dni wcześniej rozgromiła w Oslo byłego mistrza Norwegii  Valerengę, zdobywając siedem bramek i nie tracąc ani jednej.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit