Tragedia koło Smoleńska

Polacy żegnają prezydenta

Pałac/ fot.:

Kilkaset tysięcy Polaków z kwiatami i zniczami stało przy głównych ulicach Warszawy, którymi z lotniska przejechał kondukt ze szczątkami prezydenta Lecha Kaczyńskiego.   Na długie godziny przed przylotem trumny do Warszawy, na lotnisku i przed Pałacem Prezydenckim gromadziły się pogrążone w żałobie tłumy ludzi, chcących pożegnać tragicznie zmarłego prezydenta.

W niedzielę trumna znalazła się w prezydenckiej kaplicy. Ciała pozostałych osób, które zginęły w sobotniej katastrofie w Smoleńsku, przewiezione zostały do Moskwy, gdzie identyfikują je polscy i rosyjscy eksperci.

Trumnę z ciałem Lecha Kaczyńskiego powitano z wszelkimi honorami należnymi głowie państwa. - Stoimy nad trumną Pierwszego Obywatela Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego - mówił stojąc nad katafalkiem sekretarz Episkopatu Polski biskup Stanisław Budzik. Modlitwę odmówił metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. Przy trumnie modlili się członkowie rodziny prezydenta.

We wtorek trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego ma zostać wystawiona w na widok publiczny. Hołd głowie państwa oddać będą mogli obywatele. Marszałek Sejmu zapowiedział na sobotę „narodowe uroczystości żałobne”, które mają się odbyć na placu Piłsudskiego w Warszawie.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit