Z notatnika podróżnika

Pamiątki świadczą o nas

Miłych sercu wrażeń dostarczają pamiątki z turystycznych eskapad. Często są wyjątkowe i oryginalne. Bywają gustowne i cudownie pomysłowe. Inne przeciwnie: tandetne, lada jakie i zupełnie pozbawione smaku.

Kosztowne choć - po prawdzie - zupełnie bezwartościowe. Niekiedy są zupełnie przypadkowe, a nawet nie związane z odwiedzanym miejscem. Mimo to przez lata potrafią budzić wspomnienia, a nawet inspirować do podróży.

Pamiątki lubią też podróżować. Pozłacana wieża Eiffla z Paryża, kastaniety z Sewilli, chodaki z Amsterdamu, wielbłądek z Tunisu. Bywało się tu i ówdzie! A w szufladzie niżej? Koronka z Koniakowa, butelka po śliwowicy z Łącka rodem (niestety pusta), laleczka w stroju kurpiowskim (ta z Nowogrodu), krakowski Lajkonik.

Kiedy człowieka coś najdzie, sięga po zdjęcia lub puszcza sobie filmy na wideo z rozlicznych podróży swego żywota, a potem otwiera szuflady pełne sentymentów, odświeża kulinarne wspomnienia, marzy, napawa się otuchą wąchając korek po śliwowicy. Ach, miłe sercu pamiątki! One lubią podróżować tak jak my.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit