Rozmowa

„Okrągły stół” - Tak, ale nie zwoływany w trybie nadzwyczajnym

- Z wypowiedzi, które padają w rozmowach wynika, że do wielu osób Kodeks nie dotarł i nie znają jego treści. Wręcz sugerują, że nakład był zbyt niski.

- Z inicjatywy Polskiej Organizacji Turystycznej we współpracy z regionalnymi organizacjami turystycznymi i urzędami marszałkowskimi miał miejsce cykl konferencji wojewódzkich. Ich celem była popularyzacja tego, swego rodzaju, dekalogu dobrych praktyk.  Frekwencja na tych spotkaniach była wysoka, cieszyły się zainteresowaniem, dyskusja w ich trakcie również była ożywiona. Uczestnicy chętnie przy tej okazji zaopatrywali się w egzemplarze świeżo wydrukowanego Kodeksu Dobrych Praktyk. Był on również kolportowany w inny sposób, między innymi w przesyłkach na zamówienie ROT i LOT, samorządów regionalnych, urzędów gminnych, instytucji. Nakład istotnie prędko się wyczerpał. Być może rzeczywiście liczba egzemplarzy, które zeszły z maszyny drukarskiej  była niewystarczająca, i do rąk nie wszystkich potencjalnie zainteresowanych trafił ten niewielki, ale ważny wolumin. Każdy może  jednak przekartkować go strona po stronie w wersji elektronicznej, a nawet dokonać wydruku wraz z załącznikami ze strony internetowej POT.

- Przypominamy zatem o tym z łamów Aktualności Turystycznych, na których jest odnośny link do dokumentu.

- Niezależnie jednak od dostępności w sieci, przygotowujemy uaktualnioną wersję Kodeksu Dobrych Praktyk. Przecież od jego pierwszego wydania minęły prawie dwa lata. Ponieważ jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia - najwyższa pora, aby wzbogacić go o garść praktycznych wniosków i dokonać niezbędnych korekt i rewizji niektórych tez zawartych w publikacji.

- Na jakie słabości w kontaktach POT z regionalnymi i lokalnymi organizacjami turystycznymi wskazałaby Pani przede wszystkim?

- Z regionalnymi organizacjami turystycznymi udało nam się wypracować płaszczyznę współpracy. Oczywiście istnieją słabe punkty. Na przykład tylko nieliczne z nich przekazują nam swoje plany działań.. Na ich podstawie moglibyśmy sprawniej opracowywać wspólne przedsięwzięcia. Równie dotkliwą bolączką jest nieprzekazywanie nam sprawozdań z rocznej działalności. Ten szwankujący przepływ informacji pozostawia wiele do życzenia. Często wiedzę na temat działalności regionalnych organizacji turystycznych zbieramy prowadząc rozmowy przy okazji spotkań na konferencjach, spotkaniach roboczych i organizowanych raz w roku wspólnych warsztatach.

- Nie lepiej, jak wiadomo jest z wymianą informacji pomiędzy regionalnymi i lokalnymi organizacjami turystycznymi.

- Nie pomylimy się twierdząc, że znacznie gorzej. Musimy temu zaradzić. Polska Organizacja Turystyczna  skieruje do Forum Regionalnych Organizacji Turystycznych prośbę o dokonanie rzeczywistego zestawienia działających na terenie szesnastu województw lokalnych organizacji turystycznych oraz wnikliwej analizy problemów, z jakimi spotykają się one w swojej działalności. Dodatkowo, zlecenie przeprowadzenia badań w tym zakresie przyjął od POT  dyrektor LOT „Dolina Lessowych Wąwozów” Wiesław Czerniec. Stoi przed nim trudne zadanie, bowiem osoby reprezentujące lokalne organizacje turystyczne nie są skore do udziału w oficjalnych badaniach opinii i dzielenia się danymi statystycznymi. Czasem tłumaczą to prozaicznym brakiem czasu, innym razem przyczynami o podłożu bardziej złożonym. Ta wiedza jest nam jednak potrzebna i jej gromadzenie służy wspólnemu interesowi. Po zebraniu wszystkich materiałów i opracowaniu ostatecznego raportu będziemy się chcieli podzielić wynikami ze wszystkimi partnerami systemu.

- W jaki sposób zostanie wykorzystana?

- Pomoże w identyfikacji tych elementów systemu, które źle działają. Na pewno wskażemy przykłady regionalnych organizacji turystycznych, które udzielają skutecznego wsparcia lokalnym organizacjom turystycznym na swoim terenie i na tej podstawie wskażemy sprawdzone  metody postępowania pozostałym. Powinno to trafić do przekonania, że pozostawienie  LOT samej sobie z jej problemami - turystyce w regionie nie służy.

Nie do końca jeszcze trafia do wszystkich prosta prawda, że wzmacnianie partnerów leży w interesie całej struktury zarządzania polską turystyką. Zarówno narodowa organizacja, jak i wszystkie regionalne i lokalne organizacje turystyczne są  jej żywotnie ważnymi ogniwami.

- Wracając do pierwszego pytania: czy nadzwyczajna debata w formie okrągłego stołu jest obecnie turystyce potrzebna?

- Na pewno nie zwoływana w trybie nadzwyczajnym. Jeśli w przyszłości do niej dojdzie, powinna zostać starannie przygotowana w oparciu między innymi o zgromadzony zasób merytorycznych materiałów i analiz dokonanych na podstawie rezultatów rozpoczętych obecnie badań.

- Dziękujemy za rozmowę.

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit