Holandia – Amsterdam (22-25.VII)

Pragmatyka promocyjna, wielka improwizacja i młodzieńczy entuzjazm

Jego Ekselencja Ambasador RP w Hadze Janusz Stańczyk oprowadzany po żaglowcu „Fryderyk Chopin” przez delegowanego do tego celu oficera Piotra

Jak ten czas leci. Żaglowiec „Fryderyk Chopin” połowę trasy ma już za sobą. Ten największy na świecie bryg witany będzie teraz w portowych miastach Holandii, Belgii, Francji i Wielkiej Brytanii.

23 lipca o godzinie 17.00 zabrzmiała komenda „cumy rzuć” – „Fryderyk Chopin” dopłynął do Amsterdamu, największego miasta Holandii  i jej stolicy konstytucyjnej. Nazywany często Wenecją Północy z racji przenikającej go sieci wodnych kanałów dzielących miasto na liczne wyspy, częściowo położony poniżej poziomu morza, Amsterdam jest połączeniem nowoczesności i historii. Centrum miasta wraz z kanałami powstało w przeważającej części w XVII wieku - złotym wieku w historii Holandii.

Miasto przywitało polskich ambasadorów z ciekawością. „Fryderyk Chopin” był dostępny dla zwiedzających w sobotę 24 lipca od godziny 10.00. Na pokładzie rozdawano materiały promujące Polskę, a na nabrzeżu można było malować farbami białe atrapy fortepianów, składać na nich swoje fantazyjne podpisy, nadawać instrumentom nowy artystyczny wyraz.

Cechy szczególnie ujmujące cudzoziemców odwiedzających PolskęUrszula Danielewicz to znana w Niderlandach polska fortepianistka i klawesynistka

Wieczorem Polski Ośrodek Informacji Turystycznej w Amsterdamie zaplanował konferencję prasową dla polskich i holenderskich mediów. Uczestniczyli w niej między innymi ambasador RP w Hadze Janusz Stańczyk oraz dyrektor POIT w Holandii Tomasz Rudomino.

- Idea rejsu żaglowca po Europie to sposobność pokazania Polaków, których otwartość i gościnność są wystarczającą zachętą do odwiedzenia naszego kraju. Te cechy szczególnie ujmują cudzoziemców podczas zwiedzania Polski – mówił Tomasz Rudomino pytany o promocję Polski w Amsterdamie w ramach kampanii promocyjnej  pod hasłem Move your imagination! - Nasza kuchnia, narodowe przyzwyczajenia, wreszcie kultura i zabytki są do tego znakomitym akompaniamentem. Globalna wioska utworzyła enklawy kultury i turystyki na całym świecie. Nie raz pokazaliśmy, że potrafimy, bo jesteśmy ambitni i pracowici, bo mamy poczucie dumy i narodowej tożsamości. „Chopin” to właśnie przykład takiej starannej pragmatyki promocyjnej państwa, a jednocześnie wielkiej improwizacji i entuzjazmu młodych ludzi, którzy stanowią jego załogę.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit