Wielka Brytania – Londyn (3-12.IX)

„Każdy z nas jest ambasadorem swojego kraju”

Od prawej Rafał Szmytke, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej, Katarzyna Sobierajska, wiceminister Sportu i Turystyki i Bogdan Becla, z-ca dyrektora POIT w Londynie

Bryg zawinął do ostatniego z portów. Kończy morską wyprawę w największym z miast Unii Europejskiej i największym centrum finansowym świata. W Londynie Ambasadorzy Polskiej Turystyki pozostaną przez dziesięć dni.

„Fryderyk Chopin” zacumował w dokach św. Katarzyny w pobliżu Tower Bridge. Dokonał tego manewru z gracją godną reprezentacyjnej jednostki i chluby polskiego żeglarstwa. Wcześniej, na wodach kanału La Manche miało miejsce niecodzienne spotkanie. Bryg pod żaglami Polskiej Organizacji Turystycznej minął się z idącym zbliżonym kursem w stronę francuskiego portu Cherbourg, pięknym trzymasztowcem  STS „Pogoria”. - Taka okazja zdarza się raz na pięć lat - powiedział Andrzej Mendygrał, kapitan Fryderyka. Załoga „Pogorii”, zgodnie z etykietą żeglarską oddała honory w postaci gali burtowej.

Podobnie jak we wszystkich portach, do których zawijał żaglowiec, również w Londynie program pobytu Ambasadorów Polskiej Turystyki wypełniają działania aktywujące Brytyjczyków i wielonarodowe tłumy turystów zarówno na lądzie, jak i na pokładzie żaglowca.

Chopin, parasol i melonik

W Londynie podjęta zostanie prób pobicia rekordu Guinnessa w  najdłuższym korowodzie Poloneza poza granicami Polski Organizatorzy przewidzieli całą gamę atrakcji związanych z postacią wielkiego kompozytora. Jedną z nich jest  budowa  popiersia Chopina. Materiał do tego artystycznego dzieła składa się z elementów charakterystycznych dla danego kraju. W przypadku Wysp - z meloników i parasoli, które mają symbolizować miasto i jego deszczową aurę,  przypominające także o samokontroli i opanowaniu. W ramach Uniwersytetu prowadzone są otwarte dla wszystkich zainteresowanych zajęcia i wykłady poświęcone Polsce i Polakom. Trwają koncerty studentów klasy fortepianu Akademii Muzycznej w Warszawie oraz mieszkającej na stałe w Londynie pianistki Anny Marii Stańczyk, specjalizującej się w muzyce romantyków. Chętni mogą przyjąć zaproszenie od instruktorów tańca i posiąść umiejętność stawiania  tanecznych kroków do rytmu poloneza. Mistrzostwo w tańcu podziwiać można podczas wieczornych spektakli baletu na maszcie i olinowaniu brygu w wykonaniu akrobatów z grupy „Ocelot”. Przykładem chwytliwego rodzaju tanecznej choreografii do muzyki Chopina są natomiast, robiące nieodmiennie wrażenie na widzach tańczące podświetlane fontanny.

- Kiedy organizatorzy Thames Festival 2010 dowiedzieli się, że „Fryderyk Chopin” będzie w tym samym czasie w Londynie, bardzo nalegali na to, żeby pozostał tutaj przez cały festiwal - mówi dyrektor Polskiego Ośrodka Informacji Turystycznej w Londynie Bogusław Becla. Thames Festival 2010, to największa impreza plenerowa w Londynie, przewidziana na weekend 11-12 września. W zeszłym roku uczestniczyło w niej 800 tysięcy londyńczyków. Polska Organizacja Turystyczna obecna będzie na festiwalu już piąty raz. Na portowym nabrzeżu zostanie uruchomiony punkt informacyjny POIT prezentujący polskie atrakcje turystyczne.
Na te właśnie dni przewidziano ukończenie nad Tamizą, w pobliżu miejsca postoju żaglowca, budowę popiersia Fryderyka Chopina wznoszonego zbiorowym wysiłkiem w ciągu dziewięciu dni oraz próbę pobicia rekordu Guinnessa w  najdłuższym korowodzie Poloneza poza granicami Polski.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit