Wydawnictwo Stołecznego Biura Turystyki

Syrenki warszawskie

Syrenki warszawskie

Wdzięczna postać Syrenki warszawskiej jest nie tylko symbolem stolicy, może być też produktem marketingu turystycznego miasta – w Stołecznym Biurze Turystyki powstała 8-stronicowa ulotka harmonijkowa pod nazwą  „Syrenki warszawskie" .

Wydawnictwo traktuje temat syrenki kompleksowo, w treści bowiem znalazły się zarówno  legendy o Syrence Warszawskiej,  jej wizerunek w herbie Warszawy, przedstawienie pomników Syreny, jak i inne ucieleśnienia warszawskiej Syrenki.

- Syrena jest od wieków godłem Warszawy. Kiedy w latach 1811-1915 zaborcy Polski zabronili używania herbu Warszawy, warszawiacy zaczęli masowo umieszczać wizerunki syreny w przestrzeni miejskiejwyjaśnia  Dyrektor Stołecznego Biura Turystyki Barbara Tekieli. – W rezultacie, w stolicy znajduje się niezliczona liczba jej podobizn. Są na elewacjach, balustradach balkonów, bramach, latarniach, neonach, witrażach, szyldach i w logo wielu stołecznych instytucji. Wystawiono jej pomniki, przedstawiano w rzeźbach i w płaskorzeźbach.

Istnieje kilka wersji legend o warszawskiej Syrence. W każdej z nich uzbrojona w miecz i tarczę broni miasta oraz jego mieszkańców. Pomnik Syrenki na Rynku Starego Miasta ma ponad 150 lat! W tym miejscu stał przez pierwsze 70 lat, a potem kilka razy zmieniał adres. Z powodu przenosin zyskał  miano „wędrującego pomnika”. Na Rynek wrócił w 2000 roku. Wielokrotnie niszczyli go wandale, więc w 2008 roku na Rynku stanęła kopia, a odrestaurowany oryginał dłuta Konstantego Hegla znalazł się w Muzeum m.st. Warszawy, przy Rynku Starego Miasta. Podobnie intrygująca historia wiąże się z pomnikiem  Syrenki na Wybrzeżu Kościuszkowskim. Twórczynią odsłoniętego w 1938 roku pomnika była wybitna polska rzeźbiarka Ludwika Nitschowa, a modelką harcerka i zmarła tragicznie w powstaniu warszawskim poetka Krystyna Krahelska –autorka popularnej podczas powstania warszawskiego piosenki „Hej chłopcy, bagnet na broń”.

Te i inne historyjki zawiera folder, który w niecodzienny sposób zaprasza do spojrzenia na Warszawę jako na „syrenkowe zagłębie”. Z postacią syrenki wiążą się wydarzenia z życia artystycznego stolicy i imprezy kulturalne, w poszukiwaniu syrenek można odbyć podróż w przestrzeni i w czasie,  penetrując warszawskie place i zaułki. Polacy mają do nich stosunek emocjonalny, który wyraża się m.in. używaniem zdrobnienia – w mitologii i w literaturze występują Syreny, a warszawskie odpowiedniki nazywane są syrenkami.

Wydawnictwo, bardzo ciekawie napisane i ozdobione nietuzinkowymi ilustracjami jest przykładem na kreatywny i niebanalny pomysł na promocję miasta. No i bardzo na czasie, w kontekście parytetów i doceniania roli kobiet w tworzeniu kultury narodowej. Jest to też dobry sposób na zainteresowanie gości zagranicznych tematem Syrenki, ulotka bowiem ukazała się w wersjach obcojęzycznych: angielskiej, niemieckiej i francuskiej. Nakład wydawnictwa to w sumie 60 tys., przy czym wersje polska i angielska po 20 tys., a niemiecka i francuska po 10 tys. Jednym słowem – Warszawskie Syrenki stały się ambasadorami stolicy.

Elżbieta Tomczyk-Miczka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit