Muszyński punkt „it” funkcjonuje w muzeum

Wielofunkcyjność placówki korzyścią dla wszystkich

Pani Barbara pracuje w Muzeum Państwa Muszyńskiego i obsługuje punkt „it” / fot.: E. Tomczyk-Miczka

Muszyna– Zdrój to uzdrowisko na Sądecczyźnie, pięknie położone w  dolinie Popradu. Kurort, który z roku na rok gości coraz więcej turystów,  ceniony jest ze względu na leczniczy klimat, stację narciarską Dwie Doliny oraz liczne trasy pozwalające docenić uroki Beskidu Sądeckiego.

Informacja turystyczna, bardzo potrzebna w takim miejscu, działa dzięki etatowi zapewnionemu przez Miejski Ośrodek Kultury. Prowadzona jest przez jedną osobę, będącą jednocześnie pracownikiem Muzeum Regionalnego Państwa Muszyńskiego, w siedzibie którego mieści się punkt informacji turystycznej. W tej roli doskonale sprawdza się Barbara Rucka, która już przed laty Muzeum oddała swoje serce. Oprócz prowadzenia stanowiska informacji turystycznej jednocześnie zajmuje się turystami, którzy przybywają, by odwiedzić zbiory muszyńskiego muzeum. Pani Barbara nie narzeka na nadmiar obowiązków. - Jest takie powiedzenie, że jak trzeba poprosić o przysługę, najlepiej  zwrócić się do najbardziej zajętej osoby, a ta najłatwiej znajdzie chwilę czasu, by załatwić sprawę - żartuje pani Barbara. Zanim przyszła do pracy w muzeum i punkcie „it”, była kierownikiem oddziału PTTK w Krynicy Zdroju, nie brakuje jej więc doświadczenia w obsłudze turystów.

Odkąd punkt informacji turystycznej w lipcu 2010 roku przeniesiono z budynku urzędu miasta do Regionalnego Muzeum Państwa Muszyńskiego, ilość odwiedzających znacznie wzrosła. Wielofunkcyjność placówki okazuje się być korzystna dla wszystkich. Osoby szukające informacji często trafiają na moment, gdy Pani Barbara oprowadza gości po muzeum i przyłączają się do zwiedzania ekspozycji. Zaś zwiedzający muzeum mają okazję zasięgnąć informacji o regionie i dowiedzieć się czegoś więcej.

Codzienność poza MSIT-em

Czego brakuje najbardziej? Materiałów, folderów i mapek. Z tym problemem punkt radzi sobie przy pomocy kserokopiarki. Każdy potrzebujący dostaje skserowaną mapkę lub fragment informacji, która go interesuje. To tanio i praktycznie. Punkty informacji w terenie , które nie znalazły się w Małopolskim Systemie Informacji Turystycznej, a do takich należy „it” w Muszynie Zdroju, pracują w dużo gorszych warunkach niż placówki MSIT, bogato zaopatrzone w materiały promocyjne w wielu językach. - Brak kolorowych wydawnictw nie wyklucza spełniania podstawowych funkcji punktu, jaką jest dostarczanie informacji - uważa Barbara Rucka. - Czasem bezpośredni kontakt z klientem osoby doświadczonej i kompetentnej więcej znaczy, niż tony kolorowych  materiałów.

Często turyści potrzebują usług wynajęcia przewodnika lub zorganizowania zwiedzania. Punkt nie prowadzi działalności gospodarczej, nie może więc wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów. W takich sytuacjach  zainteresowani odsyłani są do biura turystycznego, które znajduje się naprzeciwko siedziby muzeum.

Elżbieta Tomczyk-Miczka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit