IT i Krynicka LOT pod jednym dachem

Udany mariaż

Daniel Lisak, dyrektor KOT i Krystyna Galik z Centrum „it” / fot.: E. Tomczyk-Miczka

Centrum Informacji Turystycznej w Krynicy Zdroju to jeden z najładniejszych i najlepiej zlokalizowanych centrów „it” w regionie. Położony przy deptaku  pełnym kuracjuszy, obok pijalni i Starego Domu Zdrojowego, przestronny przeszklony lokal mieści również siedzibę  Krynickiej Organizacji Turystycznej.

To bardzo dobry mariaż,  pozwalający na pełniejsze wykorzystanie lokalu. Poprzednio Krynicka Organizacja Turystyczna urzędowała w budynku kina, prowadząc punkt informacji turystycznej w dość spartańskich warunkach. Od września 2011 organizacja znalazła swoje miejsce w odrestaurowanym i dobrze wyposażonym lokalu, dzieląc go z nowym punktem informacji turystycznej, utworzonym w ramach Małopolskiego Systemu Informacji Turystycznej (MSIT).

Pracownicy centrum informacji turystycznej posiadają dwa etaty, finansowane w ramach MSIT przez urząd Miasta Krynicy Zdrój, zaś trzeci etat jest w gestii Krynickiej Organizacji Turystycznej. Daniel Lisak, dyrektor KOT, jest bardzo pomocny w codziennej pracy „it”. Ponieważ centrum jest czynne przez sześć dni, od wtorku do niedzieli, poniedziałkową przerwę w funkcjonowaniu informacji wypełnia właśnie Daniel. - Nikt nie odchodzi sprzed drzwi z kwitkiem – mówi – lata doświadczeń w prowadzeniu punktu IT pozwalają mi teraz w sposób naturalny wcielać się w rolę informatora.

- Obecność Krynickiej Organizacji Turystycznej jest nam bardzo na rękę, a jej dyrektor Daniel Lisak służy nam na co dzień radą i doświadczeniem. Bardzo przydatne w codziennej pracy są też mapki wydane przez KOT – informuje Krystyna Galik, pracownica Centrum Informacji Turystycznej. - Materiały, których mamy sporo, wydane przez Województwo Małopolskie w ramach MSIT, odnoszą się do całego regionu, natomiast mapki lokalnych szlaków są w punkcie bardzo potrzebne.

- Mapki zostały wydane staraniem KOT. Pierwsze dwadzieścia tysięcy sfinansowało Starostwo Sądeckie, z którym współpraca układa się w sposób modelowy – wyjaśnia Daniel Lisak. - Kolejne wydania finansowane są przez członków KOT, którzy umieszczają na mapce swoje reklamy. Firmy płacą w zasadzie tylko za druk i papier, bo projekt jest gotowy. W ten sposób powstała wersja rosyjska mapki w nakładzie pięciu tysięcy egzemplarzy, jest też wersja angielska i niemiecka. W sumie wydano 37 tysięcy mapek.

Krystyna Galik, pracownica centrum informacji turystycznej zaczyna dopiero swoją przygodę z turystyką. To jej pierwsza praca. - Uczę się wszystkiego od doświadczonych kolegów - mówi. - Promocja turystyczna ma dla mnie wiele wymiarów. Jestem z pochodzenia Łemkinią i podczas imprez promocyjnych mam okazję wystąpić w stuletnim stroju łemkowskim, który odziedziczyłam po babci.

(e.t-m.)

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit