Bilans Stołecznego Biura Turystyki

Stolica nie przespała Roku Chopinowskiego

Działania w Roku Chopinowskim ocenili dyrektor Biura Obchodów Chopin 2010 Błoch-Wiśniewska i Ryszard Kubiak, koordynator programów zagranicznych w BOCh2010

Inicjowanie przedsięwzięć, kumulowanie pieniędzy

- Kiedy w 2007 roku zaczęliśmy rozmawiać na temat Roku Chopinowskiego w Warszawie, mieliśmy zaledwie zarys kampanii i w najśmielszych marzeniach nie wyobrażaliśmy sobie, że naprawdę to wszystko dojdzie do skutku – wspomniała koncepcyjne początki Małgorzata Błoch-Wiśniewska, dyrektor Biura Obchodów Chopin 2010. – My jako instytucja właściwie nie organizowaliśmy przedsięwzięć, myśmy je inicjowali. Były to rozliczne rozmowy w całej Polsce i na świecie z bardzo wieloma przedstawicielami środowisk, które mogły wpłynąć na kształt Roku Chopinowskiego. Okazało się to jak widać skuteczne. Staraliśmy się łączyć organizatorów i kumulować pieniądze. Następnie monitorowaliśmy wydarzenia, a obecnie jesteśmy na etapie archiwizacji Roku Chopinowskiego. Przed nami jeszcze kilka wieńczących go wydarzeń. Między innymi 14 stycznia w Sali Koncertowej Filharmonii Narodowej miał już miejsce dedykowany Chopinowi wspaniały koncert Krzysztofa Pendereckiego. Takich zakończeń będzie jeszcze wiele. Jedno z nich, oficjalne – prawdopodobnie 6 i 7 marca – chcielibyśmy zorganizować wespół z władzami m.st. Warszawy i Polską Organizacją Turystyczną w Teatrze Wielkim Operze Narodowej.

Do trwałych wartości, jakie pozostały po działaniach w Roku Chopinowskim dyrektor Błoch-Wiśniewska zaliczyła nowe Muzeum Fryderyka Chopina w Zamku Ostrogskich, zmodernizowany dom urodzenia Fryderyka Chopina i park w Żelazowej Woli, gruntowną rewitalizację Kościoła p.w. św. Jana Chrzciciela w Brochowie, a w niedalekiej przyszłości zespół pałacowo-parkowy imienia F. Chopina w Sannikach. To także 108 pozycji książkowych i albumowych. Większość wydana w kilku językach, a 15 przeznaczonych dla dzieci, 17 filmów i przedsięwzięć multimedialnych. O tym wszystkim przeczytać można na portalu www.chopin2010.pl, na który od momentu założenia w lutym 2009 roku do 17 stycznia zanotowano około 5 mln wejść.

Artysta, elegant, biznesmen

- W naszych działaniach zagranicznych staraliśmy się przekonać naszych partnerów, a były ich setki, o tym, aby ponieśli wiedzę o Chopinie w dwóch aspektach. Po pierwsze – że był Polakiem, nie Francuzem. A po drugie, że nasz genialny kompozytor był znakomitym biznesmenem, wspaniale zarabiał, ubierał się u najlepszych krawców, miał u stóp piękne, bogate arystokratki – kontynuował wystąpienie przedmówczyni Ryszard Kubiak, koordynator programów zagranicznych w BOCh2010, starając się przybliżyć organizacyjne kulisy wydarzeń zagranicznych.
Istotnym punktem w przygotowaniach było powoływanie na świecie komitetów honorowych obchodów Roku Chopinowskiego. Spełniły one bardzo ważną rolę w 39 krajach, od Brazylii po dalekie rejony Rosji. W różnych zakątkach globu odbyły się 24 festiwale chopinowskie. Na świecie działa, dodajmy, 49 towarzystw chopinowskich i jest to swoisty fenomen. Żaden inny słynny kompozytor nie ma tylu stowarzyszeń. Odbywały się fantastyczne koncerty, np. w Kairze – Chopin pod piramidami, w Szanghaju, koncerty w największych salach koncertowych Rzymu, Madrytu, Paryża, Londynu...

Do najbardziej spektakularnych wydarzeń w kraju należy zaliczyć między innymi XVI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, a za granicą rejs polskiego żaglowca SY „Fryderyk Chopin" w kampanii promocyjnej Polski zorganizowanej przez Polską Organizację Turystyczną pod hasłem Chopin Polska The Course.

Spośród niezliczonych wystaw chopinowskich największym powodzeniem cieszyła się wystawa Czesława Czapińskiego, która dużo opowiada o miejscach, o nastrojach chopinowskich i o Warszawie i którą będzie można jeszcze obejrzeć podczas zakończenia Roku Chopinowskiego. Udało nam się przekonać władze wielu miejsc na świecie i pomóc sfinansować stawianie pomników Chopina, np. w monachijskiej w Alei Poetów. Druga inicjatywa „materialna" to tablice pamiątkowe i popiersia, które zostały zainstalowane w 40 miejscach na świecie – od Kaliningradu po Tomsk, Brazylię, Hiszpanię...
Powstało wiele wydawnictw – najwięcej oczywiście w języku angielskim, francuskim i niemieckim. Wśród filmów, które będziemy starali się pokazać 6 marca w maratonie filmowym podczas zakończenia Roku Chopinowskiego, niektóre są rewelacyjne, np. dzieło francuskich twórców „Serce Chopina".

 

 

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit